ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Dwa razy uniewinnieni, dwa razy skazani

Po 10 latach procesu poszlakowego, opartego na bilingach telefonicznych i odciskach palców Sąd Najwyższy potwierdził, że trzej oskarżeni dokonali rozboju w jednej ze wsi pod Wyszkowem. Zostali skazani na sześć lat pozbawienia wolności, choć nikt ich nie widział na miejscu przestępstwa.

[if gte mso 9]><xml><w:WordDocument><w:View>Normal</w:View><w:Zoom>0</w:Zoom><w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone><w:PunctuationKerning /><w:ValidateAgainstSchemas /><w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid><w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent><w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText><w:Compatibility><w:BreakWrappedTables /><w:SnapToGridInCell /><w:WrapTextWithPunct /><w:UseAsianBreakRules /><w:DontGrowAutofit /></w:Compatibility><w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel></w:WordDocument></xml><![endif][if gte mso 9]><xml><w:LatentStyles DefLockedState="false" LatentStyleCount="156"></w:LatentStyles></xml><![endif][if gte mso 10]><style>/* Style Definitions */table.MsoNormalTable{mso-style-name:Standardowy;mso-tstyle-rowband-size:0;mso-tstyle-colband-size:0;mso-style-noshow:yes;mso-style-parent:"";mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;mso-para-margin:0cm;mso-para-margin-bottom:.0001pt;mso-pagination:widow-orphan;font-size:10.0pt;font-family:"Times New Roman";mso-ansi-language:#0400;mso-fareast-language:#0400;mso-bidi-language:#0400;}</style><![endif]

Sprawa trzy razy trafiała do Sadu Najwyższego. Dwa razy oskarżeni byli uniewinniani.

Ostatni raz złożona przez adwokatów oskarżonych kasacja została oddalona przez SN. Trzej oskarżeni Wiesław K., Marcin O. i Marek P. stanęli przed Sądem Okręgowym w Ostrołęce pod zarzutem rozboju i uszkodzenia ciała (art.280 par.1 kk). Mieli się oni włamać do gospodarstwa rodziny Z. pod Wyszkowem, pobić dwie osoby i zabrać 22 tys. złotych z dowodem osobistym. Wszystko to działo się w nocy, poszkodowani nie widzieli twarzy napastników, nie potrafili nawet określić ilu ich było

Oskarżeni zostali skazani na sześć lat pozbawienia wolności i 16,5 tys. złotych grzywny, którą mieli zapłacić solidarnie.

Adwokaci oskarżonych podważali ustalenia faktyczne Sądu I stancji. I tak obrońca Wiesława K. zauważył, że w toku wieloletniego procesu żadnemu z sądów nie udało się ustalić jakiegokolwiek kategorycznego dowodu, że klient popełnił przestępstwo. Sąd Apelacyjny błędnie przyjął, że świadek Ryszard Z. rozpoznał głos oskarżonego Wiesława K. Świadek – zdaniem adwokata – twierdził tylko, że głos zza szafy był podobny, ale nie identyczny co głos przestępcy.

Z kolei obrońca Marcina O. mówił, że dowody daktyloskopijne, czyli odciski palców oskarżonego na taśmie klejącej znalezionej w domu Z. nie świadczą, że brał on udział w rozboju.

Obrońca Marka P. natomiast przekonywał Sąd Najwyższy, że skazanie oskarżonych jest rażącym naruszeniem zasady „in dubio pro reo” – w razie wątpliwości należy przesądzić na korzyść oskarżonego. Wnosił wiec o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy 4 sierpnia nie przychylił się do argumentów obrońców, oddalił ich kasacje jako bezzasadne i utrzymał wyrok w mocy.

- Kasacje wniesione przez obrońców mają na celu podważenie dowodów i stanu faktycznego, a więc odnoszą się do wyroku I instancji, a nie do orzeczenia Sądu Apelacyjnego, co jest niedopuszczalne w skargach kasacyjnych – mówił sędzia Henryk Komisarski.

Sąd Najwyższy stwierdził, że w toku procesu nie doszło do rażącego naruszenia prawa. Zebrane dowody są wystarczające, aby skazać oskarżonych. Wszyscy bowiem brali udział w dokonanym rozboju, świadczą o tym bilingi rozmów telefonicznych, ich treść i odciski palców pozostawione na miejscu zdarzenia.

Sygnatura akt II KK 31/11

Polecamy książki prawnicze