Drugie czytanie projektu ma się odbyć w Sejmie we wtorek 27 października br. 

Autorzy wspólnego wystąpienia, podpisanego przez szefów Business Centre Club, Konfederacji Lewiatan, Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET i Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, zwracają się o interwencję w sprawie rządowego projektu ustawy o zawodzie farmaceuty, który niedawno został zaakceptowany przez komisję zdrowia, oraz „w sprawie niepokojących z punktu widzenia rynku aptecznego działań Ministra Zdrowia”.

- W efekcie wprowadzonych w trakcje prac sejmowych poprawek wiele spośród pierwotnie przyjętych rozwiązań zostało wypaczonych. Aktualna wersja projektu obok potrzebnej regulacji zawodu aptekarza, stanowi próbę głębokiej i zbędnej ingerencji w rynek apteczny, uderzającej w fundamentalne dla wolnej i uczciwej konkurencji wartości – bezpieczeństwo prawne przedsiębiorców oraz przewidywalność działania organów administracji publicznej - napisano w liście.

 


Łatwe cofnięcie zezwolenia 

Jego sygnatariusze jako najbardziej niekorzystne zmiany wymieniają możliwość cofania zezwoleń podmiotowi prowadzącemu aptekę w przypadku pojedynczych naruszeń. - Przepisy w wersji przyjętej w komisji pozwalają urzędnikom cofnąć zezwolenie z powodu nawet pojedynczej sytuacji, która w ich przekonaniu będzie niedopełnieniem tego obowiązku - podkreślają autorzy wystąpienia.

Jako inne niebezpieczne rozwiązanie wskazują możliwość unieruchomienia przedsiębiorstwa z rygorem natychmiastowej wykonalności. Jak zauważają, w projekcie jest przepis, który wprost daje możliwość unieruchomienia hurtowni farmaceutycznej bądź jej części, apteki lub punktu aptecznego w razie stwierdzenia naruszeń dotyczących kierowników aptek, punktów aptecznych i osób odpowiedzialnych w hurtowaniach z rygorem natychmiastowej wykonalności.

Przedstawicielom branży nie podoba się też, zawarte w projekcie ustawy rozszerzenie uprawnień samorządu aptekarskiego wobec aptek i aptekarzy, zmiany form wykonania zawodu na wyłącznie spółki jawne oraz partnerskie złożone z samych farmaceutów, czy zakres uprawnień kierownika apteki, dający mu kompetencję do weryfikacji uprawnień dostawców, odbiorców, zleceniobiorców i zleceniodawców. - Nie sposób uznać´, że kierownik apteki jest kompetentny np. do weryfikacji uprawnień dostawców np. energii czy oprogramowania - wskazano w liście do ministra.