Tzw. ciszę wyborczą, czyli zakaz prowadzenia agitacji wyborczej przewiduje Kodeks wyborczy. Zgodnie z nim zabronione jest m.in. zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów i manifestacji, wygłaszanie przemówień oraz rozpowszechnianie materiałów wyborczych. Trwa w dniu głosowania oraz na 24 godziny przed tym dniem.

W tegorocznych wyborach prezydenckich cisza wyborcza potrwa od północy w piątek 26 czerwca, przez całą sobotę 27 czerwca i w niedzielę aż do godz. 21, kiedy to zamknięte zostaną lokale wyborcze. Okres ciszy wyborczej może być jednak wydłużony w razie przedłużenia lub odroczenia głosowania przez obwodową komisję wyborczą.

 


Co to jest agitacja wyborcza?

Państwowa Komisja Wyborcza przypomina, że agitacja wyborcza to publiczne nakłanianie lub zachęcanie do głosowania. Dotyczy również działań w internecie. Za złamanie zakazu agitacji grozi kara grzywny. 

Materiały wyborcze zamieszczone przed zakończeniem kampanii wyborczej nie muszą być usuwane z przestrzeni publicznej na czas ciszy wyborczej. Nie wolno ich jednak modyfikować ani przemieszczać, ponieważ może to zostać uznane za czynne prowadzenie agitacji wyborczej.

Czytaj też: Drzwi do lokali wyborczych powinny być otwarte

Agitacja w lokalu wyborczym

Zabroniona jest także agitacja w lokalu wyborczym oraz na terenie budynku, w którym ten lokal się znajduje. Przebywając w nim, nie można pokazywać napisów, znaków oraz symboli kojarzonych z kandydatami i komitetami wyborczymi.

Kara za złamanie zakazów

Państwowa Komisja Wyborcza przypomina, że naruszenie zakazu prowadzenia agitacji wyborczej w okresie ciszy wyborczej to wykroczenie, a naruszenie zakazu podawania do publicznej wiadomości wyników sondaży, zachowań wyborczych i przewidywanych wyników wyborów – przestępstwo.

Zakaz podawania sondaży

W czasie ciszy wyborczej nie można także podawać do publicznej wiadomości sondaży wyborczych. Za złamanie zakazu grozi kara grzywny od pięciuset tysięcy do miliona złotych.

Gdzie zgłaszać naruszenia?

Świadkowie łamania ciszy wyborczej powinni zadzwonić na Policję, pod numer 977. Państwowa Komisja Wyborcza przypomina, że nie zajmuje się oceną, czy w danym przypadku doszło do naruszenia zakazów prowadzenia agitacji wyborczej. Należy to do organów ścigania i sądów.