Resort rozwoju regionalnego i Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) rozpoczęły we wtorek od Białegostoku konsultacje na temat tego programu z regionami, które będą z niego dalej korzystały w nowej perspektywie finansowej UE.

Wendel powiedziała, że wszelkie dokumenty analityczne i strategiczne wskazują na to, że województwa: warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, podkarpackie i świętokrzyskie pozostają najbiedniejszymi regionami w Polsce - choć już nie w UE - i wymagają kontynuacji specjalnego, dodatkowego programu, który będzie wspomagał ich dalszy rozwój. Chodzi o program Rozwój Polski Wschodniej.

W latach 2007-2013 regiony te miały do dyspozycji w ramach tego programu około 2,2 mld euro. W nowej perspektywie finansowej alokacja będzie zbliżona i wyniesie ok. 2 mld euro - powiedziała na konferencji prasowej wiceminister. Z programu będą głównie korzystać firmy, ośrodki zajmujące się innowacjami, samorządy oraz PKP PLK SA.

Program jest w trakcie konsultacji, ale już wiadomo, że nie będzie podziału ogólnej kwoty na poszczególne regiony tak, jak to ma miejsce w kończącej się perspektywie finansowej. Wiadomo już, że ok. 42 proc. pieniędzy w programie - czyli ponad 800 mln euro - będzie skierowane na wsparcie przedsiębiorstw w ich działalności innowacyjnej i badawczo-rozwojowej, zwiększanie ich potencjału, konkurencyjności, na klastry czy rozwój już istniejących parków naukowo-technologicznych.

Program ma wspierać tworzenie mikro, małych i średnich firm. Iwona Wendel poinformowała, że nowością w programie będzie system wsparcia osób młodych, które będą chciały zakładać działalność gospodarczą nastawioną na innowacje z wykorzystaniem nowoczesnych technologii. Nie są jeszcze znane szczegóły tego systemu, ale wiadomo, że chodzi o to, by młody człowiek, który ma pomysł na innowacyjny biznes, otrzymał szerokie wsparcie merytoryczne i finansowe - kilkustopniowe. MRR i PARP oceniają, że środowisko akademickie, absolwenci i studenci stanowią niewykorzystany potencjał rozwojowy Polski Wschodniej i należy do nich skierować wsparcie, by pomóc im zakładać innowacyjne firmy, bo może to być sposób na zatrzymanie ich w swoich regionach. By pomóc przedsiębiorstwom w zdobywaniu unijnych pieniędzy, wsparte też zostaną instytucje otoczenia biznesu.

Około 843 mln euro będzie przeznaczone na inwestycje w nowoczesny transport w miastach wojewódzkich Polski Wschodniej i ościennych gminach, budowę ulic, sieci szynowych, trolejbusowych w miastach, wewnątrzmiejskich obwodnic, tras wylotowych z miast. Wszystko to ma służyć rozwojowi dużych miast, które w regionach mają największe znaczenie.

W programie będzie też około 250 mln euro (15 proc. alokacji) na inwestycje w infrastrukturę kolejową o charakterze ponadregionalnym. Wendel wyjaśniła, że chodzi o takie inwestycje, które będą uzupełniały kluczowe inwestycje kolejowe, które będą wsparte z programu Infrastruktura i Środowisko. Trwają prace z regionami nad wskazaniem niezbędnych inwestycji.

Dotychczas w obecnym programie Rozwój Polski Wschodniej podpisano 215 umów o wartości 14,5 mld zł, z czego 10 mld zł to dotacja z UE. Prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości Bożena Lublińska-Kasprzak powiedziała, że program Rozwój Polski Wschodniej na lata 2007-2013 służył przygotowaniu np. na uczelniach odpowiedniej bazy do realizacji i wdrożeń innowacyjnych przedsięwzięć, do rozwoju biznesu, na co będzie kładziony nacisk w latach 2014-2020.

W środę konsultacje na temat programu Rozwój Polski Wschodniej zaplanowano w Olsztynie, 8 października w Lublinie, 9 października w Rzeszowie, a ostatnie - 10 października odbędą się w Kielcach. Nowy program Rozwój Polski Wschodniej ma być zatwierdzony przez Radę Ministrów na przełomie 2013 i 2014 r. Potem, podobnie jak inne programy, będzie negocjowany z Komisją Europejską.