W zagranicznych przedsiębiorstwach prawnicy zajmują się głównie doradzaniem. W Polsce praca prawników ogranicza się do sporządzania kontraktów, prowadzenie spraw spornych, czyli czynności ściśle związanych z bezpieczeństwem prawnym firmy i jej kierownictwa. Włoski model usług typu consigliore, który jest partnerem w biznesie w Polsce nie ma zastosowania.

Zdaniem mec. Tomczaka na ogół w przedsiębiorstwach nie tworzy się oddzielnych działów prawnych z obawy przed rozbudową biurokracji. Zarządy wolą korzystać z prawników tzw. zewnętrznych. Panuje przekonanie bowiem, że w ten sposób firma więcej zaoszczędzi. Tymczasem wynagrodzenie za godziny pracy prawnika nie jest tańsze, ani bardziej skuteczne niż zatrudnienie prawnika na etacie.

Matematycznie przedstawia się to następująco: prawnik w firmie zarabia średnio 20 tys. złotych miesięcznie netto, co daje 40 tys. złotych brutto ( łącznie ze składkami ZUS i podatkami). Ta suma w zasadzie pokrywa wydatki rzędu 80 do 100 godzin pracy wykwalifikowanego prawnika zewnętrznego. Jeśli więc przedsiębiorstwo nie ma potrzeb bieżących, czy problemów prawnych na co dzień, to z powodów finansowych nie zatrudnia na stałe prawnika. Michał Tomczak wyliczał wszystkie wady i zalety zatrudnienia na stałe i na godziny. Zatrudnienie na etacie daje poczucie bezpieczeństwa i przewidywalność kierownictwu firm, natomiast godzinowe wynagrodzenie jest bardziej ryzykowne, ale bardziej motywujące i sprawiedliwe.

Jeśli zaś idzie o wybór klientów przez kancelarie prawne, to należy się liczyć z tym, że przedsiębiorcy indywidualni oczekują natychmiastowej reakcji prawnika, charakteryzują się dużą nerwowością, są mniej formalistyczni niż przedstawiciele dużych przedsiębiorstw, bardziej wymagający, a nawet – bardziej zaborczy i oszczędni. Zanim więc przedsiębiorca zwróci się do prawnika o pomoc powinien:

  1. określić swoje oczekiwania i wymagania
  2. zastanowić się, czy nie potrzebuje osiągnąć wartości dodanej
  3. rozważyć,czy nie potrzebuje prawników różnych specjalności, a nie tylko jednego
  4. kryterium wyboru prawnika nie powinno być wyłącznie finansowe