ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

KE przeciw wstrzymaniu ekstradycji Polaka do Polski

Wątpliwości ma irlandzki sąd, który zwrócił się z pytaniem do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. Wstrzymał ekstradycję podejrzanego o przemyt narkotyków, uzasadniając to obawami dotyczącymi praworządności w Polsce. W ocenie KE nie ma to uzasadnienia.

mlotek unia europejska
Źródło: iStock

Przedstawiciel Komisji Europejskiej swoje stanowisko przedstawił podczas wysłuchania ws. wniosku irlandzkiego sądu przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. Wyrok powinien zapaść w najbliższych tygodniach.

Wątpliwości mogą być, ale zagrożenie musi być istotne


Jak podkreśliła przedstawicielka KE K. Bank choć sąd danego kraju ma prawo mieć wątpliwości co do praworządności w innym kraju, to w tym przypadku nie ma to uzasadnienia. Zaznaczyła, że takie zagrożenie "musi być konkretne i istotne, a obecnie nie ma takiej sytuacji".

- Nie może być tak, że ktoś ucieka do innego kraju i powołuje się na zagrożenie praworządności, by uniknąć odpowiedzialności karnej – dodała. Podkreślają, że "Europejski Nakaz Aresztowania należy wykonać, o ile nie istnieją poważne przesłanki, że danej osobie grozi nieobiektywny proces".

Przypomniała równocześnie, że trwa dialog pomiędzy KE a Polską w sprawie praworządności i skrytykowała Polskę m.in. za "skoncentrowanie znacznej władzy sądowniczej w rękach ministra sprawiedliwości".

Hiszpania i Węgry: ENA opiera się na zaufaniu


Zdaniem przedstawicieli Hiszpanii i Węgier, sąd w Irlandii nie może kierować się oceną praworządności w przy decyzji o wstrzymaniu ekstradycji Polaka oskarżonego o przemyt narkotyków. Jak zaznaczali, nie ma do tego ani możliwości ani instrumentów.

- Organ nie może nie wykonać Europejskiego Nakazu Aresztowania w oparciu o ogólną i abstrakcyjną analizę wymiaru sprawiedliwości państwa członkowskiego – mówili. Przedstawiciel Węgier M.Z. Feher broniąc Polski dodał, że "ENA opiera się na zaufaniu do drugiego kraju".

Przypomniał równocześnie, że na chwilę obecną Rada UE nie stwierdziła, by w Polsce zagrożona była praworządność.

Piebiak: procedura art. 7 wobec Polski polityczna


Wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak powiedział dziennikarzom, że zdaniem Polski "nie ma żadnych podstaw do tego, by kwestionować jakieś systemowe zagrożenia dla praworządności i z tego wyciągać jeszcze dalej idący wniosek w postaci odmowy wykonywania Europejskich Nakazów Aresztowania”.

Ocenił również, że procedura art. 7 traktatu unijnego wobec Polski jest polityczna. - Do żadnych rozstrzygnięć jeszcze nie doszło. Komisja Europejska przedstawia swoje argumenty, rząd polski przedstawia swoje argumenty i rozmawiamy – zaznaczył.

Przypomniał, że postępowania sądowe to osobna sprawa. - W interesie państwa polskiego, wszystkich państw członkowskich i wreszcie KE jest to, żeby ta przestrzeń wolności i bezpieczeństwa, jaką jest Unia Europejska, funkcjonowała bez zastrzeżeń. My mówimy w końcu o instrumencie niezbędnym z punktu widzenia bezpieczeństwa, czyli o Europejskim Nakazie Aresztowanie – zaznaczył.

Polecamy książki prawnicze