Do RPO pisały zarówno pielęgniarki opowiadające się za zatrudnianiem na kontraktach, jak i przeciwne temu.
Wprowadzenia zakazu zatrudniania pielęgniarek na podstawie kontraktów w szpitalach domagają się pielęgniarki z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, które w piątek zakończyły dziewięciodniowy protest w Sejmie. Związek uważa, że zatrudnienie na kontraktach to więcej godzin pracy, co może obniżyć jakość świadczeń zdrowotnych. Pielęgniarki obawiają się, że szukając oszczędności, dyrektorzy szpitali będą wymuszać taką formę zatrudnienia.
Jak powiedziała w piątek prof. Lipowicz, RPO ma już pięć skarg pielęgniarek pracujących na kontraktach, w czwartek do biura Rzecznika trafiło pismo pielęgniarek, które protestowały w Sejmie przeciwko kontraktom.
„Dokonałam już wstępnej analizy. (...) Już teraz jest dla mnie rzeczą oczywistą, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, do którego doprowadzili moi poprzednicy, jasno nam mówi o tym, że jeżeli chodzi o tę ustawę, nie mamy dużej swobody ruchu” - powiedziała Lipowicz. Jak przypomniała, TK orzekł ostatecznie, że wprowadzenie zakazu kontraktów jest niemożliwe.
„Jeszcze to analizujemy, ale tam nie ma możliwości żadnego ruchu. Jest problem obawy przed nadużyciem tych instrumentów (kontraktów - PAP), więc mogłabym pójść tą drogą, ale tutaj Trybunał też zamknął tę furtkę, bo powiedział, że sama obawa nie wystarcza do zmiany regulacji” - dodała.
„Wreszcie jest trzecia możliwość – i w tę stronę będę w interesie obu stron działała – uzyskania porozumienia, że generalnie trzeba wzmocnić ochronę osób pozostających w samozatrudnieniu” - oświadczyła prof. Lipowicz.
W ocenie Ministerstwa Zdrowia zakaz zatrudniania na kontraktach byłby niezgodny z konstytucją. Przedstawicielki związku przedstawiły natomiast opinię prawną mówiącą, że byłoby to zgodne z ustawą zasadniczą. W czwartek premier Donald Tusk zapowiedział, że nie będzie zakazu zatrudniania pielęgniarek w szpitalach na kontraktach. Jak mówił, w ustawie o działalności leczniczej, uchwalonej w ubiegły piątek przez Sejm, nie będzie żadnych zmian. (PAP)