LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Senat też za tylko sądową egzekucją alimentów

Senat nie wprowadził w piątek poprawek do zmian w ustawie dot. egzekucji alimentów. Nowela zakłada likwidację egzekucji administracyjnej i pozostawienie tylko egzekucji sądowej w stosunku do dłużników alimentacyjnych.

prawnik mlotek
Źródło: iStock

Ma to usprawnić odzyskiwanie należności wypłaconych z funduszu alimentacyjnego. Świadczenia te wypłaca gmina, ale dłużnik zobowiązany jest je zwrócić.

Czytaj: Sejm: egzekucja alimentów - tylko w sądzie>>>

Obecnie egzekucję zobowiązań wypłaconych z funduszu alimentacyjnego prowadzi się dwutorowo - w trybie administracyjnym i sądowym. Nie skutkuje to jednak - jak podkreśla MPiPS - wzrostem wyegzekwowanych należności, a generuje znaczne koszty po stronie organu, który prowadzi egzekucję administracyjną (czyli urzędu gminy lub ośrodka pomocy społecznej). Skuteczność postępowań wobec dłużników, za których alimenty płaci państwo, wynosiła w zeszłym roku niespełna 14 proc.

Z danych MPiPS wynika, że w 2012 r. koszty poniesione przez gminy w celu wyegzekwowania długów w ramach postępowania administracyjnego przewyższyły kwotę odzyskanych należności. Efektywność egzekucji sądowej jest zdecydowanie wyższa - kwoty odzyskiwane przez komornika sądowego przewyższają kilkakrotnie (w niektórych przypadkach nawet kilkadziesiąt razy) kwoty odzyskane przez gminę.

Dlatego w nowelizacji zlikwidowano egzekucję administracyjną i pozostawiono wyłącznie egzekucję sądową. Postulat taki podnosiła m.in. NIK. Po wprowadzeniu zmian komornik będzie ściągał należności budżetu państwa na podstawie decyzji przyznającej osobie uprawnionej świadczenia z funduszu alimentacyjnego, przekazanej mu np. przez gminę.

Zmieniony ma być też m.in. sposób rozdzielania środków pochodzących z egzekucji. Obecnie - w przypadku odzyskania należności - 20 proc. tej kwoty stanowi dochód własny organu właściwego dla dłużnika, kolejne 20 proc. - dochód własny organu właściwego dla wierzyciela, a pozostałe 60 proc. tej kwoty i odsetki stanowią dochód budżetu państwa. Nowelizacja stanowi, że całe 40 proc. trafiać ma do jednej gminy - wierzyciela, bo to ona ponosi rzeczywiste koszty związane z działaniami podejmowanymi wobec dłużników alimentacyjnych.

W nowelizacji są również zmiany dotyczące m.in. ustalania sytuacji dłużnika oraz obliczania dochodu na potrzeby obu ustaw, czyli ustalania prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego i świadczeń rodzinnych.

W 2013 r. świadczenia z funduszu pobierało przeciętnie 328,8 tys. osób miesięcznie, a gminy prowadziły postępowania wobec 243,2 tys. dłużników. (ks/pap)

Ewa Tomaszewska
Ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Komentarz praktyczny>>>

Polecamy książki prawnicze