Rada miejska w Nowej Dębie podjęła uchwałę o rozwiązaniu Straży Miejskiej. W jej treści wskazano, że nastąpi po to upływie 14 dni od dnia ogłoszenia uchwały w Dzienniku Urzędowym Województwa Podkarpackiego. Do sądu administracyjnego zaskarżyli ją jedna z radnych oraz strażnik miejski. Oboje domagali się jej unieważnienia wskazując, że ścieżka procedowania wskazanej uchwały była nieprawidłowa - o opinię Komendanta Wojewódzkiego Policji w tej sprawie zwrócił się przewodniczący Rady Miejskiej, a nie sam organ.

 


Należy wykazać interes prawny w zaskarżeniu uchwały

W odpowiedzi rada wskazała, że burmistrz był przeciwny podjęciu uchwały, dlatego wobec potencjalnego konfliktu interesu, z wnioskiem o opinię wystąpił reprezentant rady. Ponadto zarzucił skarżącym iż żadne z nich nie ma interesu prawnego w zaskarżeniu uchwały, a co najwyższej interes faktyczny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie nie podzielił tych argumentów i skargę rozpoznał. Wyjaśnił, że skarga składana w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. wymaga wykazania związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków podmiotu skarżącego a kwestionowanym aktem, skutkującym naruszeniem jego interesu prawnego. Skoro rozwiązanie Straży Miejskiej będzie skutkować utratą pracy przez skarżącego, a radna kwestionując prawidłowość trybu podjęcia zaskarżonej uchwały, działa w interesie wspólnoty samorządowej gminy, nie można było, zdaniem sądu odmówić im obojgu interesu prawnego w sprawie.

Data wejścia w życie uchwały musi być znana

Sąd w pierwszej kolejności zauważył , że niezależnie od regulacji art. 31 u.s.g. przewidującym kompetencję wójta (burmistrza, prezydenta miasta) do reprezentowania gminy, dopuszcza się na zasadzie wyjątku sytuacje, w której gmina reprezentowana jest przez przewodniczącego jej rady. Dotyczy to zwłaszcza tych przypadków, w których - tak jak w sprawie - istnieje konflikt interesów wynikający z całkowicie odmiennych stanowisk co do jej załatwienia, pomiędzy organem stanowiącym a organem wykonawczym jednostki samorządu terytorialnego. Procedowanie nad uchwałą w tym zakresie było zatem prawidłowe. Sąd dostrzegł jednak inną wadliwość, która ostatecznie przesądziła o jej nieważności. Zwrócił mianowicie uwagę, że nie wszystkie akty podejmowane przez radę gminy mają status aktów prawnych ogłaszanych w wojewódzkim dzienniku urzędowym. W szczególności dotyczy to aktów wewnętrznych, których działanie ogranicza się do osób i jednostki organizacyjnej podległej organowi wydającemu akt, tak jak w tej sprawie funkcjonariuszy Straży Miejskiej i samej jednostki. Rada nie miała zatem obowiązku ogłaszać uchwały w wojewódzkim dzienniku urzędowym. Tym samym nie mogła uzależnić jej wejścia w życie od upływu 14-dniowego terminu liczonego od dnia ogłoszenia. Taki zapis musiał, zadaniem Sądu skutkować nie tylko nieważnością przepisu uchwały zawierającego takie postanowienie, ale również nieważnością całej uchwały. Wyeliminowanie wyłącznie tego zapisu skutkowałoby brakiem możliwości ustalenia daty wejścia uchwały w życie.

Wyrok WSA w Rzeszowie z 15 stycznia 2020 r. II SA/Rz 1043/19.