Wiceminister Myrcha przeprasza za grafikę wyborczą podczas ciszy wyborczej
Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha przeprosił za udostępnienie podczas ciszy wyborczej grafiki zachęcającej do głosowania na popieranego przez niego kandydata. Jak wyjaśnił, "w wyniku błędu ładowania" grafiki pojawiły się na jego profilu w mediach społecznościowych już po północy. O północy z piątku na sobotę do końca niedzielnego głosowania 18 maja, czyli do godz. 21 trwa cisza wyborcza. Jest już zawiadomienie w tej sprawie.

W tym czasie zabronione jest m.in. zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów i manifestacji, wygłaszanie przemówień oraz rozpowszechnianie materiałów wyborczych, także w internecie. Złamanie zakazu agitacji zagrożone jest grzywną.
- Przepraszam, w wyniku błędu ładowania grafik pojawiły się one po północy. Już usunąłem. Za błąd przepraszam - napisał Myrcha na portalu X.
Czytaj: Trwa cisza wyborcza>>
Grafika w trakcie ciszy wyborczej, policja zajmuje się sprawą
W sobotę rano na profilu wiceministra Arkadiusza Myrchy na Facebooku pojawiła się grafika zachęcająca do głosowania na wskazanego przez niego kandydata. - W niedzielę głosujemy! - napisał w poście.
- Liczę, że wyciągnięte będą surowe konsekwencje. To kpina, że ktoś taki odpowiada za wymiar sprawiedliwości - napisał poseł PiS Dariusz Matecki na portalu X. Dodał, że zgłosił naruszenie ciszy wyborczej przez wiceministra na numer 112 i do NASK. Podkomisarz Iwona Kijowska z Komendy Głównej Policji potwierdziła, że wpłynęło takie zgłoszenie i zapowiedziała, że czynności w tej sprawie zostaną podjęte.
Do sytuacji odniósł się poseł PiS Jacek Sasin, który na portalu X napisał, że wiceminister złamał prawo agitując podczas ciszy wyborczej. - Prawo, jak oni je rozumieją – to bezczelność, bezkarność i pogarda dla obywateli. Pycha kroczy przed upadkiem - podkreślił Sasin.
Wiceminister Myrcha usunął post na portalu Facebook i umieścił przeprosiny na X.
pru/pap
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.




