LEX Dział Prawny Połączenie wiedzy prawniczej z nowoczesną technologią AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Odszkodowanie za upadek na oblodzonym chodniku po udowodnieniu winy właściciela

Osoba, która upadając na śliskim chodniku, złamie sobie np. rękę, musi udowodnić winę właściciela bądź zarządcy posesji, do której należy chodnik - powiedziała dyrektor Biura Rzecznika Ubezpieczonych Krystyna Krawczyk.

Krawczyk przypomniała, że właściciele domów i wspólnoty mieszkaniowe muszą dbać o zarządzane mienie, m.in. odśnieżać chodniki wzdłuż swoich posesji oraz dbać o właściwy stan budynku, m.in. usuwać z dachu sople i zalegający śnieg. "W przeciwnym razie osoby, które np. złamały sobie rękę lub poniosły inną szkodę wynikłą z zaniedbań właściciela, mogą żądać stosownego odszkodowania" - dodała.

Podstawą roszczeń jest w takiej sytuacji art. 415 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym "ten, kto ze swojej winy wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia".

Krawczyk podkreśliła, że wina właściciela posesji, przy której zdarzył się wypadek, nie może być domniemana – musi zostać udowodniona. Zwróciła uwagę, że np. przy gwałtownych śnieżycach bardzo często nie jest możliwe usunięcie śniegu w krótkim czasie. W takiej sytuacji o winie i odpowiedzialności za wypadek będzie rozstrzygał sąd - to on oceni, czy właściciel posesji prawidłowo wywiązał się ze swoich zadań.

Jeśli sąd nie stwierdzi winy właściciela, to nawet jeśli doszło do wypadku, nie ukarze właściciela. "Mimo że w naszym odczuciu nieuprzątnięty śnieg, lód czy oblodzenie spowodowały wypadek, nie będzie można wskazać osoby, która poprzez swoje zaniedbania – bo ich nie stwierdzono – jest odpowiedzialna za powstałą szkodę" – wyjaśniła Krawczyk.

"Jeżeli wina właściciela nieruchomości lub zarządcy jest ewidentna, to odszkodowanie może obejmować koszty leczenia, rehabilitacji oraz utracony zysk, np. na skutek niezdolności do pracy" - powiedział Marcin Zadrożny, ekspert z kancelarii Hills Legal&Tax Solutions. Można także domagać się zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Ponadto - jak wskazał ekspert - jeżeli wypadek spowodował u poszkodowanego całkowitą lub częściową utratę jego zdolności do pracy, może on domagać się renty w odpowiedniej wysokości.

Jak przypomniała Krawczyk, na miejscu wypadku trzeba zebrać dowody. "Chodzi o gromadzenie jak największej ilości dowodów dotyczących okoliczności wypadku, np. zrobienie dokumentacji fotograficznej miejsca, w którym doszło do wypadku, oraz ustalenie świadków, którzy potwierdzą zasadność naszych późniejszych roszczeń" - wskazała. "Ważne jest również zbieranie dokumentacji medycznej i innych dowodów na wydatki poniesione w związku z wypadkiem, np. rachunków za leki, usługi medyczne oraz kupno nowej odzieży" - dodała.

W razie wypadku warto wezwać np. straż miejską. "Strażnicy sporządzą wówczas oficjalną notatkę służbową, którą będzie można następnie przedstawić sądowi, ubezpieczycielowi albo właścicielowi nieruchomości, który miał dbać o odśnieżenie chodnika" - powiedziała PAP rzeczniczka warszawskiej straży miejskiej Monika Niżniak.

Autor:

Polecamy książki prawnicze