Raport Future Ready Lawyer 2026
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

RPO: Rzecznik dyscyplinarny próbuje zastraszać sędziów

Podjęcie postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego, który wystąpił o dokumenty dotyczące powołania innego sędziego, narusza zasadę niezawisłości sędziów, ingeruje w sprawowanie władzy sędziowskiej i może wywoływać u sędziów obawy poniesienia negatywnych konsekwencji za podejmowanie działań mających na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności procesowych - uważa Rzecznik Praw Obywatelskich.

mlotek laptop
Źródło: iStock

Chodzi o decyzję zastępcy rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych Przemysława Radzik, który wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego  Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, który rozpatrując odwołanie od wyroku sądu niższej instancji, postanowił sprawdzić umocowanie sędziego sprawozdawcy w rozpoznawanej sprawie i wystąpił o dokumenty dotyczące jego powołania.

Czytaj: Dyscyplinarka za kwestionowanie statusu sędziego>>

Według Rzecznika doszło w ten sposób do przekroczenia uprawnień przez sędziego i było to bezprawną ingerencją w sposób powoływania sędziów do składów orzekających. - To wyjątkowo groźne przewinienie dyscyplinarne, gdyż systemowo może prowadzić do destabilizacji systemu prawnego - napisał zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych Przemysław Radzik. I zapowiedział też złożenie do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego wniosku o zawieszenie szczecińskiego sędziego w czynnościach. 

Ingerencja we władzę sędziowską

Według Rzecznika Praw Obywatelskich takie stanowisko i działania Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych mogą, w sposób przekraczający zasadę niezawisłości sędziów, ingerować w sprawowanie władzy sędziowskiej poprzez wywołanie u sędziów obawy poniesienia negatywnych konsekwencji za podejmowanie działań mających na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności, także procesowych, koniecznych do rozstrzygnięcia spraw, co stanowi konieczny element pełnej realizacji prawa obywateli do sądu.

 

[KSIĄŻKA HTML]

Obowiązuje zabezpieczenie TSUE 

Rzecznik przypomina, że wątpliwości co do zgodności uregulowań dotyczących postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów z prawem unijnym powzięła Komisja Europejska. Komisja skierowała do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej skargę (sprawa C-719/20), a Trybunał 8 kwietnia 2020 r. wydał postanowienie w sprawie środków tymczasowych, w którym Rzeczpospolita Polska została zobowiązana, natychmiast i do czasu wydania wyroku kończącego postępowanie do zawieszenia stosowania przepisów stanowiących podstawę właściwości Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji, w sprawach dyscyplinarnych sędziów oraz do powstrzymania się od przekazania spraw zawisłych przed Izbą Dyscyplinarną Sądu Najwyższego do rozpoznania przez skład, który nie spełnia wymogów niezależności.

W wystąpieniu do Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Rzecznik Praw Obywatelskich zwraca się o przedstawienie uzasadnienia kwalifikacji czynu sędziego jako wypełniającego znamiona przestępstwa określonego w art. 231 Kodeksu karnego, co znalazło się w postanowieniu. Prosi zwłaszcza o wskazanie, na czym oparty jest pogląd, że sędzia jest związany aktami stosowania prawa, jakim niewątpliwie jest akt powołania na stanowisko sędziego. - Z faktu, że w sprawie powołania na sędziego nie przysługuje skarga do sądu administracyjnego wcale nie wynika, że sąd w konkretnej sprawie nie może badać umocowania danej osoby do orzekania - stwierdza RPO.

Czytaj także: Rzecznik dyscyplinarny bada oświadczenie "Iustitii" ws. uchwały o ważności wyborów>>

 

[BANNER]

Polecamy książki prawnicze