A.N. pracowała w banku jako doradca klienta. Pewnego dnia, wykorzystując służbowy dostęp do rachunków bankowych klientów, doprowadziła do złożenia, rzekomo w imieniu klienta, dyspozycji wypłaty pieniędzy z jego konta, które w ten sposób sobie przywłaszczyła. Operacja ta nie została wykryta, co skłoniło A.N. do jej wielokrotnego ponawiania. Co ciekawe, oszustwa te wyszły na jaw dopiero po około 7 miesiącach, gdy A.N. przywłaszczyła już pieniądze w łącznej kwocie ponad 239.000 zł, a do wykrycia procederu doszło w związku z reklamacjami klientów, które, nota bene, załatwiała także sama A.N.
Sąd okręgowy skazał A.N. na półtora roku pozbawienia wolności, orzekając przy tym zakaz zajmowania stanowisk związanych z odpowiedzialnością materialną na okres lat 5.
Obrona złożyła apelację, podnosząc, że brak było dostatecznych dowodów, że to właśnie oskarżona dokonała oszukańczych transakcji, a także – najwyraźniej z tzw. ostrożności procesowej – zarzucając rażącą niewspółmierność kary wynikającą z niezastosowania warunkowego zawieszenia wykonania kary oraz z zastosowania zakazu zajmowania stanowisk.
Sąd apelacyjny najpierw zajął się kwestią udowodnienia sprawstwa A.N. Trzeba się było nad tym pochylić, bo nikt nie złapał jej na tzw. gorącym uczynku (in flagranti), a przecież dostęp do systemu bankowego posiadały także inne osoby. Tym niemniej, operacje objęte skazaniem dokonane były przy wykorzystaniu uprawnień dostępowych A.N. (token i PIN), pieniądze trafiały na prywatne konto A.N., która w trakcie postępowania w I instancji w ogóle nie wskazywała żadnych innych osób, które mogłyby dokonywać defraudacji. To wystarczyło, by sprawstwo A.N. uznać za udowodnione.
| Dowiedz się więcej z książki | |
![]() |
Kodeks karny. Kodeks postępowania karnego. Kodeks karny wykonawczy. Kodeks wykroczeń.
Jeśli chodzi zaś o zakaz zajmowania stanowisk związanych z odpowiedzialnością materialną, to apelacja nie podniosła żadnego wyraźnego argumentu przemawiającego za jego uchyleniem. Nie znalazł go też sąd apelacyjny, dostrzegając przy tym, że A.N. już po wykryciu malwersacji zatrudniła się w kolejnym banku, wobec czego istnieje z jej strony niebezpieczeństwo ponawiania oszustw. Wyrok wydany w I instancji został więc utrzymany w mocy. Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 15.02.2017 r., II AKa 7/17, LEX nr 2265569
Polecamy książki prawnicze w artykułach
|






![AI dla prawników. Sztuczna inteligencja w praktyce zawodów prawniczych [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83262/978-83-8438-070-3_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)
![Kodeks karny. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83259/978-83-8438-079-6_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)
![Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83196/978-83-8390-833-5_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)


