Mariusz Kamiński spotkał się z przedstawicielami związkowców i przedstawił im przygotowywane zmiany. Projekt - jak zapowiadał w połowie września - ma być gotowy do końca września. Przedstawiciele strony związkowej zaproponowali, aby surowiej karane było także zmuszanie funkcjonariuszy do odstąpienia od wykonywanych przez nich czynności. 

 


Wyższe kary, specjalny fundusz

Minister poinformował, że zgodnie z przygotowaną propozycją, za przestępstwa dotyczące czynnej napaści, naruszenia nietykalności cielesnej lub znieważenia funkcjonariusza, sprawca będzie musiał wpłacić obligatoryjne świadczenie pieniężne. Środki pochodzące ze wspomnianego świadczenia tworzyłyby fundusz - wsparcie dla rodzin pokrzywdzonych funkcjonariuszy. 

Z funduszu byłyby także finansowane świadczenia medyczne na rzecz najbardziej potrzebujących funkcjonariuszy. Jak zaznaczył szef MSWiA, obecnie trwają prace koncepcyjne nad stworzeniem funduszu. – Zadbanie o bezpieczeństwo rodzin tych, którzy ucierpieli, jest jednym z priorytetów MSWiA – powiedział minister Mariusz Kamiński.

Czytaj: MSWiA proponuje służbom przelicznik 1,3 za wcześniejszą pracę "w cywilu">>

Według ministra i strony społecznej konieczne jest również wprowadzenie w możliwie najszybszym czasie kamer nasobnych, które z jednej strony pozwolą na rejestrację czynności służbowych, z drugiej zaś będą elementem ochrony funkcjonariuszy, często bezzasadnie pomawianych przez osoby, wobec których są podejmowane interwencje. 

Rozważane jest też wprowadzenia, w rozporządzeniu wykonawczym do ustawy o Policji, zapisu, który stworzy możliwość kierowania wniosków o pokrycie kosztów zastępstwa procesowego do Komendanta Głównego Policji przez właściwe organizacje związkowe.