Zdaniem Glapińskiego prezydent na pewno chciałby dowiedzieć się czegoś więcej o tym, jak ustawa wpłynie na prace banku. - Jeszcze nie rozmawiałem z prezydentem, nie wiem, jaką opinię ma na ten temat, w najbliższym czasie będę rozmawiał - powiedział na środowej konferencji prasowej.  

- Myślę, że prezydent Andrzej Duda spotka się z prezesem NBP Adamem Glapińskim - oświadczył w czwartek rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

 


W ubiegły piątek Senat zaproponował wprowadzenie do nowelizacji ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne oraz ustawy o Narodowym Banku Polskim jednej poprawki korygującej błąd legislacyjny. Teraz nowelą ponownie zajmie się Sejm i po przyjęciu bądź odrzuceniu poprawki Senatu skieruje ją do prezydenta. 

Czytaj: Senat poparł ustawę o jawnych płacach w NBP>>

Sam prezes oraz przedstawiciele NBP krytykowali projekt. - Zawarte w projektach legislacyjnych zmiany prowadzące do obniżenia wynagrodzeń są niezgodne z zasadą niezależności finansowej, jeśli negatywnie wpłyną na zdolność NBP do zatrudniania i zatrzymywania pracowników w celu niezależnego wykonywania zadań nałożonych na NBP w Traktacie i Statucie EBC - napisano w opinii banku.

Także Europejski Bank Centralny w opinii do projektów trzech ustaw, które były procedowane w Sejmie (PiS, PO i Kukiz'15; projekt PiS był wiodący) wskazał, że będą one naruszać niezależność finansową banku, jeśli negatywnie wpłynęłyby na realizację zadań przez NBP. 

 


Zmiany dyskomfortowe dla pracowników NBP

Podczas środowej konferencji Adam Glapiński stwierdził, że w nowelizacji znajduje się przepis, który dla pracowników wyższego szczebla, dyrektorów "jest szczególnie dyskomfortowy". - Ujawnienie wszystkich wynagrodzeń, czy wszystkich składników wynagrodzenia (wynagrodzenia, premii, nagrody) jest oczywiście dyskomfortem. O ile publiczne oświadczenia majątkowe prezesa i zarządu nie budzą żadnych wątpliwości, to wszystkich dyrektorów, to jest taki ewenement. Żaden bank europejski nie ma takiej regulacji, nie ma jawnego systemu wynagrodzeń dyrektorów - powiedział.

Zdaniem Błażeja Spychalskiego, kwestia jawności zarobków w NBP "wymaga szerokiego omówienia", także w kontekście opinii Europejskiego Banku Centralnego. "Z jednej strony mamy to, co jest kluczowe w całej tej sprawie, czyli jawność, a pan prezydent mówił wielokrotnie, że nie widzi przeciwwskazań, żeby zarząd i najważniejsze osoby w NBP ujawniły swoje zarobki, bo to jest instytucja publiczna. Z drugiej strony mamy jeszcze inne kwestie, które prezes NBP chce poruszyć - podkreślił prezydencki rzecznik w radiu RMF FM.

Więcej przydatnych materiałów znajdziesz w LEX:

Trendy na rynku pracy 2019 >

Wypłata wynagrodzenia za pracę od 1 stycznia 2019 r. >

Kontrakt menedżerski >

Podmiotowy zakres ustaw kominowych >