Minimalna płaca w przeliczeniu na godzinę to obecnie 13 zł bez VAT. Tymczasem Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Toruniu za jedną roboczogodzinę pracownika ochrony płaci jedynie od 5,51 do 5,95 zł bez VAT, czyli ponad dwukrotnie mniej niż ustawowe wynagrodzenie minimalne. WORD nie zadbał również o właściwą formę zatrudnienia pracownika – nie wymagał bowiem umowy o pracę mimo, że ma taką możliwość. Zamawiający w ogóle nie zatroszczył się o interes pracowniczy i nie podjął trudu zawarcia klauzul społecznych w specyfikacji zamówienia. W Białymstoku natomiast Podlaski Urząd Wojewódzki podpisał kontrakt, gdzie godzina pracy ochroniarza została wyceniona na 8,17 zł bez VAT. Zamawiający zawarł wymóg zatrudnienia na umowę o pracę tylko jednej osoby.

Wykonawcy publicznych usług płacą pracownikom coraz mniej >>>

Odpowiedzialny zamawiający tak kalkuluje budżet, by pracownicy wykonujący zlecenie mieli zagwarantowane wynagrodzenia przynajmniej na poziomie minimum ustawowego. Ponadto stwarza przewidywalne warunki partnerom, którzy realizują zamówienie i w przypadku zmiany kosztów pracy, odpowiednio waloryzuje ich wynagrodzenie. Taka świadoma postawa zamawiających gwarantuje stabilność przedsiębiorstw, która bezpośrednio przekłada się na sytuację na rynku pracy.

„Przetargi z Torunia i Białegostoku nie są odosobnionymi przykładami, gdzie zamawiający nie respektują płacy minimalnej. Podmiot publiczny – wykazujący się nieodpowiedzialnością za przewidywalność warunków kontraktu – postępuje nie tylko wątpliwie etycznie, ale przede wszystkim uderza w interes społeczny. Oferty, w których praca jest wyceniana poniżej ustawowego wynagrodzenia minimalnego, powinny być od razu odrzucane. Należy zatem nagłaśniać i eliminować przypadki, w których przedsiębiorcom zleca się usługi bez zapewnienia im środków potrzebnych na wynagrodzenie dla pracowników na poziomie przynajmniej minimalnej płacy. Instytucje publiczne powinny świecić przykładem i gwarantować jak najwyższą jakość na rynku pracy. Tymczasem to one utrwalają patologiczne sytuacje, w których od wykonawcy oczekuje się jak najniższych kosztów, włączając w to uposażenia pracownicze. Niestety, jest to prosta droga do wykluczenia społecznego i wzrostu szarej strefy. Praca wymaga godziwego wynagrodzenia, dlatego ważne jest, aby szanować prawo i gwarantować przedsiębiorstwom uczciwe stawki, co przekłada się na stabilność zatrudnienia, w tym na rosnącą popularność umów stałych – komentuje Marek Kowalski, Przewodniczący Rady Zamówień Publicznych przy Konfederacji Lewiatan.

Waloryzacja wynagrodzenia wykonawcy może być ograniczona >>>

Uwzględnienie w budżetach kosztów m.in. ozusowania umów zleceń czy podwyższenia płacy minimalnej są więc niezbędnymi krokami, dzięki którym skorzystają wszyscy uczestnicy rynku pracy. Stąd tak istotna rola waloryzacji wynagrodzeń wykonawców w przypadków zmiany kosztów wykonywania zleceń.

„Narzędziem, które skutecznie zabezpiecza interes wszystkich stron jest waloryzacja kontraktów. Dzięki niej w przypadku wzrostu m.in. składki ZUS czy VAT wykonawca ma gwarancję wzrostu wynagrodzenia, co eliminuje ryzyko przerzucenia wyższych kosztów na pracodawców i pracowników. Należy pamiętać, że bezpieczeństwo pracownika jest nierozerwalnie połączone z bezpieczeństwem zatrudniającego go pracodawcy. Zatrudniony powinien otrzymywać miesięczne wynagrodzenie zgodne z prawem, a pracodawca powinien mieć możliwość zysku pozwalającego bezpiecznie i zgodnie z prawem realizować kontrakty i utrzymywać miejsca pracy” – dodaje Marek Kowalski.

Wykonawca może zerwać umowę jeśli zamawiający nie zwaloryzuje płacy >>>

Ozusowanie umów zleceń, odejście od kryterium najniższej ceny, klauzule społeczne – to rozwiązania, których celem jest stabilizacja rynku pracy w Polsce. Liczne nowelizacje ustawy Prawo zamówień publicznych miały uzdrowić sytuację w sektorze. Rzeczywistość jednak dostarcza przykładów, gdzie podmioty publiczne decydują się na oferty firm usługowych, w których roboczogodzina pracownika wyceniana jest zdecydowanie poniżej minimalnego wynagrodzenia, a głównym kryterium wyboru pozostaje cena.

Źródło: Konfederacja Lewiatan