LEX Ochrona Srodowiska z czatem AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Spór Google z wydawcami sprawdzi nowe przepisy prawa autorskiego

Pierwsze w Polsce orzeczenie prezesa UKE może wskazać, jak w praktyce stosować nowe przepisy prawa autorskiego, które weszły w życie w związku z wdrożeniem dyrektywy DSM. Może też wpłynąć na przebieg negocjacji oraz sporów między wydawcami prasowymi a największymi platformami technologicznymi – pisze Natalia Basałaj, radca prawny, Kancelaria Tomkiel.

natalia basalaj

5 października 2026 r. prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował o zarzutach wobec czterech spółek z grupy Google dotyczących możliwego nadużywania pozycji dominującej w relacjach z polskimi wydawcami prasowymi. Problem dotyczy m.in. nieprzekazywania informacji potrzebnych do oceny ofert wynagrodzenia za korzystanie z publikacji.

Sprawa ta skłania do przyjrzenia się przepisom prawa autorskiego, które weszły w życie w 2024 r. w związku z wdrożeniem dyrektywy DSM. Nowelizacja miała wzmocnić pozycję wydawców, m.in. przez wprowadzenie procedury ustalania wynagrodzenia przez prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Prezesowi UKE przyznano kompetencję do przeprowadzania mediacji w sytuacji, gdy do porozumienia pomiędzy platformą internetową a wydawcą nie dojdzie. Jeśli mediacje zakończą się niepowodzeniem, prezes UKE może określić wysokość tego wynagrodzenia lub sposób jego ustalenia w drodze orzeczenia.

Istnieje szansa, że pierwsze w Polsce orzeczenie prezesa UKE wskaże, jak w praktyce stosować nowe przepisy, i wpłynie na przebieg negocjacji oraz sporów między wydawcami prasowymi a największymi platformami technologicznymi.

Pierwsza sprawa o wynagrodzenie od Google

Polscy wydawcy prasowi nie doszli z Google do porozumienia co do wysokości wynagrodzenia za korzystanie z ich publikacji prasowych na etapie negocjacji. Niepowodzeniem zakończyła się również mediacja prowadzona od 23 lutego 2026 r. przed prezesem UKE między Stowarzyszeniem Dziennikarzy i Wydawców Repropol a Google. W jej następstwie 26 czerwca 2026 r. Repropol złożył wniosek o ustalenie wysokości wynagrodzenia.

To pierwsze postępowanie tego rodzaju w Polsce. Po raz pierwszy prezes UKE ma ustalić w drodze orzeczenia wysokość wynagrodzenia należnego wydawcom od platformy internetowej za korzystanie z ich publikacji. Biorąc pod uwagę maksymalny, sześciomiesięczny termin na wydanie orzeczenia, rozstrzygnięcia sprawy można spodziewać się na przełomie 2026 i 2027 r.

Orzeczenie prezesa UKE wraz z jego uzasadnieniem będzie istotne nie tylko dla stron tego postępowania. Może stanowić punkt odniesienia przy ustalaniu wysokości wynagrodzeń należnych innym wydawcom prasowym od platform internetowych oraz wpłynąć na przebieg kolejnych negocjacji między wydawcami a największymi platformami technologicznymi.

Można jednak spodziewać się, że orzeczenie prezesa UKE nie zakończy sporu. Każda ze stron może wnieść od niego sprzeciw do sądu powszechnego, a na prawomocne rozstrzygnięcie wydawcy mogą czekać nawet kilka lat.

Jak ustala się wynagrodzenie dla wydawców

Strony, ustalając wysokość wynagrodzenia, uwzględniają wszystkie istotne okoliczności, w szczególności przychody uzyskiwane przez platformę z korzystania z publikacji prasowych (w tym przychody z reklamy w ostatnich dwóch pełnych latach obrotowych), a także rodzaj publikacji i okres korzystania z nich. Informacje te pozwalają ocenić, czy proponowane wynagrodzenie odpowiada skali korzystania z publikacji.

Jeżeli w terminie trzech miesięcy od złożenia przez jedną ze stron oferty zawarcia umowy strony nie osiągną porozumienia, każda z nich może wystąpić do prezesa UKE z wnioskiem o przeprowadzenie mediacji. Jeśli zaś mediacja nie zakończy się ugodą, każda ze stron może, w terminie 30 dni od doręczenia protokołu z mediacji, złożyć wniosek o wydanie przez prezesa UKE orzeczenia o wysokości wynagrodzenia lub o sposobie jego ustalenia. Orzeczenie może zostać wydane także bez mediacji, np. gdy strona do niej nie przystąpi.

W toku postępowania prezes UKE może powołać biegłego oraz żądać od stron dokumentów, informacji lub danych niezbędnych do wydania orzeczenia. Ich nieprzedstawienie przez stronę nie stoi na przeszkodzie wydaniu orzeczenia. Prezes UKE orzeka wówczas na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. Orzeczenie wydaje się w terminie 60 dni od złożenia wniosku, a w razie powołania biegłego, w terminie 30 dni od otrzymania jego opinii, nie później jednak niż w ciągu 6 miesięcy od złożenia wniosku. Strona może w terminie 14 dni od jego doręczenia wnieść sprzeciw do sądu powszechnego za pośrednictwem prezesa UKE.

Google i wydawcy: co zmieniły nowe przepisy

Podział kompetencji między organami w tej sprawie jest jasny. Prezes UOKiK ocenia, czy działania Google naruszają reguły konkurencji. Prezes UKE rozstrzyga natomiast o wysokości wynagrodzenia należnego wydawcom prasowym za korzystanie z ich publikacji.

Sprawa Google pokazuje, że ochrona praw wydawców prasowych wymaga nie tylko zagwarantowania im prawa do wynagrodzenia, ale także dostępu do informacji pozwalających ocenić wartość korzystania z ich publikacji. Bez odpowiednich danych wydawca ma ograniczone możliwości oceny, czy proponowane warunki odpowiadają skali korzystania z jego treści.

Rozstrzygnięcie sprawy Google będzie zatem egzaminem skuteczności nowych przepisów w praktyce. Może wpłynąć na przebieg kolejnych negocjacji i skłonić wydawców do częstszego korzystania z procedury przed prezesem UKE oraz pokazać, w jakim stopniu nowe regulacje rzeczywiście wzmacniają ich pozycję wobec największych platform technologicznych.

Autor: Natalia Basałaj, radca prawny, Kancelaria Tomkiel

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki biznesowe