Raport Future Ready Lawyer 2026
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Strasburg: zbrodni wojennych i ludobójstwa amnestia nie dotyczy

Europejski Trybunał Praw Człowieka wyrokiem Wielkiej Izby z 27 maja uznał, iż wznowienie postępowania i skazanie za zbrodnie wojenne sprawcy, który wcześniej został objęty amnestią, nie naruszyło zasady ne bis in idem.

Skarga została wniesiona do Trybunału przez byłego chorwackiego generała, który niechlubnie "przysłużył" się swemu krajowi w czasie wojny na Bałkanach, torturując i mordując serbskich cywili, grabiąc ich mienie oraz zezwalając na podobne czyny swoim żołnierzom. Pomimo wstępnego oskarżenia z 1993 r., w 1997 r. generał został objęty ustawą amnestyjną. Postępowanie karne przeciwko skarżącemu zostało jednak wznowione na mocy decyzji chorwackiego Sądu Najwyższego, który uznał, iż postępowanie to zostało umorzone z naruszeniem ustawy amnestyjnej. W 2007 r. skarżący został skazany na karę 15 lat pozbawienia wolności za zbrodnie wojenne popełnione na ludności cywilnej. Przed Trybunałem skarżący zarzucił, iż jego proces był nierzetelny i odbył się z naruszeniem prawa do obrony (art. 6 Konwencji o prawach człowieka), a nade wszystko jego skazanie naruszyło zakaz ponownego sądzenia i karania za te same czyny (art. 4 protokołu nr 7 do Konwencji o prawach człowieka).

Wielka Izba Trybunału - utrzymując w mocy sentencję pierwszego wyroku Trybunału z 13 listopada 2013 r. - ponownie nie przychyliła się do argumentów skarżącego i nie stwierdziła naruszenia Konwencji. Sąd w Strasburgu nie dopatrzył się żadnych nierzetelności w samym procesie i uznał, że art. 4 protokołu nr 7 chroniący zasadę ne bis in idem w ogóle nie znalazł w omawianej sprawie zastosowania.

Trybunał przypomniał przede wszystkim, iż zgodnie z ustalonym orzecznictwem podjęcie umorzonego wcześniej postępowania karnego nie oznacza naruszenia zakazu ponownego sądzenia i karania za te same czyny, gdyż prokuratorskie postanowienie o umorzeniu nie jest tym samym, co sądowy wyrok skazujący lub uniewinniający. Poza tym, jeżeli chodzi o najpoważniejsze przestępstwa takie jak zbrodnie wojenne, to - mimo braku wyraźnych norm prawa międzynarodowego zabraniającego obejmowania takich czynów amnestią - organizacje międzynarodowej zajmujące się ochroną praw człowieka (jak Rada Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych) wyraźnie zalecają, by czyny te nie ulegały przedawnieniu, a wobec ich sprawców nie stosowano amnestii. Zdaniem Trybunału uwolnienie skarżącego od winy za zbrodnie na ludności cywilnej - czyli za czyny popełnione z naruszeniem najpoważniejszych postanowień Konwencji o prawach człowieka, jakimi bezsprzecznie są art. 2 (prawo do życia) i art. 3 (zakaz tortur oraz nieludzkiego i poniżającego traktowania) - dokonałoby się z naruszeniem tychże artykułów. Tym samym wnosząc nowe oskarżenie przeciwko skarżącemu i skazując go za zbrodnie wojenne na ludności cywilnej, władze chorwackie działały zgodnie z wymogami art. 2 i art. 3 Konwencji oraz w sposób spójny z wymogami i zaleceniami organizacji międzynarodowych. Zakaz ponownego sądzenia i karania za te same czyny nie został naruszony. Wyrok Wielkiej Izby jest prawomocny i nie przysługuje od niego odwołanie.

Zgodnie z art. 105 §1 polskiego kodeksu karnego instytucji przedawnienia nie stosuje się do zbrodni przeciwko pokojowi, ludzkości i przestępstw wojennych. W odniesieniu do przedawnienia regulacja polska jest zatem zgodna zarówno z zaleceniami prawa międzynarodowego, jak i z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Brak jednak w prawie polskim analogicznego zastrzeżenia odnoszącego się do amnestii. Postulat zakazu obejmowania amnestią zbrodniarzy wojennych z całą pewnością jest słuszny i winien zostać uwzględniony przez polskiego ustawodawcę.

Tak wynika z wyroku Wielkiej Izby Trybunału z 27 maja 2014 r. w sprawie nr 4455/10, Marguš przeciwko Chorwacji.

Polecamy książki prawnicze