Wielokrotne maksymalne zginanie i prostowanie nadgarstków może skutkować zespołem cieśni
W każdym przypadku podejrzenia zawodowego podłoża stwierdzonego schorzenia konieczna jest dokładna analiza przebiegu pracy, uwzględniająca rodzaj czynności wykonywanych przez pracownika, przyjmowaną pozycję ciała, częstość powtórzeń ruchów oraz okres narażenia stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 1 sierpnia 2013 r., III SA/Łd 432/13, LEX nr 1359585.
Orzeczenie to podjęto w sprawie dotyczącej odmowy stwierdzenia choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni nadgarstka. Skarżąca była zatrudniona w latach 1959 – 1988 na stanowisku operatora maszyn tkackich (od lipca 1987 r. do końca okresu zatrudnienia pobierała zasiłek chorobowy). W 2010 r. została skierowana na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej przez lekarza z poradni medycyny pracy, który dokonał także zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. W następstwie dwukrotnie przeprowadzonych badań specjalistycznych nie stwierdzono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej – obustronnego zespołu cieśni nadgarstków.
Zobacz także: Chorobę zawodową rozpozna wyłącznie uprawniona jednostka orzecznicza>>
Decyzja Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej została następnie zaskarżona do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, który utrzymał ją w mocy. W jego ocenie uprawnione jednostki ochrony zdrowia w sposób wyczerpujący i przekonujący uzasadniły brak podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej. W uzasadnieniu podkreślił także, że na stanowisku pracy skarżącej nie występowało narażenie zawodowe stwarzające ryzyko powstania przedmiotowego schorzenia, a do jego powstania mogły się przyczynić – zdiagnozowane u pracownicy – inne choroby, jak np. otyłość, cukrzyca i dna moczanowa. Nie bez znaczenia dla sprawy jest i ta okoliczność, że określony w art. 2352 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 z późn. zm.), okres rozpoznania przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego, wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią cieśni nadgarstka wynosi 1 rok. U skarżącej powyższe schorzenie zostało zaś zdiagnozowane w 2008 r., tj. 21 lat po ustaniu narażenia zawodowego .
Argumentację tę podzielił łódzki Wojewódzki Sąd Administracyjny, oddalając skargę. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej organy inspekcji sanitarnej są związane rozpoznaniem choroby podanym w orzeczeniu lekarskim, mającym charakter opinii biegłego, i nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji medycznej (por. np. wyroki NSA: z dnia 24 marca 2000 r., I SA 2334/99, z dnia 8 listopada 2000 r., I SA 664/00, z dnia 11 grudnia 2001 r. I SA 746/99). Nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie.
Zobacz także: Jakie obowiązki spoczywają na pracodawcy w ramach postępowania w sprawie podejrzenia choroby zawodowej?>>
@page_break@
WSA nie podzielił stanowiska skarżącej, jakoby ustalony w sprawie stan faktyczny budził wątpliwości, wobec czego konieczne byłoby zasięgnięcie dodatkowych opinii medycznych. W jego ocenie poza sporem pozostaje, że skarżąca cierpi na zespół cieśni nadgarstków o etiologii pozazawodowej. Jego „zawodowe pochodzenie” można podejrzewać wówczas, gdy czynności wykonywane na stanowisku pracy charakteryzują się szybkimi, wielokrotnie powtarzalnymi w długich przedziałach czasowych, ruchami maksymalnego zginania i prostowania nadgarstków, bądź praca wymaga czynności wykonywanych w pozycji stwarzającej ryzyko ucisku na pień nerwu pośrodkowego w kanale nadgarstka. Tymczasem, analiza czynności zawodowych skarżącej wykazała, iż w trakcie pracy zawodowej nie wykonywała ona długotrwale, przez całą lub przez znaczną część zmiany roboczej, monotypowych czynności w postaci ruchów ręki z towarzyszącymi ruchami zginania i prostowania nadgarstka, zwłaszcza połączonych z koniecznością użycia siły. Przeciwnie - wykonywane czynności miały charakter różnorodny i nie prowadziły do przeciążeń w obrębie nadgarstków.
Zobacz także: Pracodawca jest obowiązany zapobiegać powstawaniu chorób zawodowych u pracowników>>
Wreszcie, nie jest możliwe stwierdzenie choroby zawodowej u byłego pracownika, u którego objawy schorzenia odpowiadającego określonej pozycji wykazu chorób zawodowych z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 1367) wystąpiły w późniejszym, niż ustalony w tym wykazie okresie (w przedmiotowej sprawie – 1 rok). Zwrócono przy tym uwagę, że samo wystąpienie objawów chorobowych nie upoważnia do stwierdzenia choroby zawodowej. Wymagane jest „udokumentowanie” wystąpienia tych objawów, którego to warunku skarżąca nie spełniła.
Reasumując, WSA w Łodzi doszedł do wniosku, że organy administracji prowadząc przedmiotowe postępowanie nie naruszyły norm postępowania administracyjnego. Stan faktyczny został ustalony rzetelnie i prawidłowo, a na jego podstawie wydano decyzje znajdujące oparcie w przepisach prawa materialnego.
Więcej na ten temat w Serwisie BHP.






