Patrycja Rojek-Socha: Czy są duże różnice pomiędzy mediacją a mediacją online?

Cezary Rogula: Tak naprawdę istotnych różnic w przebiegu obu rodzajów mediacji nie ma. Oczywiście poza kwestią korzystania z technologii i faktem, że nie będziemy spotykać się ze stronami "na żywo". Podobnie jak w tradycyjnej mediacji, także w wersji online mamy możliwość organizowania zarówno spotkań wspólnych - z wszystkimi stronami zaangażowanymi w spór, jak i spotkań prywatnych tylko z jedną stroną, a to jest wartość dodana występująca tylko w mediacji. Rozmawiamy, poznajemy stanowisko, szukamy możliwego rozwiązania.

Czytaj w LEX: Mediacja po reformie KPC z 2019 roku >

Czytaj: Adwokaci i radcowie: Mediacja wymaga zmian w przepisach>>

Istotny jest tryb wideokonferencji?

Tak, rozmowa telefoniczna może być niewystarczająca. W mediacji ważne jest nie tylko to co strony piszą, ale też to jak się zachowują. Drobne gesty mogą świadczyć o tym, że zbliżamy się do ugody, np. kiwanie głowami. Mediator musi to widzieć i zwracać na to uwagę.

Czytaj w LEX: Mediacja w erze Covid-19 (koronawirusa) >

 


Co jest w takim razie ważne przy mediacji online?

Zabezpieczenie poufności mediacji. I to jest również obowiązkiem mediatora, który musi zapewnić taką platformę, która gwarantuje, że wszystko jest zgodne z ochroną danych osobowych, że połączenie jest szyfrowane i zabezpieczone odpowiednim protokołem. Strona powinna otrzymać informacje jakie oprogramowanie będzie stosowane do spotkań online i wymiany dokumentów.

Czytaj w LEX: Alternatywne metody rozwiązywania sporów >

A co w przypadku stron wykluczonych cyfrowo?

Powiem tak - to wykluczenie może być iluzoryczne, bo tak naprawdę wystarczy smartfon, na który można ściągnąć potrzebną aplikację. 

Czy dostępne obecnie na rynku rozwiązania technologiczne są wystarczające?

W mojej ocenie tak. Co więcej uważam, że warto jest wykorzystywać rozwiązania, które już istnieją. One już pozwalają na wideokonferencje, wspólne edytowanie dokumentów, wymianę potrzebnych plików, przy poszanowaniu prywatności i wymogów technologicznych. W ten sposób mediacja online skutecznie zabezpiecza i realizuje interesy stron.

Czytaj: COVID-19 zachęca prawników do mediacji online>>

Jak w takim razie rozpocząć mediację online?

Najpierw musi pojawić się wniosek o mediację, w przypadku mediacji prywatnej lub wniosek albo postanowienie o skierowanie stron do mediacji, w przypadku toczącego się postępowania sądowego lub administracyjnego. Przykładowo, w przypadku mediacji pozasądowej, na stronie Centrum Mediacji przy NRA jest gotowy formularz, który wystarczy wypełnić, by cały proces zainicjować. To wszystko, niepotrzebny jest kontakt bezpośredni. Reasumując - jest wiele sposobów do zainicjowania mediacji sądowej i umownej, a późniejsze wykorzystanie technologii też nie powinno sprawiać trudności.

Zobacz procedury w LEX:

Strony muszą też wyrazić na mediację zgodę…

To kolejna kwestia, bo mediacja jest dobrowolna i opiera się na zgodnej woli stron. Mediator powinien pouczyć strony o możliwościach zdalnego prowadzenia mediacji i uzyskać taką zgodę, przy poszanowaniu art. 1838 § 2. Co do zasady, wszczęcie mediacji rozpoczyna bieg od fizycznego doręczenia mediatorowi postanowienia o skierowaniu stron do mediacji, zgodnie z art. 1836 § 1 kpc. To nie przeszkadza jednak rozpoczęciu rozmów, także online, wcześniej, jeżeli np. sąd lub same strony poinformują mediatora o wydaniu takiego postanowienia.  Dopiero na końcu mediacji konieczna jest wymiana fizycznych dokumentów - protokołu podpisanego przez mediatora i ugody podpisanej przez strony.

Czytaj w LEX: Funkcjonowanie kancelarii prawnej i środki prawne w praktyce w sytuacji stanu zagrożenia epidemicznego koronawirusem >

Czytaj: COVID-19 uderza w rynek prawniczy, kancelarie walczą o przetrwanie>>

Przepisy pozwalają na przeprowadzanie mediacji online?

Nie ma z tym obecnie problemu w postępowaniach cywilnym i administracyjnym. Problem jest w prawie karnym, bo § 14 i 15 rozporządzenia w sprawie postępowania mediacyjnego w sprawach karnych mówią o spotkaniach. W drodze daleko idącej interpretacji być może można by uznać, że rozporządzenie obejmuje także spotkania online. Natomiast jest ryzyko, że w takiej sytuacji sąd uzna, że mediacja się nie odbyła. Jest to o tyle istotne, że także w obecnym czasie, takich spraw jest coraz więcej, dotyczących np. przemocy domowej czy wypadków komunikacyjnych. 

Sprawdź w LEX: Czy pracownik Sądu (urzędnik) może jednocześnie być mediatorem? >

 


A w prawie cywilnym, jak to jest uregulowane?

Kodeks postępowania cywilnego na mocy art. 18311 wyraźnie pozwala na to, że w przypadku wyrażenia zgody przez strony, mediacja odbędzie się bez wyznaczania osobistego spotkania. Innymi słowy, nie ma przeszkód, aby taka mediacja się odbyła, a sąd zatwierdził następnie ugodę zawartą w mediacji przeprowadzonej zdalnie.

Czytaj w LEX: Funkcjonowanie sądów i wymiaru sprawiedliwości w obliczu koronawirusa >