Sprawa dotyczy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 22 października br., w którym uznał on, że przepis pozwalający na przerwanie ciąży, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby, jest sprzeczny z konstytucją. Chodzi o artykuł 4a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, który stanowi, że aborcja jest dopuszczalna, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, a także przepis doprecyzowujący tę regulację. Mowa w nim o tym, że w takich przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej.

Czytaj: TK: Aborcja eugeniczna sprzeczna z konstytucją>>

Wyrok nie został dotychczas opublikowany w Dzienniku ustaw, chociaż Rządowe Centrum Legislacji zapowiadało jego ogłoszenie najpóźniej 2 listopada. 

 



Szpital odmawia z powodu nieobowiązujacego wyroku

Fundacja Helsińska postanowiła sprawdzić jak wygląda w tym zakresie sytuacja w szpitalach w całej Polsce, czy wykonują zabiegi. I poinformowała, że m.in.  Miejski Szpital Zespolony im. M. Kopernika w Olsztynie zadeklarował brak możliwości wykonywania zabiegów przerwania ciąży ze względów embriopatologicznych w związku z decyzją TK.

Czytaj: Aborcyjny wyrok TK nieopublikowany, ale część szpitali go stosuje>>
 

Odpowiedź szpitala wywołała burzę w mediach, a prezydent Olsztyna publicznie zapowiedział, że przeprowadzi z dyrektorem szpitala rozmowę. Prezydent Piotr Grzymowicz przypominał w wydanym w tej sprawie oświadczeniu, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie został dotąd opublikowany, w związku z czym nie ma go w obiegu prawnym.

W odpowiedzi szpital miejski stwierdził, że doszło do nieporozumienia, ponieważ w tej placówce rocznie wykonywanych jest bardzo niewiele zabiegów przerywania ciąży i wskazywał, że na zabieg taki w ostatnim czasie nie zgłosiła się żadna pacjentka. - Wszystkie procedury ginekologiczne i położnicze, w tym także zabiegi przerywania ciąży, wykonywane są zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami prawa.  Nie zaistniała dotychczas sytuacja, w której Miejski Szpital Zespolony w Olsztynie odmówiłby przeprowadzenia zabiegu przerywania ciąży w przypadku dopuszczonym przepisami prawa - napisała placówka w wydanym w piątek oświadczeniu podpisanym m.in. przez dyrektora Bujnowskiego.

Prezydent Olsztyna rozmawiał z dyrektorem, a następnie odwołał Andrzeja Bujnowskiego ze stanowiska dyrektora Miejskiego Szpitala Zespolonego. - Decyzja została poprzedzona zasięgnięciem opinii działającej przy placówce Rady Społecznej. Przyczyną była utrata zaufania Prezydenta Olsztyna w stosunku do dyrektora Bujnowskiego - poinformowała w poniedziałek rzecznik prasowa olsztyńskiego Urzędu Miasta Marta Bartoszewicz.