Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

MON szykuje ustawę przedwojenną

Resort obrony od kilkunastu tygodni przygotowuje tzw. ustawę przedwojenną, przygotowującą Polskę na ewentualną eskalację w stosunkach z Rosją. Wkrótce przepisy zostaną zaprezentowane publicznie - poinformował w piątek Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej.

dron
Źródło: iStock

Minister Tomczyk potwierdził, że resort od kilkunastu tygodni przygotowuje przepisy, które mają być opracowaniem po to, żeby stan wojny nigdy nie nastąpił.

To są przepisy, które dotyczą przerzutu wojsk sojuszniczych,  zakupów dla armii, rozbicia pewnych węzłów gordyjskich, które od często wielu lat gdzieś tam wiszą w powietrzu — wskazuje Tomczyk. 

MON już wkrótce zaprezentuje projekt, gdy już przejdzie on tryb konsultacyjny w ramach samego resortu. Tomczyk nie podał jednak jeszcze konkretnej daty. Projektowane przepisy mają pozwolić m.in. na wcześniejszy przerzut wojsk, w tym sojuszniczych, powiązanie Planu Reagowania Obronnego RP z dokumentem sojuszniczym NATO Response System, ale też przygotowanie infrastruktury. Ustawa m.in. rozszerzy liczbę podmiotów biorących udział w systemie stałych dyżurów oraz w systemie kierowania obroną państwa, unormuje zasady pracy pracowników cywilnych na stanowiskach kierowania z ograniczoną możliwością powrotu do domu, wprowadzi zmiany dotyczące planowania operacyjnego w obszarze pozamilitarnym, a także w dokumentacji dotyczącej programowania obronnego. Zmienione zostaną zasady szkolenia, kursów obronnych, a także prowadzenia ćwiczeń obronnych.

Czytaj też w LEX: Ochrona ludności i obrona cywilna a sytuacje kryzysowe >

Od czwartku obowiązują też nowe procedury wewnętrzne wojska, dotyczące prostszych zasad identyfikowania i zestrzeliwania obcych obiektów w polskiej przestrzeni powietrznej.

To jest kilka procedur, które są zmieniane od 1 października. Natomiast do tego dojdzie jeszcze kilka nowych. My zmieniamy procedury, jeżeli chodzi o użycie uzbrojenia względem obcych statków powietrznych – powiedział Tomczyk.

Czytaj też w LEX: Wczesne ostrzeganie i monitorowanie zagrożeń – nowe rozwiązania systemowe >

Wiceszef MON tłumaczy, że do tej pory, w czasie pokoju, był taki standard, musi być kontakt wizualny - tak, żeby pilot mógł potwierdzić, że to jest zagrożenie na 100 proc., a nie np. statek sojuszniczy.

My wprowadzamy procedurę, która się nazywa identyfikacją pozytywną. Jest to suma kilku czynników, czyli na przykład odczyt radarowy, wlot do strefy zakazanej oraz np. informacja od sojuszników ukraińskich, że jest to rakieta manewrująca. To jest już podstawa dla pilota i dla dowódcy operacyjnego do wydania rozkazu o zastrzeleniu - wyjaśnia Tomczyk.

W myśl obowiązujących dotychczas przepisów - w tym przede wszystkim ustawy o ochronie granicy państwowej - odpowiedzialny za ochronę polskiej przestrzeni powietrznej jest dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych. Nadzoruje on ochronę polskiego nieba za pomocą Centrum Operacji Powietrznych. Co do zasady, to dowódca operacyjny może podjąć decyzję o zestrzeleniu obcego obiektu, który wtargnął w polską przestrzeń powietrzną; może także upoważnić do takiej decyzji pilotów myśliwców.

Czytaj też w LEX: Zasadność określenia górnej granicy przestrzeni powietrznej w ustawie o ochronie granicy państwowej >

Zmiana procedury - jak informowano wcześniej - dotyczy sposobu identyfikacji obcego obiektu i zniesienia wymogu wizualnej identyfikacji - czyli zbliżenia się pilota myśliwca do „intruza”, na tyle blisko, by mógł on stwierdzić, z jakiego rodzaju obiektem ma do czynienia. Procedura ta, obowiązująca w czasie pokoju, ma za zadanie przede wszystkim minimalizację ryzyka, że zestrzelony zostanie np. cywilny samolot, któremu awaria uniemożliwia identyfikację i odpowiednią komunikację z wojskiem.

Czytaj też w LEX: Przedsiębiorcy jako zasób ochrony ludności – granice ingerencji JST w sferę własności prywatnej >

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze dla każdego

Przejdź do: Stowarzyszenia i fundacje, Paweł Suski - otwiera się w nowym oknie
Nowość
Stowarzyszenia i fundacje SUSKI rgb
10% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 269,09 zł | Cena regularna: 299,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 224,25 zł