Jak wynika z sondażu Ipsos, kontrkandydat ubiegającego się o reelekcję Adamowicza Kacper Płażyński (Zjednoczona Prawica) uzyskał w niedzielnym głosowaniu 35,3 proc. poparcia. W Krakowie kandydatka Zjednoczonej Prawicy posłanka PiS Małgorzata Wassermann zdobyła 35,4 proc. głosów. W Kielcach urzędujący od 2002 r. prezydent Wojciech Lubawski uzyskał 36 proc. głosów.

 

W pierwszej turze na Adamowicza zagłosowało 36,97 proc. a na Płażyńskiego 29,68 proc. Majchrowskiego w pierwszej turze poparło 45,84 proc. a Wassermann 31,88 proc. Lubawski w pierwszej turze uzyskał 29,20 proc. a Bogdan Wenta 37,62 proc. Według sondażu, w drugiej turze wyborów frekwencja wyniosła: w Krakowie 54,6 proc., w Gdańsku 56,8 proc. a w Kielcach 51, 9 proc. - sondaż Ipsos.

Czytaj też: Ponad sto incydentów wyborczych

Z sondażu Ipsos wynika, że wśród głosujących II turze Majchrowskiego poparło 96,7 proc. tych, którzy głosowali na PO w wyborach parlamentarnych 2015 r., 91,8 proc. wyborców, którzy w ostatnich wyborach parlamentarnych poparli Partię Razem, 98,5 proc. wyborców PSL, 96,7 proc. wyborców Lewicy i 94,4 proc. wyborców Nowoczesnej. Zagłosowało na niego także 73,6 proc. wyborców, którzy nie wzięli udziału w ostatnich wyborach parlamentarnych.

 

Majchrowski pokonał Wassermann we wszystkich grupach wiekowych. Kandydatka Zjednoczonej Prawicy najwyższe poparcie miała w grupie wiekowej 50-59 lat, w której poparło ją 41,6 proc. wyborców oraz w grupie wiekowej 60 lat i więcej (38,5 proc.). Na Majchrowskiego głosowało 64,6 proc. najmłodszych wyborców (18-29 lat), 70,5 proc. wyborców w wieku 30-39 lat i 67,9 proc. wyborców w wieku 40-49 lat. Ponadto na Majchrowskiego głosowało 64,1 proc. mężczyzn i 65,1 proc. kobiet. Na Wassermann głos oddało 35,9 proc. mężczyzn i 34,9 proc. kobiet.

 


 

Wassermann miała większe niż Majchrowski poparcie wśród osób z wykształceniem podstawowym i gimnazjalnych - 51,8 proc. w stosunku do 48,2 proc. - oraz wśród osób z wykształceniem zasadniczym zawodowym (53,4 proc. wobec 46,6 proc.). Większość osób z wykształceniem średnim i pomaturalnym zagłosowało na Majchrowskiego (62,2 proc. wobec 37,8 proc.). Majchrowski miał też większe niż Wassermann poparcie oraz w grupie osób z wykształceniem licencjackim i wyższym (69,5 proc. wobec 30,5 proc.). Z sondażu Ipsos wynika, że na Adamowicza głos oddało 65,2 proc. biorących udział w głosowaniu kobiet i 64,2 proc. mężczyzn. Płażyńskiego poparło 34,8 proc. kobiet i 35,8 proc. mężczyzn. (ms/PAP)