LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Ministerstwo nauczy sędziów oceniać odpowiedzialność firm

Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury będzie szkolić sędziów z ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych. Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł w rozmowie z Prawo.pl ocenia, że to usprawni orzekanie i zmobilizuje przedsiębiorców do wprowadzania wyższych standardów.

W maju resort sprawiedliwości upublicznił projekt ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych. Zwiększa on m.in. zakres obowiązków nakładanych na przedsiębiorców, wprowadza kary nawet do 30 mln zł, możliwość rozwiązania lub likwidacji firmy, a także środki karne, takie jak np. zakaz zawierania umów i zakaz przystępowania do przetargów w zamówieniach publicznych. Istotną zmianą jest też likwidacja, przewidzianego w dotychczas obowiązujących regulacjach, warunku odpowiedzialności podmiotu zbiorowego w postaci uprzedniego prawomocnego skazania osoby fizycznej.

Będą szkolenia dla sędziów

W ocenie wiceministra Marcina Warchoła, ustawa powinna skłonić przedsiębiorców do podwyższania standardów działania ich firm. By jednak tak się stało – jak przyznaje – sądy, rozpatrując sprawy i wydając orzeczenia, muszą korzystać ze wszystkich narzędzi, jakie ta ustawa im daje. 

– Cenne byłyby szkolenia czy seminaria poświęcone odpowiedzialności podmiotów zbiorowych. Będę o tym rozmawiać z dyrekcją Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury – zaznacza minister Warchoł.

Dopytywany, czy warto byłoby pójść o krok dalej, w kierunku specjalizacji sędziów, mówi, że pomysł, choć dobry, jest trudny w realizacji. 

W prokuraturach mamy już sprawnie działające wydziały np. do spraw gospodarczych czy błędów medycznych. W sądach wymagałoby to jednak dużej zmiany systemowej. Katalog spraw jest bardzo szeroki. Obejmuje wiele przestępstw, nie tylko gospodarczych czy tych przeciwko życiu i zdrowiu. Są też inne istotne obszary, w których taka specjalizacja byłaby dobrym rozwiązaniem, np. wypadki drogowe – dodaje wiceminister. 

Jako przykład podaje orzecznictwo we Francji. Od 1994 do 2002 roku zapadło tam ok. 1500 wyroków wobec firm, a w kolejnych dwóch latach ta liczba wzrosła do 2500. To pokazuje, jak przyspieszyły wówczas postępowania. W 2005 roku zniesiono katalog przestępstw, za które może odpowiadać firma. W Polsce zmieniono to dopiero teraz, wprowadzając odpowiedzialność podmiotów zbiorowych

Sądy wspomogą wyspecjalizowani eksperci

Zdaniem Marcina Warchoła, rozwiązaniem mogłoby też być korzystanie w trakcie postępowania z opinii biegłych, ekspertów w danej dziedzinie. 

– Chcemy, aby sądy prowadząc postępowania w sprawach gospodarczych, mogły korzystać z najwyższej klasy fachowców. Dlatego zdecydowano o powołaniu Instytutu Ekspertyz Ekonomicznych w Łodzi, który będzie skupiać ekspertów o uznanej renomie i to oni będą służyć swoimi opiniami w tego typu sprawach. Drobiazgowo analizujemy też rozwiązania w innych krajach  – przypomina. 

Jasne zasady dla audytorów

Minister Warchoł dodaje, że już na tym etapie część dużych firm rozpoczęła przygotowania do wejścia w życie nowych rozwiązań. 

To będzie milowy krok służący podniesieniu standardów wewnątrz firmy, jak i poza nią, czyli w sposób widoczny dla klientów i kontrahentów. Pozwoli na wprowadzenie stałych reguł, a nawet całych programów compliance, czyli zgodności działania firmy z obowiązującymi regulacjalmi prawnymi. Będzie też służyć wypracowaniu mechanizmów na wypadek zdarzeń, które mogłyby szkodzić interesom klientów, pracowników czy także środowisku, jak to było w przypadku oczyszczalni ścieków z Pomorza, która wypuściła tony nieczystości do Motławy. Mając nad sobą groźbę wysokich kar za łamanie prawa, firmy będą same siebie dyscyplinowały, dbając o jego przestrzeganie – mówi wiceminister. 

Dodaje, że wypracowanie tego typu standardów w firmach jest konieczne. W jego ocenie wpływa to też na relacje z kontrahentami i klientami, bo pozwala budować zaufanie do firmy. 

– Chodzi też o przeciwdziałanie takim sytuacjom, jak choćby nieprawidłowości w działaniu firm transportowych prowadzące do wypadków. Chcemy, by wyższe standardy zostały wymuszone w zasadzie w każdej dziedzinie. Posłużę się przykładem: w Stanach Zjednoczonych pracownik firmy kurierskiej dopuścił się gwałtu na klientce, której dostarczył paczkę. Audyt wykazał, że firma od dłuższego czasu lekceważyła skargi na tego pracownika i że był on w przeszłości karany za przestępstwa o charakterze seksualnym. Nałożono więc na tę firmę ogromną karę w ramach odpowiedzialności karnej. I o to właśnie chodzi w nowych przepisach. O zmianę sposobu myślenia o przedsiębiorstwie – zaznacza wiceminister.

 

Polecamy książki prawnicze