Ministerstwo Klimatu na początku sierpnia przedstawiło do konsultacji projekt nowelizacji ustawy o OZE. Według szacunków rządu projekt dotyczy ok. 1500 wytwórców. Zakłada on m.in.: ograniczenie obowiązków koncesyjnych przedsiębiorców posiadających małe instalacje oraz przedłużenie maksymalnego okresu wsparcia w formie aukcji do 2026 roku. Projekt pozytywnie ocenia Rada OZE Konfederacji Lewiatan, choć przedstawia też własne postulaty.

 


Projekt resortu to krok w dobrym kierunku

- Wydłużenie do 30 czerwca 2026 roku okresu w jakim instalacje OZE mogą otrzymywać wsparcie w ramach systemu aukcyjnego lub systemu taryf FIP/FIT oraz do 30 czerwca 2045 r. końcowych dat obowiązywania obu systemów, to krok w dobrym kierunku - ocenia Dominik Gajewski, radca prawny, ekspert Konfederacji Lewiatan. - Przyczyni się do zwiększenia pewności działania uczestników rynku, zwłaszcza w technologiach OZE, w których faza rozwoju projektów trwa dłużej niż 1-2 lata, a tym samym zapewni realizację przyjętych przez Polskę zobowiązań międzynarodowych

Rada OZE Konfederacji Lewiatan z zadowoleniem przyjmuje także zawartą w projekcie ustawy propozycję podniesienia z 0,5 MW do 1 MW progu mocy zainstalowanej elektrycznej instalacji OZE, od którego wymagana jest koncesja na wytwarzanie energii  w instalacji OZE. To może być początek drogi w kierunku stopniowej deregulacji rynku OZE. W przypadku klasycznej energetyki koncesja jest wymagana dopiero w przypadku instalacji o mocy większej niż 50 MW.

- Popieramy wprowadzenie zasady, że rząd określa  maksymalne ilości i wartości energii elektrycznej z OZE, które mogą zostać sprzedane w drodze aukcji na lata 2022-2026. To rozwiązanie ustabilizuje rynek – dodaje Dominik Gajewski.

 


Potrzebna jest większa przejrzystość

Zdaniem Rady OZE konieczne jest również zapewnienie równego dostępu do przejrzystych danych dotyczących funkcjonujących na rynku instancji OZE. Cykliczne podawanie przez prezesa URE posiadanych przez niego danych dotyczących mocy zainstalowanych instalacji OZE (w podziale na instalacje objęte poszczególnymi systemami wsparcia) pozwoli zwiększyć przejrzystość rynku, zapewni jasne informacje dla inwestorów i społeczeństwa oraz umożliwi prowadzenie skutecznego monitorowania wychodzenia instalacji z Systemu Zielonych Certyfikatów, a także postępu w realizacji celu OZE. Kwestia ta wydaje się szczególnie istotna z perspektywy konieczności realizacji celów polityki energetycznej w zakresie udziału energii z OZE.

- Proponujemy też wprowadzenie zasady, że ceny referencyjne ustalane na podstawie delegacji ustawowej obowiązują do momentu ustalenia nowych cen  oraz  zmianę w mechanizmie rozliczeń „opustu” w ramach systemu prosumenckiego, zwłaszcza dla prosumenta biznesowego – podkreśla Dominik Gajewski.

Apel o wsparcie istniejących instalacji OZE

Jednocześnie Rada OZE Konfederacji Lewiatan apeluje o wprowadzenie systemu wsparcia dla istniejących instalacji odnawialnych źródeł  energii po amortyzacji urządzeń, w przypadku których przychody ze sprzedaży energii nie są wystarczające do pokrycia kosztów eksploatacyjnych. - Aby zapewnić dalszą, nieprzerwaną produkcję energii elektrycznej w instalacjach OZE, które utraciły prawo do otrzymywania świadectw pochodzenia lub prawo do korzystania z systemów FIT/FIP albo aukcyjnego, w związku z upływem 15-letniego okresu wsparcia, niezbędne jest ustanowienie nowego systemu pomocy. Powinien on zapewnić rentowność produkcji energii poprzez pokrycie różnicy pomiędzy kosztami operacyjnymi a przychodami ze sprzedaży energii po cenie rynkowej – mówi Dominik Gajewski, radca prawny, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Możliwość wprowadzenia takiego mechanizmu dla instalacji wykorzystujących biomasę wynika wprost z wytycznych Komisji Europejskiej w sprawie pomocy państwa na ochronę środowiska i celów związanych z energią w latach 2014-2020.