LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Dwa lata na rozpoznanie kasacji, bo brakuje sędziów w NSA

Sytuacja w Naczelnym Sądzie Administracyjnym jest trudniejsza niż w wojewódzkich sądach administracyjnych. Na rozpoznanie kasacji czeka się prawie dwa lata. To w dużej mierze następstwo pandemii, przejścia sędziów w stan spoczynku i faktu nieobsadzenia ponad jednej czwartej etatów. Już wkrótce sąd ten ma zostać zasilony przez 20 sędziów, w dużej części profesorów prawa, którzy czekają na nominacje prezydenckie.

nsa naczelny sad administracyjny warszawa
Autor: Adrian Grycuk - Praca własna | Prawa autorskie: CC BY-SA 3.0 pl

Ten stan się utrzymuje i w 2022 roku - zaznaczył prezes NSA Jacek Chlebny w czasie corocznego sprawozdania z działalności NSA. Brak sędziów, to coraz większe zatory w orzekaniu. Obecnie dwa lata trzeba czekać na rozstrzygnięcie, gdyż przez blisko 24 miesiące jest rozpoznawanych 77,56 proc. kasacji i odwołań.

- Dzisiaj na 127 przyznanych etatów obsadzonych jest 99 stanowisk, co wskazuje, że ponad 20 proc.  stanowisk jest nieobsadzonych. Analiza danych statystycznych stawia wyzwanie przed NSA związane z długotrwałością postępowania i wymagające podjęcia działań, które stan ten mogłyby poprawić - dodaje prezes NSA.

Czytaj też: Sędzia bezstronny, czyli obiektywny >

W Naczelnym Sądzie Administracyjnym nieobsadzonych pozostaje 28 etatów sędziowskich, z czego:

  • 11 w Izbie Ogólnoadministracyjnej,
  • cztery w Izbie Finansowej
  • 13 w Izbie Gospodarczej.

Starszy asystent sędziego Szczepan Borowski informuje ponadto, że w roku 2021 r. w stan spoczynku przeszło pięciu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekających w tym sądzie.
Czytaj też: Wyłączenie sędziego w postępowaniu sądowoadministracyjnym >

Nieliczne nominacje

Tymczasem 8 marca Prezydent wręczył nominację tylko jednemu sędziemu do NSA - Joannie Wegner . Do Wojewódzkich Administracyjnych Sądów dołączyło zaledwie trzech sędziów: Borys Marasek i Krzysztof Nowak do sądu w Gliwicach, a sędzia Beata Wyporska-Frankiewicz do WSA w Łodzi.

Działania przyspieszające orzekanie mogą polegać także na zwiększeniu liczby pracowników merytorycznych (asystentów) w Izbach i na korzystaniu, tak jak dotychczas, a może nawet szerszym zakresie, z możliwości delegowania sędziów z wojewódzkich sądów administracyjnych do orzekania w Naczelnym Sądzie Administracyjnym - uważa prezes Chlebny.

Czytaj też: Wybór sędziów Europejskiego Trybunału Praw Człowieka >

Prezydent w liście do prezesa NSA z okazji dorocznego Zgromadzenia Ogólnego Sędziów w ogóle nie wspomniał, że stara się uzupełnić wakaty, choć mowa była o rozpoznawaniu spraw bez zbędnej zwłoki. Prezydent apelował o dołożenie starań, w celu przyspieszenia rozpatrywania spraw. Przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu merytorycznego.

Tryb powoływania - dość powolny

Sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego Sylwester Marciniak przypomina, że kandydaci składają wnioski bezpośrednio do Krajowej Rady Sądownictwa. Trwa to długo, gdyż kandydatów jest wielu. Po decyzji odmownej - składają odwołania do Sądu Najwyższego.

Zobacz również: NSA: W sądach administracyjnych coraz więcej spraw >>

Na początku marca Sąd Najwyższy rozpoznawał cztery odwołania. I w zależności, czy Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN uchyli czy oddali odwołanie od uchwał Krajowej Rady - czas się wydłuża. I tak np. w maju ubiegłego roku były wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak wygrał w KRS konkurs na jeden z trzech wakatów w Izbie Ogólnoadministracyjnej NSA, ale do tej pory prezydent nie wręczył mu nominacji.

Czytaj też: Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów i asesorów sądowych >

- Większość wolnych etatów w NSA może zostać wkrótce uzupełnionych, dzisiaj mija termin na składanie wniosków - uspakaja sędzia Marciniak. - Z 28 wolnych stanowisk, przeszło 20 jest już na etapie przekazania wniosków do Kancelarii Prezydenta. Lada moment grupa 20 sędziów powinna odebrać nominacje - dodaje nasz rozmówca.

Wśród grupy nominowanych sędziów są głównie sędziowie wojewódzkich sądów administracyjnych, część z nich na delegacji w NSA, a więc nieco więcej niż 50 proc., jak również sporo pracowników nauki - profesorowie nauk prawnych. Daje to szanse na przyspieszenie załatwiania kasacji, ale nie wiadomo jak szybko do orzekania wdrożą się teoretycy prawa.

- W najbliższym czasie nominacje powinna otrzymać jedna piąta wszystkich sędziów NSA - podsumowuje sędzia Marciniak.

Warto dodać, że czteroletnia kadencja Krajowej Rady Sądownictwa upłynęła 7 marca br.. Od tego czasu KRS nie podejmuje żadnych merytorycznych decyzji.

 

 

Niesprawdzone teorie

W nieoficjalnych rozmowach sędziowie pytani o przyczynę braku tak dużej liczby sędziów w sądach administracyjnych mówią, że Krajowa Rada Sądownictwa przestała panować nad wyborem sędziów. Kwestionowanie jej statusu jako niezależnego od polityków ciała przez innych sędziów też nie ułatwiało pracy.

Pojawiły się w środowisku sędziów dwie teorie: pierwsza zakłada, że KRS nie spieszyła się przedstawiać kandydatów prezydentowi, gdyż te stanowiska chciała zatrzymać dla siebie, gdyby przyszła zmiana władzy po wyborach. Według nieoficjalnych opinii, w sądach administracyjnych łatwiej się jest schować przed krytyką kolegów.

Druga teoria - orzecznictwo podatkowe rządowi nie bardzo się podoba, powinno być bardziej podporządkowane władzy wykonawczej. A żeby uzyskać ten rezultat to należałoby obsadzić NSA sędziami tak zależnymi jak to ma miejsce w Trybunale Konstytucyjnym.

Pewną wskazówkę sędziom administracyjnym dał prezydent Andrzej Duda w liście do tegorocznego Zgromadzenia Ogólnego Sędziów NSA. Otóż zaleca: " Naczelny Sąd Administracyjny ma stać na straży interesu publicznego pojmowanego w sposób niesprzeczny z ideą rządów prawa oraz gwarancjami podstawowych praw obywatelskich".

- Prezydent mówi, że mamy orzekać w sposób niesprzeczny z praworządnością, a nie zgodny z tą zasadą, co jest wielce konsekwentną postawą - zauważa sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz. - Od dawna już analizy prawne wykazały, zwłaszcza w okresie pandemii, że obecne władze uważają, iż rządy prawa mogą być sprzeczne z interesem publicznym. Prawo w tym ujęciu nie jest środkiem do rozwiązywania problemów, lecz przeszkodą - dodaje.

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze