SO: Maile radców prawnych nie do wykorzystania przez UOKIK
Dowody zabezpieczone przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów podczas przeszukania w postaci e-maili radców prawnych nie mogą być wykorzystane w prowadzonym postępowaniu, do czasu wydania przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) rozstrzygnięcia – orzekł ten sąd. I dodał, że tylko SOKiK, a nie prezes Urzędu, decyduje, które dokumenty są objęte tajemnicą obrończą.

Radcowie prawni złożyli zażalenie na przeszukania dokonane przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w toku postępowania prowadzonego w sprawie o naruszenie zasad konkurencji. Urzędnicy zatrzymali korespondencję i dokumenty, które zawierały porady prawne związane z przedmiotem przeszukania. Mimo, że korespondencja ta zawiera tajemnicę adwokacką i radcowską.
Naruszenie tajemnicy radcowskiej
Zaskarżonym czynnościom skarżący zarzucili naruszenie:
1) ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów poprzez odmowę przekazania do sądu, w celu weryfikacji zastrzeżeń przeszukiwanego, dokumentów stanowiących informacje objęte tajemnicą radcowską, do której stosuje się odpowiednio zasady dotyczące tajemnicy obrończej
2) pominięcie oświadczenia, że maile nie mogą stanowić dowodu w postępowaniu prowadzonym przez prezesa UOKiK i jako takie powinny zostać pozostawione przez przeszukujących w miejscu przeszukania (a w praktyce - ze względu na ich wcześniejsze skopiowanie z komputerów przeszukiwanego - niezwłocznie usunięte z zasobów UOKiK).
Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że zażalenie jest częściowo zasadne. Zgodnie z treścią art. 105da u.o.k.k., jeżeli w toku kontroli kontrolowany lub osoba przez niego upoważniona oświadczy, że ujawnione w toku kontroli pisma lub dokumenty, w tym zawarte na informatycznych nośnikach danych, w urządzeniach lub w systemach informatycznych, zawierają pisemną komunikację między kontrolowanym a niezależnym od kontrolowanego adwokatem, radcą prawnym, prawnikiem z Unii Europejskiej to - kontrolujący pozostawia te pisma lub dokumenty w miejscu kontroli.
W przypadku złożenia oświadczenia, o tajemnicy obrończej, kontrolujący może zapoznać się pobieżnie z pismem lub dokumentem, w sposób pozwalający na ustalenie autora, adresata, tytułu oraz przedmiotu pisma lub dokumentu oraz daty jego sporządzenia. Ponadto - na kontrolowanym spoczywa ciężar dowodu, że pisma lub dokumenty są objęte tajemnicą.
Zdaniem sądu samo zabezpieczenie takich dokumentów oraz przeniesienie ich do Centrali Urzędu nie stanowi naruszenia przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Natomiast ich selekcja powinna odbyć się ze szczególną ostrożnością z udziałem pełnomocników spółki.
Czytaj też w LEX: Zasada legal professional privilege w postępowaniu przed Prezesem UOKiK na przestrzeni 20 lat członkostwa Polski w Unii Europejskiej >
UOKiK podważa niezależność radców
Sąd nie może zgodzić się z argumentami prezesa UOKiK. Organ wskazuje, że stosunek zatrudnienia wyłącza niezależność radcy prawnego i to niezależnie od gwarancji niezależności wpisanych w wykonywany zawód prawniczy. Zdaniem prezesa Urzędu z treści art. 105da u.o.k.k. wynika wprost, że ochrona w nim przewidziana dotyczy wyłącznie ściśle określonej w tym przepisie komunikacji pomiędzy przeszukiwanym a niezależnym od niego radcą prawnym czy prawnikiem zagranicznym, a prawnik będący pracownikiem przedsiębiorcy w oczywisty sposób nie pozostaje od niego niezależny.
Sąd nie zgodził się z tym zapatrywaniem. Radca prawny jest obowiązany zachować w tajemnicy wszystko, o czym dowiedział się w związku z udzieleniem pomocy prawnej. Według sądu, przepisy te jednoznacznie ustanawiają gwarancje niezależności radcy prawnego, także dla „prawnika wewnętrznego spółki”. Nadto w rozumieniu art. 225 par. 1 k.p.k. korespondencja i wytworzone przez radcę prawnego dokumenty, jeżeli wiążą się z przedmiotem przeszukania są objęte w tajemnicą obrończą lub tajemnicą zawodową.
Nadto zdaniem sądu przepisy ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów nie stanowią lex specialis wobec przytoczonych powyżej przepisów ustawy o radcach prawnych i k.p.k., nie wynika to z żadnego przepisu ustawowego. Są to przepisy równoległe i należy odczytywać je razem.
To Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a nie prezes UOKiK, jest władny do oceny czy wskazane przez przeszukiwanego dokumenty stanowią tajemnice wskazane w tym artykule, czy też nie. Sąd zatem uznał, że prezes UOKiK, nie przekazując sądowi korespondencji, której dotyczyło oświadczenie przeszukiwanego, że stanowi ona tajemnice obrończą, dopuścił się naruszenia ustawy.







