LEX Księgowość - Promocja miesiąca
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

TSUE komentuje zakres kontroli podatku od dywidendy, ale to fiskus musi udowodnić nadużycie

Najnowszy wyrok TSUE w sprawie C-203/25, NEO GROUP, z 15 października 2026 r., potwierdza, że organy podatkowe mają możliwość szerokiego badania struktur holdingowych przy wypłacie dywidend. TSUE nie stwierdza jednak, że każda złożona struktura lub przepływ środków może automatycznie prowadzić do odmowy zwolnienia z podatku u źródła. Trybunał po raz kolejny podkreślił, że nadużycie trzeba wykazać na podstawie wszystkich istotnych okoliczności. Wskazał również, że ciężar dowodowy nadużycia spoczywa na organach podatkowych, które chcą odmówić zastosowania zwolnienia dywidendowego - pisze Gniewomir Parzyjagła, radca prawny, partner w MDDP.

Gniewomir Parzyjagla

Wyrok z 15 października 2026 r. w sprawie C-203/25, NEO GROUP, ma istotne znaczenie również dla polskich spółek wypłacających dywidendy do innych państw UE. Dotyczy bowiem klauzuli przeciwko nadużyciom zawartej w dyrektywie Parent-Subsidiary, która przewiduje zwolnienie dywidend z podatku u źródła w relacjach pomiędzy spółkami dominującymi i zależnymi z różnych państw członkowskich. Polskie regulacje przewidują to zwolnienie w art. 22 ustawy o CIT, a klauzula nadużycia zawarta jest w art. 22c tej ustawy. W przepisie tym polska ustawa wyłącza możliwość zastosowania zwolnienia dywidendowego, jeśli skorzystanie ze zwolnienia jest sprzeczne z przedmiotem lub celem tego przepisu i głównym lub jednym z głównych celów było skorzystanie ze zwolnienia, a sposób działania był sztuczny.

Rzeczywista działalność spółki nie kończy analizy

Samo wykazanie, że zagraniczna spółka holdingowa prowadzi rzeczywistą działalność gospodarczą i nie jest klasyczną spółką pośredniczącą, nie przesądza jeszcze o braku nadużycia. Organ może zbadać szerzej cały łańcuch transakcji i ocenić, czy jego poszczególne elementy mają rzeczywiste uzasadnienie gospodarcze.

Taka weryfikacja nie musi ograniczać się przy tym do transakcji dokonywanych w państwie źródła. TSUE dopuścił uwzględnienie operacji dokonywanych za granicą, zarówno przed wypłatą dywidendy, jak i po niej. Znaczenie mogą mieć więc m.in. zmiany struktury grupy, sprzedaż udziałów, pożyczki czy cesje wierzytelności, jeżeli stanowią element analizowanego uzgodnienia. W tym kontekście szczególnego znaczenia, również z perspektywy WHT nabierają uzasadnienia gospodarcze takich czynności reorganizacyjnych.

Jest to istotne z perspektywy polskiego WHT. Analiza ograniczona do sprawdzenia, czy bezpośredni odbiorca dywidendy posiada odpowiednią substancję gospodarczą i prowadzi rzeczywistą działalność, może nie wystarczyć. Organy mogą badać ekonomiczny sens szerszej struktury i dalsze wykorzystanie środków.

 

Podobne kwoty to wskazówka, ale nie dowód nadużycia

Równie istotne, a z punktu widzenia płatników być może ważniejsze, są granice, które TSUE stawia organom.

Trybunał dopuścił możliwość uwzględnienia podobieństwa, a nawet identyczności kwot przemieszczanych w ramach struktury. Takie przepływy mogą stanowić wskazówkę istnienia nierzeczywistego uzgodnienia. Mogą nią być również przepływy dokonywane regularnie przez dłuższy okres, a nie tylko szybkie przekazanie dywidendy dalej. Jednocześnie TSUE stwierdził wprost, że okoliczności te nie mogą prowadzić do ogólnego domniemania nadużycia.

Organ nie może więc przyjąć prostego schematu: „występuje zbieżność lub podobieństwo kwot otrzymanej dywidendy z kwotami wypłaconymi dalej, a zatem zwolnienie z WHT nie przysługuje”. Okoliczności powinny być szczegółowo przez organ zbadane, zaś nadużycie musi być przez organy podatkowe udowodnione.

Czytaj też w LEX: Mała klauzula z art. 22c u.p.d.o.p. a instytucja rzeczywistego właściciela – różnice i podobieństwa >

Organ musi udowodnić dwie odrębne przesłanki

To najważniejsza gwarancja wynikająca z wyroku. TSUE przypomniał, że ciężar wykazania przesłanek nadużycia spoczywa na organie podatkowym.

Co więcej, nie wystarczy samo stwierdzenie, że określona transakcja lub część struktury jest nierzeczywista.

Wyrok wyraźnie rozdziela dwa zagadnienia:

  • ocenę realności struktury oraz
  • ocenę, czy w całym łańcuchu transakcji wystąpiły pozostałe przesłanki nadużycia.

TSUE wskazał, że rzeczywista działalność podmiotu otrzymującego dywidendę (co wskazuje na brak sztuczności tego podmiotu) nie oznacza automatycznie prawa do preferencji podatkowej. Nawet jeśli bezpośredni odbiorca prowadzi rzeczywistą działalność gospodarzą, nadal należy zbadać, czy zwolnienie nie zostało wykorzystane w ramach uzgodnienia sprzecznego z celem dyrektywy Parent-Subsidiary.

Trybunał potwierdził wyrażane we wcześniejszych wyrokach dwie przesłanki. Po pierwsze, przesłankę obiektywną, a więc uzgodnienie musi być nierzeczywiste, czyli nie opiera się na uzasadnionych przyczynach gospodarczych odzwierciedlających rzeczywistość gospodarczą.

Po drugie, musi istnieć element subiektywny - głównym lub jednym z głównych celów danego uzgodnienia musi być uzyskanie korzyści podatkowej sprzecznej z przedmiotem lub celem dyrektywy.

Organ nie może zatem przejść automatycznie od stwierdzenia nierzeczywistości określonego elementu struktury do odmowy zwolnienia. To jeszcze nie przesądza o sztuczności struktury.  Musi wykazać również drugą subiektywną przesłankę nadużycia.

Trybunał wprost podkreślił, że to organ, a nie płatnik, ma udowodnić te przesłanki, jeśli chce zastosować klauzulę antyabuzywną i odmówić zwolnienia dywidendowego.

Czytaj też w LEX: Wymóg badania rzeczywistego właściciela dywidendy oraz nadużycia prawa przy stosowaniu zwolnienia dywidendowego >

Wyrok Nordcurrent wyznaczył ten sam kierunek

W tym miejscu C-203/25 wyraźnie łączy się z wcześniejszym wyrokiem Nordcurrent group, C-228/24. W tamtej sprawie TSUE również uznał, że przepisy przeciwko nadużyciom nie dotyczą wyłącznie klasycznych spółek pośredniczących. Jednocześnie Trybunał podkreślił, że ocena nie może być dokonywana wyłącznie na podstawie sytuacji istniejącej w dniu wypłaty dywidendy. Jeżeli spółka została utworzona z rzeczywistych przyczyn gospodarczych i wcześniej prowadziła rzeczywistą działalność, organ nie może tych okoliczności pominąć.

Jeszcze ważniejszy jest drugi wspólny element obu orzeczeń. W wyroku Nordcurrent Group, C-228/24 TSUE jednoznacznie stwierdził, że samo zakwalifikowanie spółki jako nierzeczywistego uzgodnienia nie wystarcza do odmowy zwolnienia. Organ musi odrębnie wykazać intencjonalność – to jest, że celem lub jednym z głównych celów było osiągnięcie korzyści podatkowej i to musi być korzyść sprzeczna z celem dyrektywy. Przy ocenie korzyści podatkowej wymagane jest szersze spojrzenie na efekt podatkowy struktury, a nie rozpatrywanie samego zwolnienia dywidendy w oderwaniu od pozostałych okoliczności.

W wyroku w sprawie NEO GROUP Trybunał przypomniał, że dowód nadużycia wymaga zarówno elementu obiektywnego, jak i subiektywnego (czyli zamiaru uzyskania korzyści podatkowej). Element subiektywny nie musi wprawdzie zostać wykazany u samej spółki wypłacającej dywidendę. Wystarczy jego wykazanie u co najmniej jednego uczestnika łańcucha. Nie oznacza to jednak rezygnacji z konieczności jego udowodnienia.

Czytaj też w LEX: Nadużycie prawa w podatku u źródła w świetle wyroku TS z 3.04.2025 r., C-228/24, Nordcurrent – nowy kierunek czy potwierdzenie dotychczasowej (ale często błędnie interpretowanej) linii orzeczniczej Trybunału Sprawiedliwości? >

Szersza weryfikacja nie oznacza automatycznej odmowy zwolnienia

Bez wątpienia wyrok TSUE w sprawie C-203/25, NEO GROUP, wedrze się przebojem na listę najchętniej powoływanych przez polskie organy skarbowe w odmowach wydania opinii o stosowaniu preferencji w podatku WHT.

Natomiast daje on oręż również płatnikom. Z jednej strony Trybunał potwierdził, że organy mogą wyjść poza analizę bezpośredniego odbiorcy dywidendy, objąć badaniem dłuższy okres oraz poszczególne elementy szerszego łańcucha transakcji. Z drugiej strony, im szerszy zakres analizy organu, tym ważniejsze staje się przestrzeganie standardu dowodowego wynikającego z obu przywołanych orzeczeń. Nie można opierać odmowy zwolnienia wyłącznie na jednym wybranym elemencie, takim jak podobieństwo przepływów finansowych, sytuacja spółki w momencie wypłaty dywidendy czy stwierdzenie nierzeczywistości części / elementu struktury. Konieczna jest obiektywna analiza wszystkich istotnych faktów i okoliczności oraz udowodnienie przez organy podatkowe wszystkich przesłanek nadużycia.

Dla polskich płatników jest to istotna wskazówka zarówno przy przygotowaniu dokumentacji WHT, jak i w sporach z organami. Pytanie nie powinno ograniczać się do tego, czy w strukturze można znaleźć element budzący wątpliwości. Kluczowe jest to, czy organ na podstawie całokształtu okoliczności rzeczywiście udowodnił nadużycie w rozumieniu dyrektywy (22c ustawy o CIT).

Gniewomir Parzyjagła, radca prawny, partner w MDDP

 

Polecamy książki podatkowe

Przejdź do: Meritum Podatki 2026, Aleksander Kaźmierski - otwiera się w nowym oknie
Meritum Podatki 2026 rgb
70% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 104,70 zł | Cena regularna: 349,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 34,90 zł