W pozwie grupowym, który dotyczy umów kredytów hipotecznych waloryzowanych kursem franka szwajcarskiego, 1720 frankowiczów domaga się unieważnienia umów zawartych z mBankiem. Twierdzą że wbrew art. 69 Prawa bankowego, nie określają one kwoty i waluty kredytu. Gdyby sąd nie podzielił tego argumentu, domagali się określenia limitu waloryzacji.  29 maja 2020 roku Małgorzata Rothert, miejski rzecznik konsumentów miasta stołecznego Warszawie, która jest reprezentantem grupy frankowiczów,  złożyła wniosek o zabezpieczenie. I 9 czerwca Sąd Apelacyjny w Łodzi wydał postanowienie o jego udzieleniu.

W praktyce oznacza to, że osoby, które wpłaciły bankowi w ratach kwotę wyższą od tej wypłaconej przez bank, nie będą musiały już regulować rat. - To pierwsze takie grupowe zabezpieczenie w Polsce – mówi adwokat Iwo Gabrysiak, wspólnik zarządzający w kancelarii Gabrysiak i Wspólnicy, pełnomocnik grupy.

 

Jacek Czabański, Mariusz Korpalski, Tomasz Konieczny

Sprawdź  
POLECAMY

Co mówi postanowienie

Sąd udzielił zabezpieczenia roszczeń o ustalenie, że umowy są nieważne w części lub całości. Zabezpieczenie normuje na czas trwania postępowania prawa i obowiązki wszystkich członków grupy poprzez zawieszenie obowiązku świadczenia comiesięcznych rat kapitałowo-odsetkowych w pełnej wysokości, jeśli suma wszystkich świadczeń pieniężnych zrealizowanych na rzecz banku jest wyższe od udostępnionej kwoty kredytu w złotych polskich, a kredytobiorcy złożą bankowi oświadczenie o skorzystaniu z zabezpieczenia. W oświadczeniu mają zawrzeć numer umowy, której dotyczy zawieszenie spłaty, wskazać że suma wszystkich świadczeń pieniężnych zrealizowanych na rzecz banku jest wyższe od udostępnionej kwoty kredytu w złotych polskich oraz podać datę od której skorzystają z możliwości nie uiszczania rat.  Z drugiej strony sąd zakazał bankowi wzywania kredytobiorców, którzy skorzystają z zabezpieczenia, do zapłaty nieuiszczonych rat, a w konsekwencji także wypowiedzenia umów.  

Czytaj w LEX: Mechanizmy i kryteria udzielania pomocy kredytobiorcom, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji finansowej >

Precedensowe zabezpieczenie dla całej grupy

To pierwsze takie grupowe zabezpieczenie, co ważne obejmuje ono swoim zakresem wszystkich członków grupy. Chcieliśmy, aby zabezpieczenie uwzględniało interesy wszystkich członków i sąd przychylił się do naszego wniosku – tłumaczy Iwo Gabrysiak. – Dzięki temu, osoby, które już mają tzw. nadpłatę, nie muszą regulować rat. Z kolei te, które spłacą mBankowi w sumie tyle, ile od niego otrzymały tytułem kredytu w złotych za np. miesiąc, kwartał czy rok  będą mogły z zabezpieczenia skorzystać, z chwilą gdy ten pułap spłaty osiągną. Są jednak i tacy członkowie, którzy uważają, że bezpieczniej jest spłacać regularnie kredyt. Wydane przez sad postanowienie pozwala zaś uwzględnić wszystkie te oczekiwania bardzo licznej przecież grupy osób – tłumaczy mec. Gabrysiak a jednocześnie chroni ono interes mBanku gdyż zapewnia mu odzyskanie kwoty rzeczywiście udostępnionego kredytu w PLN

Czytaj w LEX: „Pozwy zbiorowe” jako odpowiedź na czasy „niedyspozycji” wymiaru sprawiedliwości w czasach epidemii koronawirusa >

- Jest to bardzo dobra decyzja sądu, dlatego , że mobilizuje bank do jak najszybszego zakończenia sprawy – ocenia Arkadiusz Szcześniak, prezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu. - Mieliśmy już takie postanowienia w sprawach indywidualnych, ale to jest pierwsze w postępowaniu grupowym. Mamy nadzieję że sądy będą częściej stosowały takie instrumenty, bo sprawia on, że bankowi przestaje zależeć na przeciąganiu postępowania – dodaje.

 


mBank kwestionuje postanowienie

Inaczej na sprawę patrzy bank. - W naszej ocenie nie było podstaw do udzielenia zabezpieczenia. Wątpliwości budzi także sama dopuszczalność wydania tego postanowienia przez sąd apelacyjny. Postępowanie apelacyjne zakończyło się z chwilą wydania wyroku w dniu 9 marca 2020 r. – mówi Piotr Rutkowski, zastępca rzecznika mBanku. Chodzi o wyrok SA uchylający wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi oddalający pozew grupowy frankowiczów. Piotr Rutkowski dodaje, że bank będzie reagować na tę sytuację w ramach możliwości przewidzianych prawem, po doręczeniu do banku treści postanowienia wraz z wnioskiem o zabezpieczenie. Obecnie bank dysponuje jedynie informacją, że 9 czerwca br. sąd rozpoznał wniosek o zabezpieczenie. - Wniosek o zabezpieczenie nie jest doręczany pozwanemu (bankowi), zanim nie zostanie rozpoznany przez sąd. Sąd podejmuje decyzję o udzieleniu zabezpieczenia wyłącznie w oparciu o wniosek. W konsekwencji bank jako pozwany nie ma możliwości wypowiedzenia się co do wniosku przed jego rozpoznaniem – mówi Rutkowski.

Powyższe stanowisko mBanku, zdaniem mec. Gabrysiaka jest niezasadne. - Po pierwsze oczywiście, zgodnie z przepisami prawa Sąd Apelacyjny był w pełni uprawniony, aby wydać postanowienia o zabezpieczeniu. Po drugie, postanowienie o zabezpieczeniu wydane przez Sąd Apelacyjny, jako sąd II instancji jest niezaskarżalne, co zostało wskazane w pouczeniu umieszczonym w treści dokumentu o jego doręczeniu. Po trzecie wreszcie postanowienie zostało zaopatrzone przez sąd we wzmiankę o jego wykonalności, za zatem jedyną reakcją mBanku może być jego bezwzględne i natychmiastowe wykonanie - wyjaśnia Iwo Gabrysiak.

Czytaj w LEX: Koszty sądowe – najistotniejsze zagadnienia po zmianach z lipca 2019 r. >

Pozew grupowy przeciwko mBankowi

Warto przypomnieć, że w Polsce toczy się ponad 10 spraw z pozwów grupowych przeciwko bankom mBankowi, Millennium, Santander Bank (chodzi o umowy kredytu waloryzowanego kursem CHF zawierane z konsumentami przez Kredyt Bank S.A.), BPH i Getin Noble. Klienci wybierali wspólne dochodzenie roszczeń, bo miało być tańsze i mniej absorbujące. Prowadzi je - często przy wsparciu rzeczników konsumentów -  kilka kancelarii prawnych. Największą grupę, ponad 5 tysięcy kredytobiorców, w sporze z bankiem Millennium reprezentuje kancelaria Drzewiecki Tomaszek. Iwo Gabrysiak reprezentuje dwie grupy konsumentów przeciwko mBankowi, w sumie liczą one blisko 3 tysiące osób (1720 i 1247).

Czytaj w LEX: Dochodzenie roszczeń w postępowaniu grupowym >

 

 

Jacek Czabański, Mariusz Korpalski, Tomasz Konieczny

Sprawdź  
POLECAMY