LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Unia Europejska chce przyspieszyć przystąpienie do konwencji stambulskiej

UE podpisała konwencję stambulską w czerwcu 2017 roku i od tego czasu - jak poinformował w poniedziałek rzecznik KE Adalbert Jahnz - Komisja pracuje z Radą nad sfinalizowaniem procesu przystąpienia. Nie wszystkie kraje UE ratyfikowały konwencję. Nie zrobiły tego: Bułgaria, Czechy, Węgry, Łotwa, Litwa i Słowacja oraz nienależąca już do wspólnoty Wielka Brytania, a także Ukraina, Mołdawia i Armenia.

unia flaga gwiazdki
Źródło: iStock

- Przystąpienie UE do konwencji stambulskiej dotyczącej zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej pozostaje priorytetem - powiedział Jahnz.

Pytany był o zapowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości, które 27 lipca złożyło wniosek do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o rozpoczęcie prac nad wypowiedzeniem konwencji. 

Czytaj: Rząd robi "pierwszy krok" do wypowiedzenia konwencji stambulskiej>>

Decyzja godna ubolewania

- Wyjście z konwencji byłoby godne ubolewania i stanowiłoby wielki krok wstecz, jeśli chodzi o ochronę kobiet przed przemocą w Europie - oświadczyła sekretarz generalna Rady Europy Marija Pejčinović Burić. Dodała, że zapowiedzi przedstawicieli polskiego rządu są alarmujące.

Czytaj w LEX: Realizacja procedury przeciwdziałania przemocy w rodzinie w czasie epidemii >

- Konwencja stambulska jest kluczowym międzynarodowym układem Rady Europy dotyczącym zwalczania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej - i to jest jedyny cel, jaki jej przyświeca - napisała w swim stanowisku. - W przypadku jakichkolwiek nieporozumień lub nieporozumień dotyczących konwencji jesteśmy gotowi wyjaśnić je w konstruktywnym dialogu - zadeklarowała. 

Oświadczenie Pejčinović Burić zostało opublikowane na Twitterze przez rzecznika Rady Europy Daniela Holtgena.

 

MS rozpoczyna działania związane z wypowiedzeniem

Wniosek o rozpoczęcie prac nad wypowiedzeniem konwencji zapowiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. - Nie zgadzamy się z obszarem konwencji, który dotyczy ideologizacji. Te zapisy mogłyby doprowadzić do wzrostu przemocy. Proszę nie ulegać propagandzie lewackiej i lewicowej. Popatrzmy na fakty i działania - podkreślał. Wskazując, że "zapisy konwencji dają możliwość do kwestionowania tradycji i religii, jako przyczyny przemocy wobec kobiet". 

Czytaj w LEX: Przemoc domowa – oddziaływanie na stosunki w pracy >

- Jeżeli ktoś chce powiedzieć, że my występując z inicjatywy konwencji stambulskiej, chcemy działać na rzecz obniżenia standardów ochrony kobiet, to jest jedno pytanie: w jakim zakresie polskie prawo nie odpowiada i nie spełnia wymogów określonych w konwencji stambulskiej? - wskazał dodając, że polskie przepisy są wzorcowe w tym względzie i spełniają wszystkie wymagania, które są określone w konwencji. 

Czytaj w LEX: Niebieska Karta w praktyce szkolnej i przedszkolnej >

 

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski powiedział natomiast, że konwencja stambulska jest zbędna z punktu widzenia ochrony ofiar oraz ścigania sprawców przemocy, zaś z punktu widzenia jej sprzeczności z aksjologią i porządkiem konstytucyjnym, jest niebezpieczna. - Jest ona rzeczywiście niebezpieczna, jeśli chodzi o podważanie aksjologii, ale również podważanie konkretnych praw konstytucyjnych. Mówimy o art. 25 konstytucji, który mówi o neutralności państwa w sprawach światopoglądowych i filozoficznych. Konwencja narzuca ideologizację, narzuca wprowadzenie do edukacji programów, które promują ideologię gender - mówił Romanowski.

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze