NIE.

Za datę wydania decyzji administracyjnej uznaje się dzień, w którym została ona zaopatrzona we wszystkie niezbędne elementy, wymagane przepisami, w szczególności elementy określone w art. 107 kodeksu postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2006 r., sygn. akt II OSK 714/05, ONSAiWSA z 2006 r., nr 5, poz. 132, wyrok NSA z dnia 16 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 216/10, Lex nr 672894; wyrok NSA z dnia 28 lutego 2008 r., sygn. akt I OSK 175/07). Najczęściej będzie to dzień podpisania decyzji przez piastuna funkcji organu administracji publicznej lub osobę upoważnioną. Podpisanie decyzji potwierdza, że został zakończony proces przygotowania aktu administracyjnego i potwierdza, że jest on ukończony.


Decyzja administracyjna rozpoczyna swój byt prawny z chwilą jej sporządzenia, doręczenie zaś ma na celu zakomunikowanie stronie zawartego w niej rozstrzygnięcia, które następuje w chwili złożenia na decyzji podpisu osoby uprawnionej. Data wydania decyzji ma zasadnicze znaczenie, jest to bowiem określenie dnia, według którego ocenia się stan faktyczny i prawny jako podstawę rozstrzygnięcia sprawy. Data wydania decyzji pozwala ustalić, w jakim stanie prawnym i faktycznym zapadło rozstrzygnięcie w sprawie.
 

Decyzja administracyjna, stosownie do art. 110 k.p.a., wywołuje skutki prawne z chwilą wprowadzenia jej do obrotu prawnego w drodze doręczenia lub jej ogłoszenia. Dopiero prawidłowe doręczenie (lub ogłoszenie) decyzji przynajmniej jednej ze stron postępowania i umożliwienie w ten sposób adresatowi zapoznanie się z jej treścią kończy proces decyzyjny oraz załatwia sprawę w rozumieniu art. 104 k.p.a. Nie oznacza to jednak, że w pojęciu wydanie decyzji mieści się również doręczenie tego aktu. Wydanie, ogłoszenie i doręczenie aktu to trzy odrębne czynności podejmowane w toku postępowania, które ustawodawca wyraźnie rozróżnia i z którymi łączy różne skutki tak procesowe jak i materialne (por. E. Frankiewicz, Wydanie a doręczenie decyzji administracyjnej, PiP z 2002, nr 2, poz. 70).

Obowiązujące przepisy k.p.a. nie dają podstaw do utożsamiania wydania decyzji z jej doręczeniem ani z datą jej wysłania. Ponadto byłoby to niemożliwe do wykonania w praktyce. W postępowaniach administracyjnych często występuje wiele stron, decyzje mogą być im doręczane w różny sposób (np. przez pocztę, osobisty odbiór), więc data wyjścia decyzji na zewnątrz może być różna wobec każdej strony, jeszcze bardziej mogą się różnić daty doręczenia decyzji, nawet wysłanych tego samego dnia. Tymczasem jedna decyzja administracyjna może mieć tylko jedną datę wydania, nie może ona być różna dla kilku stron.

W przypadku wielości stron każda z nich mogłaby otrzymać taką decyzję w innej dacie, podczas gdy kontrola prawidłowości decyzji przez sąd administracyjny odbywa się według kryterium jej zgodności z prawem materialnym i formalnym obowiązującym właśnie w dacie wydania. W konsekwencji mogłoby to prowadzić do wniosku, iż wobec jednej strony, która otrzymała decyzję w określonym stanie prawnym jest ona legalna a wobec innej strony, która otrzymała ją po zmianie tego stanu prawnego ta sama decyzja narusza prawo (zob. wyrok NSA z dnia 15 lipca 2010 r., sygn. akt II OSK 2051/09, Lex nr 597483).
 

Umieszczenie na decyzji daty wydania innej niż data jej podpisania jest niemożliwe. Osoba podpisująca decyzję musi w chwili podpisywania mieć kompletny dokument, podpisuje ona decyzję akceptując wszystkie jej elementy. Jest to istotne ze względu na ustalenie stanu faktycznego i prawnego na dzień podpisania decyzji, który jest podstawą do oceny jej prawidłowości. Jednym z obowiązkowych elementów decyzji administracyjnej jest data jej wydania, więc musi ona być umieszczona na decyzji już w chwili jej podpisywania.

Za dopuszczalne należy uznać wpisywanie daty wydania decyzji administracyjnej bezpośrednio po jej podpisaniu, czasami jest to nawet wskazane. W niektórych urzędach decyzje po przygotowaniu ich projektów przez pracowników merytorycznych są przekazywane do podpisania osobie posiadającej odpowiednie upoważnienie. Pomiędzy zakończeniem przygotowania projektu a faktycznym podpisaniem decyzji może upłynąć nawet kilka dni. W takich wypadkach data wydania decyzji powinna być wpisywana tuz po jej podpisaniu, żeby była to faktyczna data wydania tej decyzji (czyli jej podpisania), a nie data zakończenia procesu przygotowywania projektu decyzji.