Jak zaokrąglić podatek i podstawę opodatkowania?
Podatnicy zobowiązani są do terminowego regulowania swoich zobowiązań wobec organu podatkowego. Z pozoru wydawałoby się, że same obliczenia nie powinny stwarzać problemw. Niestety wątpliwości pojawiają się chociażby w związku z podaniem właściwej kwoty w zeznaniach, jak rwnież deklaracjach podatkowych. Dotyczą one dość prozaicznej kwestii, jaką jest prawidłowe zaokrąglenie wyliczonej kwoty.

Przepisy Ordynacji Podatkowej regulują kwestię właściwego zaokrąglania kwoty podstawy opodatkowania, jak również samego podatku.
Liczy się pełny złoty
Zasady zaokrąglania zostały szczegółowo opisane w art. 63 Ordynacji Podatkowej.
Podstawy opodatkowania oraz kwoty podatków zaokrągla się do pełnych złotych, w taki sposób, że końcówki kwot wynoszące mniej niż 50 groszy pomija się, a końcówki kwot wynoszące 50 groszy i więcej podwyższa się do pełnych złotych.
Zasadę tą stosuje się analogicznie w stosunku do odsetek za zwłokę, opłat prolongacyjnych, oprocentowania nadpłat oraz wynagrodzeń przysługującym płatnikom i inkasentom.
Przykład
Podatnik wykazał dochód w wysokości 25768,59 zł. Dla potrzeb przykładu zakładamy, że podatnik jest opodatkowany skalą podatkową i nie przysługują mu żadne odliczenia. Podstawa opodatkowania w tym przypadku wyniesie 25769zł a podatek po zaokrągleniu 4082zł (przed zaokrągleniem – 4082,4zł).
Podatki i opłaty lokalne podlegają odmiennym regulacjom
Podatnik powinien jednakże pamiętać, że przedstawionej reguły nie stosuje się przy zaokrąglaniu podstaw opodatkowania i kwot podatków lokalnych, w stosunku. Warto zauważyć, że wykaz stawek obowiązujących w kolejnym roku podatkowym jest ogłaszany przez ministra właściwego do spraw finansów publicznych w drodze obwieszczenia w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”.
Zasady zaokrąglania właściwe dla tych opłat zostały opisane w przepisach o podatkach i opłatach lokalnych, zgodnie z którymi kwoty zostają podniesione do pełnych złotych, niezależnie od tego, czy ich końcówka przekracza granicę 50 groszy, czy też nie.
Małgorzata Jawińska, księgowa Tax Care



