Odrzucenie przez sąd nieopłaconej apelacji wniesionej przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego, bez wcześniejszego wezwania do uiszczenia należnej opłaty, jest zgodne z konstytucją – orzekł Trybunał Konstytucyjny. Trybunał podkreślił, że pisma procesowe sporządzone przez profesjonalnych pełnomocników procesowych nie mogą być obarczone brakami formalnymi. O nadmiernym rygoryzmie co do pism procesowych nie można mówić jedynie wtedy, gdy strona działa przed sądem sama, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika.

Trybunał Konstytucyjny rozpoznał skargę konstytucyjną Adama K. dotyczącą odrzucenia przez sąd środka odwoławczego lub środka zaskarżenia bez wezwania o uiszczenie opłaty. Trybunał Konstytucyjny orzekał w sprawie zgodności:

- art. 1302 § 3 ustawy z dnia 17 listopada 1964 roku - Kodeks postępowania cywilnego, rozumianego w ten sposób, że nakłada na sądy obowiązek odrzucenia bez wezwania o uiszczenie opłaty wniesionego przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego, reprezentującego stronę w całości zwolnioną od kosztów sądowych na podstawie przepisów obowiązujących przed 2 marca 2006 roku, środka odwoławczego lub środka zaskarżenia podlegającego opłacie podstawowej, z art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2, art. 78 i art. 2 Konstytucji;
- art. 14 ust. 2 i art. 100 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zakresie, w jakim przepisy te nakładają na stronę w całości zwolnioną od kosztów sądowych na podstawie przepisów obowiązujących przed 2 marca 2006 roku obowiązek uiszczania opłaty podstawowej od pism wymienionych w art. 3 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2, art. 78 i art. 2 Konstytucji.

Adam K., występując jako pozwany w sprawie toczącej się w sądzie rejonowym, został zwolniony od kosztów sądowych. Sąd wydał wyrok uwzględniający powództwo. Pełnomocnik Adama K. wniósł apelację, od której nie uiścił opłaty. Sąd rejonowy odrzucił apelację uznając, że Adam K. pomimo zwolnienia od kosztów sądowych na podstawie przepisów obowiązujących przed 2 marca 2006 r. miał obowiązek uiszczenia opłaty podstawowej. Sąd powołał się na przepisy nowej ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz kodeks postępowania cywilnego obowiązujące w chwili wniesienia apelacji przez Adama K. W myśl tej ustawy strona, której sąd przyznał całkowite zwolnienie od kosztów sądowych, ma obowiązek uiścić opłatę podstawową od wszystkich pism podlegających opłacie. Z kolei art. 1302§ 3 kodeksu postępowania cywilnego stanowi, że sąd odrzuca bez wezwania o uiszczenie opłaty: pismo wniesione przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego, środki odwoławcze lub środki zaskarżenia (apelację, zażalenie, skargę kasacyjną, skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, sprzeciw od wyroku zaocznego, zarzuty od nakazu zapłaty, skargę na orzeczenie referendarza sądowego) podlegające opłacie w wysokości stałej lub stosunkowej obliczonej od wskazanej przez stronę wartości przedmiotu zaskarżenia. Adam K. na postanowienie o odrzuceniu apelacji wniósł zażalenie, które sąd okręgowy oddalił. Adam K., powołując się na stanowisko Sądu Najwyższego w skardze skierowanej do Trybunału Konstytucyjnego podkreślał, że raz przyznane przez sąd zwolnienie od kosztów nie ogranicza się do poszczególnych instancji, lecz odnosi się do całego postępowania w sprawie.

Przepisy nowej ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych powinny mieć zastosowanie tylko do osób, które uzyskały zwolnienie od kosztów sądowych na podstawie tej ustawy. Zdaniem Adama K. kwestionowane przepisy nakazujące odrzucenie z powodu braku opłaty podstawowej środka odwoławczego wnoszonego przez pełnomocnika strony zwolnionej w całości od kosztów sądowych na mocy przepisów obowiązujących przed wejściem w życie ustawy z 28 lipca 2005 r. pogorszyły sytuację procesową strony. Naruszyły konstytucyjną zasadę zaufania obywateli do państwa i stanowionego prawa oraz prawo do sprawiedliwego rozpoznania sprawy przez sąd a także prawo do zaskarżania orzeczenia pierwszej instancji. Ponadto, w opinii skarżącego art. 1302 § 3 k.p.c. nie ma zastosowania do opłaty podstawowej. Wprowadzony został przez ustawę o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, która wyraźnie posługuje się trzema kategoriami opłat: stałą, stosunkową i podstawową. Jeśli więc art. 1302 § 3 k.p.c. nie odnosi się wprost do sankcji za brak opłaty podstawowej, to rygor odrzucenia pisma wnoszonego przez pełnomocnika nie ma w tym wypadku zastosowania. Zdaniem Adama K. przepis ten został skonstruowany w sposób sprzeczny z zasadą przyzwoitej legislacji. Stanowczo egzekwowane od stron obowiązki procesowe powinny być określone w sposób wyraźny i precyzyjny – argumentował Adam K. w skardze skierowanej do Trybunału Konstytucyjnego.

Po przeprowadzeniu rozprawy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że:

- art. 1302§ 3 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego w zakresie, w jakim przewiduje, że sąd odrzuca nieopłaconą apelację wniesioną przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego, bez uprzedniego wezwania do uiszczenia należnej opłaty, jest zgodny z art. 2, art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2 i art. 78 Konstytucji.
- art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z dnia 14 grudnia 2006 r. o zmianie ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i art. 100 ust. 2 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z 14 grudnia 2006 r. o zmianie ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, są zgodne z art. 2, art. 31 ust. 3, art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2 i art. 78 Konstytucji.

Trybunał podkreślił, ze prawo do zwolnienia od kosztów sądowych nie jest nieograniczone, a jego celem nie jest zapewnienie idealnej (według oceny zainteresowanych) dostępności wymiaru sprawiedliwości zawsze i w każdej sprawie.

Adam K. kwestionował art. 1302 par. 3 Kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym sąd odrzuca nieopłacone środki odwoławcze lub środki zaskarżenia wniesione przez profesjonalnego pełnomocnika podlegające opłacie podstawowej bez uprzedniego wezwania do uiszczenia opłaty. Zdaniem Trybunału rygoryzm przewidziany przez ustawodawcę w powyższym przepisie jest niedopuszczalny, gdy strona działa sama bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Nie można natomiast mówić o nadmiernym rygoryzmie, jeżeli strona postępowania zastąpiona jest przed sądem powszechnym przez adwokata, radcę prawnego czy rzecznika patentowego. Dopuszczalność stosowania surowszego rygoru w odniesieniu do pism procesowych obarczonych brakami formalnymi wnoszonych przez profesjonalnych pełnomocników procesowych została uznana za uzasadnioną.

W konsekwencji Trybunał stwierdził, że brak jest podstaw do uznania, że nałożony przez ustawodawcę rygor odrzucenia nieopłaconej apelacji wniesionej przez stronę reprezentowaną przez profesjonalnego pełnomocnika narusza prawo do zaskarżenia orzeczenia wydanego przez sąd pierwszej instancji, a tym samym prawo do sądu.
Wyrok jest ostateczny (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 listopada 2008 r., sygn. akt SK 33/07).