Wniosek dotyczy także, poza kwestią zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej, zgody na zatrzymanie sędziego i jego tymczasowe aresztowanie. Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej skierował do SA wniosek o podjęcie uchwały w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Sławomira B. – obecnie sędziego Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy oraz o zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.

Zaczęło się od śledztwa w spawie syndyka

Wniosek prokuratury ma związek ze śledztwem prowadzonym przeciwko syndykowi podejrzanemu o udzielanie sędziemu korzyści majątkowych w zamian za przychylność i podejmowanie korzystnych decyzji procesowych dla tego syndyka oraz osób z nim związanych, w związku z prowadzonymi przez sędziego postępowaniami upadłościowymi.

Czytaj: Surowe kary mają zapobiegać korupcji w wymiarze sprawiedliwości>>
 

Prokuratura twierdzi, że zebrała obszerny materiał dowodowy świadczący o tym, że Sławomir B., sędzia wykonujący w przeszłości obowiązki sędziego w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi- Północ w Warszawie, żądał oraz przyjmował korzyści majątkowe od ustalonego syndyka, czym dopuścił się popełnienia przestępstw z art. 228 § 1 oraz § 4 kodeksu karnego. Są to przestępstwa, za które grozi kara pozbawienia wolności do 8 oraz do 10 lat. 

Przestępstwa o charakterze korupcyjnym

Według prokuratury obszerny materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania wskazuje, że doszło do szeregu zdarzeń, z udziałem sędziego Sławomira B., wyczerpujących znamiona przestępstw korupcyjnych. Sławomir B. pełnił w tym czasie funkcję sędziego w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi – Północ w Warszawie w IX Wydziale Gospodarczym ds. Upadłościowych i Naprawczych.

Prokuratorzy twierdzą, że pełniąc funkcję sędziego komisarza w toku postępowań upadłościowych Sławomir B. współpracował m.in. z syndykiem. Z czasem współpraca ta przerodziła się w układ korupcyjny, w ramach którego sędzia Sławomir B. otrzymywał od niego korzyści majątkowe, w zamian za przychylność w postępowaniach upadłościowych przez niego prowadzonych. Według śledczych sędzia dopuścił się ośmiu przestępstw o charakterze korupcyjnym.

 


Przyjmował pieniądze i samochody

Zdaniem prokuratury Zgromadzone w sprawie dowody wskazują, że sędzia zażądał od syndyka korzyści majątkowej w postaci przekazania mu do bezpłatnego użytkowania samochodu osobowego, który rzeczywiści przyjął od niego do użytkowania. Ponadto sędzia przyjął od syndyka korzyść majątkową w postaci kolejnych samochodów osobowych o wartości 17.000 i ponad 22.000 złotych oraz korzyść majątkową polegającą na podjęciu pozornej współpracy z jedną z agencji wydawniczo – reklamowych w zamian za stosowne wynagrodzenie. W tym celu zawarł z agencją umowę zlecenia, na podstawie której zobowiązał się do wykonania na jej rzecz konsultacji, doradztwa w zakresie sporządzania artykułów prasowych oraz pisania tekstów do artykułów w ramach jej działalności. W świetle zabranego w sprawie materiału dowodowego Sławomir B. zdawał sobie sprawę z pozornego charakteru tej umowy oraz że stanowi ona ukrytą formę przyjęcia korzyści majątkowej. W konsekwencji, pomimo braku realizacji postanowień umowy, otrzymał on łącznie kwotę blisko 8.000 złotych tytułem wynagrodzenia.

Prokuratura ustaliła również, że sędzia zażądał od syndyka korzyści majątkowej w postaci samochodu dla swojego brata i bratowej. Pojazd w postaci samochodu osobowego o wartości 22 tys. złotych został przyjęty przez Sławomira B. i następnie przekazany rodzinie. Miał też wielokrotnie żądać, a następnie przyjąć od syndyka korzyści majątkowe w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 200 tysięcy złotych.

Do tego protekcja i nepotyzm

Jak twierdzi prokuratura, Sławomir B. miał żądać od syndyka korzyści majątkowej w postaci podjęcia przez niego działań zmierzających do zatrudnienia żony sędziego oraz jego brata. W wyniku osobistych starań podjętych przez syndyka doszło do zatrudnienia małżonki sędziego w jednym z biur doradztwa podatkowego oraz w ustalonych spółkach. Natomiast brat sędziego pomimo zaproponowanego mu stanowiska pracy nie podjął zatrudnienia.