Bezpłatny e-book Ochrona ludności i obrona cywilna w JST - wyzwania i obowiązki urzędników
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Białystok chce współpracować z chińskim miastem Chongzuo

Władze Białegostoku podpisały w czwartek z władzami chińskiego miasta Chongzuo list intencyjny w sprawie współpracy. Z inicjatywą wystąpili Chińczycy, a Białystok jest pierwszym miastem w Polsce, z którym chcą zacieśnić kontakty.

uscisk dloni 000008
Źródło: iStock

Miasto Chongzuo leży w południowo-wschodnich Chinach, przy granicy z Wietnamem, liczy ok. 2,5 mln mieszkańców. List dotyczący relacji partnerskich obu miast podpisał prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski oraz sekretarz Komunistycznej Partii Chin miasta Chongzuo Huang Ke.

Współpraca ma dotyczyć gospodarki, handlu, kultury i turystyki.

Huang Ke powiedział, że Białystok i Podlaskie mają wiele podobieństw do jego miasta i regionu. Mówił, że oba leżą przy granicy, a rozwijają się w sferze rolnictwa, mają też wiele terenów zielonych.

Zaznaczył, że Chongzuo jest miastem "dość młodym", założonym w 2003 roku, a liczba mieszkańców jest bliska 2,5 mln (Białystok liczy ok. 300 tys. mieszkańców). Huang Ke dodał, że Chongzuo nazywane jest "chińską stolicą cukru, czerwonego drzewa sandalinu, ekologii i przyrody".

Pytany przez dziennikarzy, od czego chce rozpocząć współpracę z Białymstokiem, Huang Ke powiedział, że chodzi o nawiązanie takich stosunków między oba miastami, które będą pomagały w handlu międzynarodowym i relacjach gospodarczych. Mówił, że to także możliwość współpracy turystycznej i wykorzystywania potencjału terenów zielonych.

Na konferencji prasowej po podpisaniu listu intencyjnego nie było mowy o kwestiach politycznych.

Tadeusz Truskolaski dziękował władzom Chongzuo za wybranie Białegostoku na miasto partnerskie. Mówił, że dzisiejszy świat jest "globalną wioską" i odległość przy współpracy nie ma większego znaczenia.

Jego zdaniem współpraca jest możliwa we wszystkich wymienionych przez Huang Ke obszarach. Truskolaski uważa, że mogą na tym skorzystać przedsiębiorcy z regionu, inwestując na bardzo atrakcyjnym rynku chińskim. Prezydent Białegostoku zapowiedział też, że stronie chińskiej przedstawi ofertę możliwości zainwestowania w białostocką podstrefę Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Polecamy prawnicze książki samorządowe