Strasburg: Dieta wegańska prawem aresztowanego i pacjenta
Słaba reakcja szwajcarskich władz na skargi dotyczące braku dostępu do posiłków wegańskich podczas pobytu w areszcie i szpitalu, naruszyła europejską konwencję, tj. prawo do wolności myśli i sumienia oraz prawo do skutecznego środka odwoławczego – orzekł Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie obywateli szwajcarskich. Była to pierwsza sprawa, dotycząca diety wegańskiej w zakładach zamkniętych.

Wnioskodawcy, G.K. i A.S., to obywatele Szwajcarii, urodzeni w latach 1991 i 1988, mieszkający w Vernier oraz Lozannie.
Czytaj: Dozór elektroniczny będzie częściej stosowany? Projekt przyjęty przez rząd>>
Wnioski osadzonych - ignorowane
Między listopadem 2018 r. a październikiem 2019 r. G.K. przebywał w areszcie tymczasowym. Był oskarżony głównie o szkody na mieniu, popełnione w kontekście poparcia dla tzw. antygatunizmu (etyczna koncepcja sprzeciwiająca się wykorzystywaniu i krzywdzeniu zwierząt tylko dlatego, że należą do innego gatunku). Zgodnie ze swoimi przekonaniami, domagał się od służby więziennej zapewnienia mu diety wegańskiej. Natomiast A.S. był między lutym a kwietniem 2021 r. zatrzymany w szpitalu psychiatrycznym. Również on po przyjęciu poinformował personel pielęgniarski, że jego przekonania wymagają od niego stosowania diety wegańskiej.
Podczas gdy obaj wnioskodawcy byli pod opieką władz, skarżyli się na brak dostępu do całkowicie wegańskie diety. Chodziło o dietę wykluczającą nie tylko mięso, ale także wszelkie produkty pochodzenia zwierzęcego - zgodnie z ich przekonaniami etycznymi.
Naruszenie wolności przekonań
W przypadku G.K. i A.S. przeciwko Szwajcarii Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu orzekł, że doszło do naruszenia prawa do wolności myśli i sumienia oraz prawa do skutecznego środka odwoławczego. Sprawa dotyczyła braku zapewnienia wnioskodawcom diety wegańskiej, gdy byli pod opieką państwa. Pierwszy wnioskodawca przebywał w areszcie tymczasowym, podczas gdy drugi przebywał w szpitalu psychiatrycznym. Pomimo składania wniosków, wnioskodawcy nie otrzymywali całkowicie wegańskich diet. Nie podjęto jednak formalnych „decyzji” administracyjnych, które mogłyby zostać zaskarżone na mocy prawa krajowego i które umożliwiłyby sądom szwajcarskim zbadanie zasadności ich skarg.
Nikła reakcja władz
Trybunał stwierdził, że reakcja władz szwajcarskich na sprawę skarżących była niewystarczająca. W rezultacie stosowane przez wnioskodawców drogi prawne były w praktyce nieskuteczne. Oznaczało to również, że skargi skarżących dotyczące dostępu do diety wegańskiej, zgodnie z ich przekonaniami etycznymi, podczas gdy były pod opieką władz, nigdy nie były badane na poziomie krajowym. ETPC przypomniał w tym kontekście, że ochrona praw człowieka wymaga czegoś więcej niż nieformalnych zapewnień, korespondencji z administracją czy częściowego dostosowania praktyki.
Zatem Trybunał w Starsburgu stwierdził naruszenie art. 13 Konwencji czyli prawa do skutecznej skargi oraz art. 9 tj. prawa do wolności myśli i przekonań. Była to pierwsza taka sprawa dotycząca diety wegetariańskiej i wegańskiej w zakładach zamkniętych, którą rozpoznawał ETPCz.
Trybunał zasądził na rzecz pierwszego z wnioskodawców G.K od państwa szwajcarskiego 12 tys. euro zadośćuczynienia i 4 tys. euro na rzecz drugiego wnioskodawcy oraz 10 tys. euro zwrotu kosztów sądowych.
Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 16 lipca 2026 r., nr nos. 55299/20 i 31515/22







