Sędzia SN Korzeniowski przekazuje sprawę prezesów TK do Trybunału
Sąd Najwyższy w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej uznał się za niewłaściwy do rozpoznania zażaleń Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego na zarządzoną przerwę w czynnościach służbowych. SN przekazał sprawę Trybunałowi Konstytucyjnemu „jako odrębnemu organowi władzy sądowniczej w Rzeczpospolitej Polskiej”.

Sędzia TK Anna Korwin-Piotrowska wydała 30 października br. zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Sędzia Święczkowski oświadczył, że to uzurpacja. Zarówno on, jak i Sochański skierowali do Sądu Najwyższego zażalenie na zarządzenie Anny Korwin-Piotrowskiej wraz z wnioskiem o natychmiastowe uchylenie tego zarządzenia.
Na posiedzeniu niejawnym jednoosobowo sędzia SN Zbigniew Korzeniowski uznał, że Sąd Najwyższy nie jest właściwy do rozpoznania sprawy, gdyż w zażalenie sędziów Trybunału Konstytucyjnego może orzekać tylko ten Trybunał. Podstawą tego rozstrzygnięcia był art. 27a) par. 1 ustawy o Sądzie Najwyższym, który stanowi, że do zadań Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego należy m.in. rozpatrywanie spraw dyscyplinarnych sędziów Sądu Najwyższego, sędziów sądów powszechnych, prokuratorów oraz przedstawicieli innych zawodów zaufania publicznego (np. adwokatów, radców prawnych, komorników czy notariuszy). Wymienia też takie zawody jak pielęgniarki i położne, lekarze, a także lekarza weterynarii, aptekarze i fizjoterapeuci. Jednak w tym wykazie zawodów, które podlegają IOZ nie ma sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział, że cieszy go rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego, który przekazał Trybunałowi Konstytucyjnemu sprawę zażaleń Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Samo złożenie tych zażaleń świadczy według Żurka, że uznali oni, iż zarządzenie przerwy w wykonywaniu przez nich zadań sędziów TK było skuteczne.
Postanowienie Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN z 6 listopada 2026 r., sygnatura akt I ZZ 2/26








