Opiekunki osób starszych w Niemczech jak współczesne niewolnice
Warunki zatrudnienia opiekunek i opiekunów osób starszych zatrudnionych w Niemczech przypominają często współczesne niewolnictwo - twierdzi OPZZ. Pracują po 24 godziny na dobę, w izolacji społecznej, za stosunkowo niskie płace oraz nie mają kontaktu i wsparcia ze strony pracodawców. Dlatego Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych uruchomiło punkt konsultacyjny dla opiekunek oddelegowanych do pracy za granicą.
Związek podkreśla, że szczególnie narażone na złe warunki są opiekunki oddelegowane do pracy w Niemczech w ramach skomplikowanego modelu zatrudnienia, czyli rekrutowane przez polskie agencje na podstawie umowy zlecenia, następnie przekazywane agencji niemieckiej, która wysyła je do pracy już do konkretnych rodzin. To powoduje brak kontaktu i wsparcia ze strony pracodawców.
- One często nie wiedzą, do kogo mają się zwrócić w sytuacji, kiedy dochodzi do nieprawidłowości. Ani polska, ani niemiecka agencja nie poczuwają się do odpowiedzialności, która w tym przypadku jest rozmyta. Dlatego uznaliśmy, że istnieje pilna potrzeba zapewnienia im doradztwa oraz pomocy prawnej - mówi Adam Rogalewski, koordynator projektu, dyrektor działu międzynarodowego OPZZ.
Coraz więcej uczelni chce uczyć pielęgniarki, ale nadal są ogromne braki - czytaj tutaj>>
24 godziny za marne pieniądze
Najczęstsze łamanie praw pracowniczych dotyczy płac. W wielu przypadkach zapewniają opiekę niemieckim rodzinom 24 godziny na dobę, a są wynagradzani jedynie za 8 godzin pracy. Nie otrzymują zapłaty za nadgodziny i czuwanie w nocy. Zdarza się też, że powinni być zatrudnieni na podstawie umowy a pracę, a otrzymują umowę zlecenie, np. na roznoszenie ulotek.
Sprawdź w LEX: Rozliczanie dochodów z pracy za granicą >
Inne, najczęstsze uchybienia dotyczą bezpieczeństwa i higieny pracy. Do osób, które nie poruszają się samodzielnie, np. sparaliżowanych, zatrudniana jest jedna osoba, chociaż nie powinna sama podnosić podopiecznego, do takich prac wymagane są dwie osoby.
- Opiekunkami zwykle są kobiety w wieku 50-60 lat, gdzie ich sytuacja zawodowa jest dość trudna, ponieważ pracodawcy niechętnie zatrudniają osoby w wieku przedemerytalnym. Dlatego są szczególnie narażone są na dyskryminację – mówi Adam Rogalewski.
Wiceminister: Osiem złotych za poradę pielęgniarską to wstępna stawka - czytaj tutaj>>
Projekt międzynarodowy
Biuro powstało w ramach realizacji dwuletniego projektu współfinansowanego przez Komisję Europejską: „Sprawiedliwe warunki pracy: Dostęp do sprawiedliwych warunków pracy dla pracowników delegowanych poprzez udzielanie informacji i współpracy w wybranych sektorach”. W projekcie uczestniczą partnerzy z Niemiec (instytut szkoleniowy niemieckiej centrali związkowej DGB) oraz związki zawodowe z Rumunii, Węgier, Słowenii, Chorwacji oraz z Polski (OPZZ). Każda z organizacji partnerskich specjalizuje się w innej branży. Rumunia i Chorwacja: sektor budowlany, Węgry: przemysł metalowy, Słowenia: transport, w szczególności kierowcy ciężarówek.
Sprawdź w LEX: Opodatkowanie dochodów z pracy wykonywanej za granicą >
- Obserwujemy coraz większą liczbę pracowników delegowanych w branży opiekuńczej, dlatego projekt z ramienia Polski dotyczy wsparcia dla tej grupy zawodowej. Chociaż nie ma dokładnych danych o liczbie Polaków wykonujących ten rodzaj pracy, to jednak szacuje się, że w Niemczech pracuje około 300 tys. opiekunów osób starszych, z czego większość stanowią obywatele Polski - mówi Adam Rogalewski.
Jak uregulować pracę w święta, które zagranicą są dniami roboczymi? - czytaj tutaj>>
Punkt już działa
Punkt konsultacyjny opiekunek osób starszych delegowanych do Niemiec, mieści się w siedzibie OPZZ ul. Kopernika 36/40 00-924 Warszawa. Porad udziela dr Adam Rogalewski. - Działamy dwutorowo, udzielamy pomocy prawnej, ale też podejmujemy konkretne interwencje, jeśli będzie taka konieczność, czy to po stornie polskiej, czy też niemieckiej. Poza tym nawiązaliśmy współpracę z ZUS oraz PIP. Ale muszę przyznać, że konstrukcja prawna, na podstawie której są zatrudniani, jest niezwykle skomplikowana nawet dla specjalistów prawa pracy – mówi Adam Rogalewski.
Praca w domu nie całkiem legalna - potrzebne zmiany w Kodeksie pracy - czytaj tutaj>>Trzeba doprecyzować przepisy
Państwowa Inspekcja Pracy, podczas przedstawienia w Sejmie raportu ze swojej działalności za rok 2019, zwracała uwagę na konieczność doprecyzowania przepisów prawnych tak, żeby nie dochodziło do nieprawidłowości wobec osób delegowanych z Polski do pracy za granicą.
Z Adamem Rogalewskim można kontaktować się za pomocą poczty elektronicznej (opieka@opzz.org.pl), telefonicznie 0048 572 249 473 oraz osobiście w siedzibie OPZZ (ul. Kopernika 36/40 w Warszawie, II piętro, pokój 210).
Punkt konsultacyjny posiada również swoją stronę na Facebooku.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.








