Emeryt dorabiający do emerytury musi się rozliczyć z ZUS
Osoby, które przeszły na „wcześniejszą” emeryturę i nie poinformują o dodatkowych dochodach ZUS będą musiały zwrócić nienależnie pobrane świadczenie. Czwartek 28 lutego to ostatni dzwonek, aby to zrobić.

Obowiązek rozliczenia nie dotyczy osób, które osiągnęły wiek emerytalny
ZUS przypomina, że emeryci i renciści, którzy w 2018 r. pracowali zawodowo, powinni do 28 lutego br. powiadomić ZUS o osiągniętych w danym roku przychodach oraz o wybranym przez siebie systemie rozliczeniowym – miesięcznym lub rocznym - w zależności od tego, co jest korzystniejsze dla świadczeniobiorcy.
- Ten obowiązek nie dotyczy tych osób, które już osiągnęły wiek emerytalny, czyli mają ustalone prawo do emerytury i wiek, który uprawnia do przejścia na emeryturę powszechną. Te osoby mogą zarabiać bez ograniczeń – podkreśliła Iwona Kowalska-Matis z ZUS-u.
Zwróciła uwagę, że w przypadku „pełnoprawnych” emerytów bez względu na to jak duży będzie dochód w ciągu roku – ZUS nie zmniejszy ani nie zawiesi wypłacanej emerytury.
Czytaj też: Od marca wyższe limity dorabiania do emerytury i renty >
W zupełnie innej sytuacji są renciści i osoby, które przeszły na „wcześniejszą” emeryturę. Jeśli nie poinformują o dodatkowych dochodach ZUS będą musiały zwrócić nienależnie pobrane świadczenie. Żeby tego uniknąć trzeba poinformować ZUS o prognozowanych dochodach. - Obowiązek informowania ZUS o dorabianiu mają te osoby, które jeszcze nie osiągnęły powszechnego wieku emerytalnego bez względu na to czy pracują na etat czy tylko zlecenie lub dzieło. W zależności od tego jak wysoki jest ich dochód ZUS okresowo zmniejszy kwotę wypłacanego świadczenia lub zawiesi jego wypłatę – uprzedza Kowalska-Matis.
Zakład przypomina, że przychody rozlicza się na podstawie zaświadczenia pracodawcy, zatrudniającego emeryta lub rencistę. Osoby opłacające składki same za siebie (np. prowadzący działalność gospodarczą) powinny przedstawić oświadczenie o wysokości przychodu. W przypadku osób prowadzących pozarolniczą działalność, za przychód uważa się podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne.
Zaświadczenie należy dostarczyć do oddziału ZUS, który wypłaca emeryturę lub rentę
W przypadku nie przekazania do Zakładu wymaganych informacji, ZUS może zawiesić wypłatę świadczenia, a nawet zażądać zwrotu niesłusznie pobranych, gdyż osiągany przez emeryta/rencistę przychód może wpływać na zmniejszenie lub zawieszenie świadczenia.
Zmniejszona emerytura
Zmniejszeniu podlega emerytura/renta, gdy uzyskany przychód jest większy niż 70 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w kraju. Do zawieszenia świadczenia dochodzi wówczas, gdy przychód przekroczy górną kwotę graniczną, tzn. 130 procent przeciętnego wynagrodzenia.
Gdy przekroczony zostaje próg 70 procent przeciętnego wynagrodzenia, świadczenie umniejsza się o kwotę przekroczenia, maksymalnie zaś, (gdy kwota przekroczenia jest wyższa niż kwota maksymalnego zmniejszenia) o kwotę: 582,38 zł dla emerytury i renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy; 436,82 zł dla renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy; 495,06 zł dla renty rodzinnej, do której uprawniona jest jedna osoba.
ZUS podkreśla, że emeryci, którzy osiągnęli powszechny wiek emerytalny, a także osoby, które pobierają z ZUS renty dla inwalidów wojennych, inwalidów wojskowych, których niezdolność do pracy pozostaje w związku ze służbą wojskową oraz renty rodzinne przysługujące po osobach uprawnionych do tych świadczeń, mogą zarobkować bez ograniczeń i nie muszą powiadamiać ZUS o osiąganych zarobkach.
Warto przeczytać: Kobiety dostaną niskie emerytury. PPK nie pomoże







