Rząd nie poparł poselskiego projektu ws. przestępców seksualnych
Rząd negatywnie ocenił we wtorek projekt Solidarnej Polski dotyczący izolacji skazanych z zaburzeniami seksualnymi. Zdaniem Rady Ministrów całą kwestię bardziej kompleksowo ujmuje rządowy projekt, nad którym pracuje już Sejm.
Jak poinformowało Rządowe Centrum Informacyjne,
rząd negatywnie ocenia projekt poselski. Uważa, że problematyka dotycząca terapii, w warunkach izolacji, osób z zaburzeniami psychicznymi, które popełniły przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności seksualnej została rozwiązana bardziej kompleksowo, a przy tym w zgodzie ze standardami ochrony praw człowieka, wynikającymi z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w rządowym projekcie ustawy o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzającymi zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób (druk sejmowy 1577).
Posłowie zaproponowali wprowadzenie przepisu umożliwiającego sądowi karnemu orzeczenie bezterminowej izolacji w zakładzie zamkniętym (lub leczenia ambulatoryjnego), w którym przebywają chorzy psychicznie i osoby z zaburzeniami preferencji seksualnych. Izolacja ta byłaby orzekana nie w wyroku skazującym, lecz wobec skazanego, który kończy odbywanie kary pozbawienia wolności na co najmniej 10 lat lub karę surowszą. Sąd orzekałby o umieszczeniu w zakładzie takiej osoby w okresie do 6 miesięcy przed przewidywanym warunkowym zwolnieniem lub przed wykonaniem kary. Takie rozwiązania zawarte są w dodanym przez posłów art. 95b.
Zdaniem ministró, w uzasadnieniu do tych zmian nie dookreślono przesłanek uzasadniających wydanie ww. decyzji poza wysokością kary i domniemanym prawdopodobieństwem popełnienia czynu zabronionego. Proponowana przez posłów izolacja miałaby charakter karnego środka zabezpieczającego i stosowana byłaby, według intencji posłów, do sprawców, którzy popełnili czyn przed wejściem w życie ustawy i odbyli już karę orzeczoną przez sąd. To powiązanie środków proponowanych w projekcie z czynem powoduje, że powstają poważne wątpliwości co do konstytucyjności tego rozwiązania i jego zgodności z Europejską Konwencją Praw Człowieka. Projekt rządowy redukuje te wątpliwości, gdyż wprowadza środki administracyjno-prawne związane z obiektywnie stwierdzalnym stanem zaburzeń psychicznych powodujących niebezpieczeństwo dla otoczenia.
W dodawanym art. 95b nie doprecyzowano również, kto i na jakiej podstawie miałby dokonywać oceny stopnia prawdopodobieństwa popełnienia ponownie czynu zabronionego, pozostawiając to do dowolnego uznania sądu. Ponadto z zaproponowanych przez posłów zmian - w sposób niezamierzony przez wnioskodawców - wynika, że przed orzeczeniem izolacji w zakładzie zamkniętym wobec osób z zaburzeniami preferencji seksualnych, sąd nie miałby obowiązku wysłuchać opinii lekarza psychiatry, psychologa czy seksuologa. Chodzi o relację między art. 93 kk i art. 95a kk.
W stanowisku rządu podkreślono, że projekt nowelizacji kk nie jest też zgodny z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.





