Bezpłatny e-book Co warto wiedzieć na stanowisku dyrektora placówki medycznej?
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Ministerstwo Zdrowia bez planu na falę Omikronu

Rozszerzenie bazy tzw. łóżek covidowych do nawet 60 tysięcy, a zatem prawie połowy wszystkich - to jedyny pewny plan Ministerstwa Zdrowia na walkę z pandemią i Omikronem, nową mutacją koronowirusa. Natomiast nowych obostrzeń nie będzie, jedynie może zostać przyspieszony obowiązek zaszczepienia się osób zatrudnionych w ochronie zdrowia.

koronawirus alert stetoskop
Źródło: iStock

- Zacznijmy od tego, że nie ogłoszono nowych obostrzeń - tak  konferencję prasową po środowym posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego rozpoczął Adam Niedzielski, minister zdrowia. Nie będzie wydłużona nauka zdalna, nie przewiduje się ograniczeń dla przedsiębiorców. - Mamy 150 tys. łóżek szpitalnych, z czego 100-120 tys. jest elastycznych. W pesymistycznym scenariuszu aż 60 tys. łóżek będzie zajętych na leczenia pacjentów covidowych - dodał. Bardziej w leczenie pacjentów mają się włączyć lekarze rodzinni, czyli przychodnie podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). Rozważany jest też scenariusz przyspieszenia obowiązkowych szczepień pracowników ochrony zdrowia. 

 

Mamy wzrosty zakażeń czy nie?

- W ciągu ostatnich 5 czy 6 dni widzimy, że mamy systematyczne wzrosty zakażeń. (...) W związku z okresem świątecznym doszło do przejściowego zwiększenia liczby przypadków. Po tym zwiększeniu nastąpił spadek - powiedział Adam Niedzielski o bieżącej sytuacji epidemicznej. Z drugiej strony dodał, że ta wynikowość testów cały czas maleje. - Teraz utrzymuje się na poziomie około 15 proc., czyli tyle okazuje się testami pozytywnymi. Ta liczba jest stosunkowo niską - mówił. Mimo to ostrzegł przed zwiększeniem liczby hospitalizacji. - Zwiększona skala zakażeń, nawet przy mniejszej zjadliwości wirusa, może oznaczać zwiększenie liczby hospitalizacji, ale rząd systematycznie przygotowuje się do "uderzenia omikrona" - oznajmił.

Co z łóżkami covidowymi

Według prognoz, kumulacja zakażeń omikronem nastąpi w Polsce pod koniec stycznia. Niedzielski przekazał, że zwiększane są zapasy leków i innych materiałów wykorzystywanych w procesie leczenia, przygotowywane są także plany zwiększenia infrastruktury łóżek przeznaczonych na leczenie covidu. - Przygotowujemy plany dwustopniowe. Jeden z nich zakłada zwiększenie infrastruktury szpitalnej do 40 tys. łóżek. Drugi, o wiele bardzie pesymistyczny, zakłada zwiększenie tej infrastruktury do 60 tys. łóżek  - poinformował Niedzielski. W Polsce jest około 150 tys. łóżek w szpitalach, z czego część jest przeznaczona do leczenia specjalistycznego. - Zostaje nam 100-120 tys. łóżek, które mają jakąś elastyczność zarządzania. To oznacza, że blisko połowę infrastruktury będziemy przeznaczali na walkę z covidem. Ale taka sytuacja to scenariusz katastroficzny  - zaznaczył minister zdrowia. I zapowiedział większe zaangażowanie lekarzy i pielęgniarek podstawowej opieki zdrowotnej (POZ).

Większa rola lekarzy rodzinnych

POZ mają mieć zdiagnozowanych zakażonych pod bardziej kompleksową opieką - poza telewizytą w razie potrzeby mają ich m.in. zapraszać do poradni i przeorganizować w nich tak pracę, by nie narażać innych chorych. Były też zapowiedzi sankcji wobec POZ, gdyby takiej opieki nie podejmowały. - Chcemy skierować przekaz do pacjentów polskich, którzy mają prawo oczekiwać od swojego lekarza POZ leczenia przedszpitalnego. Chodzi o to, aby lekarze rodzinni w większym stopniu wspomagali pacjentów, jeśli to jest konieczne - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. Problem w tym, że wielu lekarzy nie przepisuje żadnych leków, nawet tych zalecanych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji jak sterydy wziewne, a pacjenci sami w domu leczą się nie przebadaną klinicznie amantadyną, o czym pisaliśmy w Prawo.pl

Prof. Agnieszka Mastalerz-Migas, konsultant krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej, która wzięła też udział w konferencji, zachęcała by się diagnozować i izolować. - Po diagnozie powinna być teleporada, gdzie dokonywana jest wstępna ocena stanu zdrowia. Kiedy coś wzbudza wątpliwości lekarza, pacjent może lub powinien być zaproszony na wizytę osobistą w przychodni. Nawet w trakcie izolacji ma prawo się na nią udać - podkreślała konsultant krajowa. To wymaga odpowiedniej organizacji pracy przychodni, by nie zarazili się inni pacjenci. - Może być również zrealizowana wizyta domowa, jeśli stan pacjenta jest obłożny - dodała profesor. Zachęcała, by korzystać z programu umożliwiającego monitorowanie stanu zdrowia w warunkach domowych. Wyjaśniała, że przez specjalny system, przedstawiciele ochrony zdrowia mają wgląd w ten stan.

Szczepienie medyków szybciej?

W razie wzrostu liczby zakażeń obowiązek szczepień może być przesunięty z marca na połowę lutego. Rząd rozmawia też o obowiązku szczepienia służb mundurowych i nauczycieli. Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem obowiązek szczepień przeciwko Covid-19 dotyczyć ozdrowieńców po upływie pół roku od pozytywnego wyniku testu oraz:

  • osób wykonujących zawód medyczny w podmiotach wykonujących działalność leczniczą oraz osoby wykonujące czynności zawodowe w tych podmiotach, inne niż wykonywanie zawodu medycznego;
  • osoby zatrudnione oraz osoby realizujące usługi farmaceutyczne, zadania zawodowe lub czynności fachowe w aptece ogólnodostępnej lub punkcie aptecznym;
  • studentów kształcących się na kierunkach przygotowujących do wykonywania zawodu medycznego.

Obecnie osoby te mają się legitymować się unijnym certyfikatem covidowym, potwierdzającym zaszczepienie, do 1 marca 2022 roku.

 

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej