LEX Dział Prawny Połączenie wiedzy prawniczej z nowoczesną technologią AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

SN: naruszenie dobrego imienia dziennikarzy narusza dobre imię wydawcy

Jeżeli w wyniku rozpowszechniania nieprawdziwych informacji lub nieuzasadnionych i poniżających, czy zniesławiających ocen dojdzie do naruszenia dobra osobistego dziennikarzy pisma wydawanego przez określoną osobę prawną, to uzasadnione będzie także przyjęcie, że nastąpiło naruszenie jej dobrego imienia jako wydawcy. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 13 stycznia 2012 r.

Zdaniem Sądu Najwyższego, osoba prawna prowadząca działalność wydawniczą jest identyfikowana poprzez działania nie tylko swoich organów, ale także grupę ludzi ściśle z nią związanych, których działalność jest organizowana i kontrolowana przez tę osobę. Zgodnie z art. 38 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24 ze zm.) osoba prawna będącą wydawcą ponosi odpowiedzialność cywilnoprawną za materiał prasowy, który ukazuje się w dzienniku wydawanym przez nią. Dla osoby prawnej prowadzącej działalność wydawniczą nie jest więc obojętne jak postrzegani są dziennikarze przygotowujący materiały prasowe zawarte w czasopiśmie przez nią wydawanym. Dla jej funkcjonowania jako wydawcy ma istotne znaczenie jacy dziennikarze związani są z czasopismem wydawanym przez nią i jak są oni postrzegani przez czytelników. Ma to niewątpliwie wpływ na odbiór wśród czytelników materiałów prasowych przygotowywanych przez dziennikarzy, a tym samym wpływa na funkcjonowanie osoby prawnej jak wydawcy.
Sąd Najwyższy stwierdził ponadto, że jeżeli zadośćuczynienie ma mieć oddziaływanie prewencyjne, a taka jest również jego funkcja, to ustalając wysokość należy brać pod uwagę zarówno skalę naruszonego dobra i wpływ tego naruszenia na właściwe funkcjonowanie osoby prawnej, której dobro zostało naruszone, ale także możliwości jego zapłaty przez naruszających to dobro. Nie chodzi przecież w tym przypadku o to, aby wyrządzenie krzywdy było okazją do uzyskania przychodów przez pokrzywdzonego, lecz o to, aby zadośćuczynienie było na tyle dotkliwe dla naruszającego cudze dobro osobiste, aby powstrzymało go przed naruszaniem dóbr osobistych innych osób, albo przynajmniej świadomość jego dotkliwości, musiała być brana pod uwagę w przyszłości przy dopuszczaniu pewnych tekstów do publikacji. Nie może ono być oczywiście nadmiernie wygórowane, ale jego wysokość może odbiegać od przeciętnych dochodów osiąganych w społeczeństwie i powinno raczej być proporcjonalne do sytuacji majątkowej sprawców naruszenia cudzego dobra osobistego.
(I CSK 790/10, LEX nr 1129077)

Artykuł pochodzi z programu System Informacji Prawnej LEX on-line

Polecamy książki prawnicze