Adwokatów i radców może jednak już wkrótce czekać nagroda. Jak dowiedziało się nieoficjalnie Prawo.pl, trwają rozmowy o tym, by komunikacja z sądem była dwustronna. Rzecz w tym, aby adwokaci i radcy mogli wnosić przez portal także pisma do sądu - na początek (tak jak m.in. postulowały samorządy) apelacje i zażalenia. A nie wyłącznie odbierać korespondencje od sądu.

Chodzi o zmiany wprowadzane ustawą z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego, ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (w sumie 30). Część z tych przepisów dotyczących m.in. e-doręczeń przez portal informacyjny sądu będzie obowiązywać od marca. Przypomnijmy, że do Prawa o adwokaturze wprowadzany zostaje art. 37d. 1, zgodnie z którym adwokat wykonujący zawód obowiązany będzie posiadać konto w portalu. Dziekan okręgowej rady adwokackiej będzie występował do ministra sprawiedliwości o usunięcie takiego konta np. w sytuacji skreślenia adwokata z listy adwokatów. Takie samo brzmienie ma zmiana ustawy o radcach prawnych i ustawy o rzecznikach patentowych. Przy czym jeśli chodzi o rzeczników patentowych, to Krajowa Rada Rzeczników Patentowych będzie występować do ministra sprawiedliwości o usunięcie konta w portalu informacyjnym w przypadku prawomocnego orzeczenia dyscyplinarnego o zawieszeniu prawa wykonywania zawodu rzecznika patentowego albo pozbawieniu prawa wykonywania zawodu rzecznika patentowego.

Czytaj: Pełnomocnik zobaczy datę e-doręczenia przez portal, a sąd automatycznie - potwierdzenie >>

Nie masz konta, a jesteś w ROBUS-ie? E-doręczenie skuteczne  

- Zgodnie z nowym art. 53e ustawy z 27 lipca 2001 r. prawo o ustroju sądów powszechnych, jeżeli przepis szczególny tak stanowi, pisma sądowe doręcza się adwokatom, radcom prawnym, rzecznikom patentowym, prokuratorowi, Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej i organowi emerytalnemu określonemu przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych drogą elektroniczną, za pośrednictwem kont w systemie teleinformatycznym (portal informacyjny). Oznacza to więc nie jedynie możliwość, ale obowiązek dokonywania doręczeń poprzez portal informacyjnym - wskazuje Ewelina Rogala, radca prawny z Działu Postępowań Spornych Kancelarii Kopeć Zaborowski. 

I przypomina, że odpowiednio zobowiązania w zakresie posiadania konta w portalu informacyjnym dodano również do ustawy ustrojowych adwokatów, radców i rzeczników patentowych. - Zatem od 14 marca 2024 roku - jeżeli w Elektronicznym Potwierdzeniu Odbioru Korespondencji (EPOK) będzie widniała informacja, że pełnomocnik nie ma konta w portalu informacyjnym, a jednocześnie widnieje w systemie ROBUS (Rejestr osób biorących udział w postępowaniu sądowym, zawierający numery wpisu na listę adwokatów lub radców), to po 14 dniach od umieszczenia pisma w portalu, zostanie ono uznane za otrzymane ze skutkiem doręczenia - wskazuje.

Mecenas Rogala dodaje, że brak posiadania przez profesjonalnego pełnomocnika konta w portalu informacyjnym będzie mógł skutkować nawet wszczęciem przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego. Dlaczego? - Ponieważ takie postępowanie może zostać uznane za działanie na szkodę klienta - dodaje.

Czytaj: E-rozprawy i e-doręczenia na stałe, przepadek auta pijanego i mocniejszy Prokurator Krajowy >>

Czas na e-apelację - NRA postuluje poprawki do zmian dotyczących e-doręczeń >>

Sąd będzie mógł zawiadomić samorząd

Wojciech Łukowski, prezes Sądu Okręgowego we Wrocławiu, zastępca Koordynatora Krajowego ds. koordynacji wdrożeń systemów informatycznych w sądach powszechnych podkreśla, że jeżeli pełnomocnik ma uczestniczyć w postępowaniu przed sądem powszechnym, to oczywiście musi mieć konto.  

- Jeżeli adwokat, radca prawny nie będzie miał konta, to sąd będzie mógł zawiadomić właściwy organ samorządu, że nie wykonał swojego obowiązku, a to się wiąże z pytaniem o jego odpowiedzialność dyscyplinarną. Czy to uniemożliwi mu doręczenie pisma? W mojej ocenie - nie, bo to będzie tak samo, jakby nie miał adresu kancelarii lub go nie podał, albo zlikwidował kancelarię.  Doręczano by mu je przez awizowanie - wskazuje sędzia.

Zwraca uwagę też na to, co wynika z projektów rozporządzeń dotyczących doręczeń przez portal, które są w uzgodnieniach. -  Jest w nich mowa o tym, że jeśli adwokat czy radca konta mieć nie będzie, to pismo i tak zostanie pozostawione w aktach i będzie uznawane za doręczone po 14 dniach - dodaje. - Kolejną kwestią jest dostęp do sprawy. W naszym sądzie jest on nadawany z urzędu w oparciu o dane z ROBUSa, w skali Polski może i były jakieś problemy, w braku wyraźnej regulacji zapewne różnie z tym bywało. Większym problemem jest nadawanie dostępu do portalu generalnie, do części informacyjnej (dla stron, podmiotów nieprofesjonalnych ) - słyszałem, że zdarza się gdzieniegdzie oczekiwanie nawet ponad rok. I projekty rozporządzeń - po naszych uwagach - określają już obowiązek sądu, że pełnomocnikowi daje z urzędu dostęp w oparciu o dane z ROBUS-a, a dostęp dla celów informacyjnych ma być udzielany w określonym terminie instrukcyjnym, co powinno ujednolicić praktykę - wskazuje.

 

Na "przypominajkę" od sądu nie ma co liczyć

Także sędzia Monika Biała z Sądu Rejonowego dla Wrocławia Krzyków mówi, że w uwagi na obligatoryjność doręczania elektronicznie pism sądowych zawodowym pełnomocnikom, obecnie w zasadzie nie jest możliwe wykonywanie zawodu radcy prawnego lub adwokata bez posiadania konta w portalu informacyjnym sądu.

- Można stwierdzić, że to tak jakby pełnomocnik nie chodził na pocztę, nie podejmował kierowanej do niego korespondencji sądowej. Skutki procesowe w postaci przyjęcia tzw. fikcji doręczenia, biegu terminów i tak będą następować. Gdy kilka lat temu tzw. przepisy covidowe wprowadziły doręczanie pism przez portal podchodzono do tego nieco bardziej liberalnie. W początkowym okresie mogło się zdarzyć, że pełnomocnik, który nie posiadał konta otrzymywał korespondencję pocztową ze wskazaniem, że powinien aktywować konto w portalu, bo kolejne doręczenie odbędzie się tą drogą. Teraz sytuacja jest odmienna. Od 14 marca 2024 r. wchodzą w życie przepisy regulujące już w k.p.c a w nie ustawie epizodycznej, taki model doręczeń - mówi sędzia.

Dodaje, że i sam obowiązek posiadania konta jest dobrym kierunkiem. - Może niezbyt często, ale zdarzali się pełnomocnicy, którzy kontestowali obowiązek zakładania konta w Portalu, twierdząc, że nie wynika to z żadnych przepisów - podsumowuje. Sędzia również zaznacza, że skutek doręczenia w sytuacji braku aktywowania konta w portalu informacyjnym będzie następował po 14 dniach, a sąd nie będzie podejmował doręczenia pocztowego.

Szansa na dwustronną komunikację? Są rozmowy

Z nieoficjalnych informacji Prawo.pl wynika, że wrócono do rozmów o możliwościach dwustronnej komunikacji przez portal. - W środowiskach prawniczych dość stanowczo formułuje się zarzuty wobec niezrealizowania przez ustawodawcę postulatów dotyczących umożliwienia dwukierunkowej komunikacji za pośrednictwem portalu informacyjnego, tj. komunikacji na linii pełnomocnik – sąd. Obecne rozwiązania zastosowane przy konstruowaniu tego portalu umożliwiają jedynie jednostronną komunikację na linii sąd – pozostali użytkownicy portalu. Profesjonalni pełnomocnicy nie mają więc możliwości przesyłania tą drogą pism ani do sądu, ani między sobą - zaznacza radca Ewelina Rogala.

Dodaje, że wagi tych zastrzeżeń nie zmienia fakt, że możliwość bezpośrednich doręczeń elektronicznych profesjonalni pełnomocnicy mają choćby na podstawie art. 132 par. 13 k.p.c., od 10 grudnia 2024 roku z organami administracji publicznej i podatkowej będą porozumiewać się za pośrednictwem elektronicznego adresu do e-doręczeń, a pisma z sądu administracyjnego będą trafiać na ich elektroniczną skrzynkę podawczą. - Już na pierwszy rzut oka analiza tych rozwiązań prowadzi do wniosku o braku zastosowania zunifikowanych rozwiązań, które w codziennym życiu profesjonalnego pełnomocnika mogłyby wiele ułatwić. Pozostaje mieć nadzieje, że dalszy rozwój nowych technologii na stworzenie takich pozwoli, a portale informacyjne będą stanowiły platformę sprawnej, wzajemnej komunikacji sądu i uczestników procesu cywilnego - wskazuje.

Warto przypomnieć też o co postulowały samorządy adwokacki i radcowski. Proponowały m.in. możliwość wnoszenia przez adwokatów i radców środków odwoławczych i dalszych pism procesowych, składanych w postępowaniach odwoławczych w drodze elektronicznej.

- Postulowane rozwiązanie w procedurze cywilnej powinno obejmować możliwość wnoszenia apelacji, zażalenia i skargi na orzeczenie referendarza sądowego oraz dalszych pism w postępowaniu wywołanym ich wniesieniem. W procedurze karnej powinno to odnosić się do apelacji, zażalenia i sprzeciwu, a także dalszych pism w postępowaniu wywołanym ich wniesieniem - wskazywał m.in. Przemysław Rosati, prezes NRA.