Zmiany w opodatkowaniu dochodów zagranicznych i poborze podatku u źródła przewidziane są w projekcie nowelizacji ustaw podatkowych. Jak wynika z uzasadnienia, ogólne założenia zakładają zmiany zasad rozliczania podatku z tytułu przychodów uzyskanych na terytorium Polski zarówno w odniesieniu do podatników niemających w Polsce miejsca zamieszkania (siedziby), tzw. nierezydentów, jak również – w przypadku niektórych dochodów i wypłat (np. dywidendy) – w stosunku do rezydentów podatkowych w Polsce.

Zobacz również: MF szykuje rewolucję w podatkach dochodowych >>

Coraz mniej czasu na raporty o cenach transferowych >>

Exit tax już od stycznia 2019 roku >>

Limit transakcji zmieni pobór podatku

Planowane zmiany mają objąć również przepisy regulujące obowiązki płatnika podatku u źródła. Chodzi o sytuacje, w których łączna wysokość należności wypłacanych dla tego samego podatnika w danym roku podatkowym przekracza kwotę dwóch milionów złotych. Ministerstwo Finansów tłumaczy, że z danych wynikających ze składanych przez płatników informacji o dochodach uzyskanych przez podatników podatku dochodowego od osób prawnych niemających w Polsce siedziby lub zarządu na terytorium Polski (informacje IFT- 2R) za lata 2014-2016 wynika, iż przyjęcie progu kwotowego na wskazanym poziomie pozwoliłoby na objęcie nowym systemem co najmniej 75 proc. kwoty wypłacanych dochodów (przychodów) osiągniętych przez tych podatników. Należności, które nie będą przekraczać wskazanego progu dwóch milionów złotych, nie będą objęte wprowadzanym mechanizmem poboru podatku przez płatnika i zwrotu na wniosek.

 


Mechanizm poboru i zwrotu na wniosek

Przekroczenie progu dwóch milionów złotych powodować będzie obowiązek obliczenia, poboru i wpłacenia podatku przez płatnika z zastosowaniem stawek określonych w prawie krajowym (w zależności od statusu podatnika będą to uregulowania zawarte w ustawie o CIT lub w ustawie o PIT). W tym przypadku – poza sytuacjami skorzystania z projektowanych uproszczeń – płatnik nie zastosuje zwolnień wskazanych w ustawach ani przepisów umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. W przypadku pobrania podatku przez płatnika, podatnik będzie mógł wystąpić z wnioskiem o zwrot podatku do organu podatkowego. W projektowanych przepisach wskazano wyraźnie, że z wnioskiem o zwrot podatku z tytułu wypłaconych należności zwrócić się będzie mógł również płatnik, jeżeli wpłacił on podatek w własnych środków i poniósł ciężar ekonomiczny tego podatku. Co do zasady, zwrot podatku powinien nastąpić w terminie sześciu miesięcy.

Przeczytaj także analizę pt. Rozliczanie należności opodatkowanych „u źródła” krok po kroku >>

W 2019 roku wystarczy kopia certyfikatu rezydencji  >>

Będzie weryfikacja zwrotu

Organ podatkowy będzie mógł przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, którego celem będzie weryfikacja zasadności zwrotu podatku. Jeśli okoliczności sprawy nie będą budziły wątpliwości, organ podatkowy zwróci podatek bez wydawania decyzji.

Jak podkreśla dr Grzegorz Kujawski, doradca podatkowy, partner w KNDP, proponowane zmiany nie są oczywiście korzystne dla większych podatników, którzy obecnie nie muszą uwzględniać należnego podatku u źródła kalkulując swoje przepływy finansowe. Zdaniem eksperta jest to jednak rozwiązanie stosowane także za granicą, a w mojej ocenie zgodne z prawem UE i umowami o unikaniu podwójnego opodatkowania zawartymi przez Polskę. W efekcie tych zmian, fiskus będzie miał większą kontrolę nad płatnościami za granicę, szczególnie w obszarach narażonych szczególnie na unikanie opodatkowania (opłaty za usługi niematerialne, licencje).

Propozycje nowych przepisów podobnie ocenia również Radosław Maćkowski, doradca podatkowy, partner w MVP TAX. Jego zdaniem planowane zmiany na pewno nie ułatwiają życia płatnikom podatku u źródła. Oznaczają bowiem nowe obowiązki ewidencyjno-dokumentacyjne dla polskich podmiotów wypłacających wynagrodzenie zagranicznym kontrahentom np. z tytułu usług niematerialnych lub udzielonych licencji. Od 2019 płatnik – poza uzyskaniem certyfikatu rezydencji podatnika - będzie musiał monitorować łączną kwotę płatności, a jeśli przekroczą one 2 mln zł w roku, płatnik będzie musiał spełnić dodatkowe warunki formalne w postaci dodatkowych oświadczeń. W przeciwnym razie płatnik nie będzie mógł stosować preferencyjnych stawek czy zwolnień podatkowych i będzie zobowiązany do poboru podatku według stawki ustawowej. Może to także spowodować problemy z przepływami finansowymi dla zagranicznych kontrahentów. Zagraniczny kontrahent, chcąc skorzystać z preferencyjnego opodatkowania (jeśli polski płatnik zastosował podstawową stawkę i potrącił podatek ze swojej należności wobec kontrahenta), będzie musiał wystąpić z wnioskiem o zwrot i poczekać sześć miesięcy na jego rozpatrzenie - podkreśla Maćkowski.