WSA: Blaszak na rowery, który nie jest garażem, trzeba rozebrać
Mimo że obiekt nie był garażem, to właściciele byli obowiązani zapłacić opłatę legalizacyjną. Zatwierdzone warunki zabudowy nie wystarczą. Nieuiszczenie opłaty legalizacyjnej skutkuje rozbiórką samowolnie wzniesionego obiektu, gdy nie ma nawet do niego dojazdu – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie.

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ełku wstrzymał prowadzenie robót budowlanych wykonanych przez małżeństwo M. przy budowie garażu typu "blaszak" na działce.
Obiekt bez pozwolenia
W uzasadnieniu inspektor podał, że inwestorzy wybudowali w 2008 r. garaż bez uprzedniego uzyskania zgody organu administracji architektoniczno-budowlanej, czym naruszyli art. 29 ust. 1 pkt 14 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane.
Wprawdzie inwestorzy przedstawili decyzję z 22 kwietnia 2008 r. o warunkach zabudowy na postawienie garażu, nie złożyli jednak wniosku o legalizację. Inspektor wyjaśnił, że aby uzyskać decyzję o legalizacji obiektu, konieczne jest wniesienie opłaty legalizacyjnej, której wysokość wynosi 5 tys. zł.
W złożonym zażaleniu inwestorzy nie zgodzili się ze stwierdzeniem, że prowadzą budowę i że nie posiadają odpowiednich zezwoleń na posadowienie garażu na działce. Stwierdzili, że legitymują się decyzją ustalającą warunki zabudowy dla tej inwestycji, w której zaznaczono, że wiąże ona organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę. Wyjaśnili, że wydzierżawili część działki od wspólnoty mieszkaniowej i na niej posadowili garaż - blaszak. Dodali, że do garażu nie ma drogi dojazdowej i służy on do przechowywania sprzętu ogrodniczego i rowerów.
Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
Inspektor pouczył inwestorów o możliwości złożenia wniosku o legalizację przedmiotowej samowoli w ustawowym terminie i wskazał dalsze etapy postępowania legalizacyjnego.
Skarga: Blaszak to nie garaż
W złożonej skardze małżeństwo nie zgodziło się z oceną, że obiekt jest garażem. Małżonkowie stwierdzili, że służy on wyłącznie do przechowywania sprzętu ogrodniczego. Zarzucili, że zostali wprowadzeni w błąd, gdyż gdy chcieli zalegalizować obiekt, odpowiedziano im, że legalizacja obiektu nie jest możliwa. Dodali, że gdy składali podania o posadowienie obiektu, nie poinformowano ich, że muszą posiadać zgodę starostwa. Skarżący stwierdzili, że posiadają zgodę wspólnoty mieszkaniowej i konserwatora zabytków.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie orzekł, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zobacz w LEX: II OSK 2083/22 - Kwalifikacja obiektu budowlanego jako wiaty >
Nakaz rozbiórki
Według sądu wojewódzki inspektor prawidłowo zakwalifikował obiekt jako "wolno stojący parterowy budynek gospodarczy", którego budowa (posadowienie na działce) wymaga zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, stosownie do art. 29 ust. 1 pkt 14 Prawa budowlanego.
- W tej sytuacji nieprecyzyjne określenie przez inspektora obiektu jako "garaż", podczas gdy skarżący nie wykorzystują tego budynku w takim celu, lecz do przechowywania w nim sprzętu ogrodniczego, nie ma znaczenia w sprawie - orzekł sąd. Dodał, że skarżący byli informowani o konieczności wniesienia opłaty legalizacyjnej w celu uzyskania decyzji o legalizacji obiektu budowlanego oraz o zasadach obliczania opłaty legalizacyjnej.
W uzasadnieniu postanowienia z 31 lipca 2023 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał termin na dokonanie tej czynności (30 dni od dnia doręczenia postanowienia o wstrzymaniu budowy) i określił wysokość opłaty legalizacyjnej (5 tys. zł).
WSA orzekł, że mimo, iż skarżący legitymują się decyzją ustalającą warunki zabudowy dla tej inwestycji i zgodą właściciela nieruchomości na posadowienie na jej części blaszanego garażu, to nie oznacza, że spełniali wszystkie ustawowe warunki do legalnego posadowienia tego obiektu na działce.
Czytaj w LEX: Legalizacja części obiektu budowlanego (uwagi na tle art. 48 i 49 Prawa budowlanego) >
Podkreślić należy, że po wydaniu postanowienia w trybie art. 48 ust. 1 inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego może w ciągu 30 dni od otrzymania tego postanowienia złożyć wniosek o legalizację (art. 48a ust. 1), w przeciwnym wypadku organ nadzoru budowlanego wydaje nakaz rozbiórki (art. 49e pkt 1).
W przypadku przedłożenia przez inwestora dokumentów legalizacyjnych (art. 49 ust. 1) organ nadzoru budowlanego sprawdza ich kompletność oraz zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami Prawa budowlanego, w tym zgodność z przepisami techniczno-budowlanymi.
Po wydaniu decyzji legalizacyjnej organ nadzoru budowlanego zatwierdza projekt budowlany albo projekt zagospodarowania działki lub terenu i – jeżeli budowa nie została zakończona – zezwala na jej wznowienie. Nieuiszczenie opłaty legalizacyjnej skutkuje rozbiórką samowolnie wzniesionego obiektu (art. 49e pkt 5).
Wyrok Wojewódzkiego SA w Olsztynie z 9 maja 2024 r., sygn. akt II SA/Ol 1124/23 r.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.





