Chodziło o lekarkę, która pracowała na etacie jako starszy asystent na oddziale niemowlęcym szpitala klinicznego. Do jej obowiązków należało prowadzenie dokumentacji medycznej, planowanie leczenia i diagnostyki pacjentów oraz jego przeprowadzania. Jednocześnie podatniczka prowadziła prywatną praktykę lekarską. W jej ramach udzielała porad medycznych i pełniła dyżury w różnych miejscach – jednym z nich był też szpital, w którym pracowała na umowę o pracę.

 


Podatek liniowy dla działalności przy etacie

Kobieta chciała swoją działalność gospodarczą opodatkowywać podatkiem liniowym według 19-proc. stawki. Wskazywała, że według art. 9a ust. 1 do ust. 3 ustawy o PIT, jest dopuszczalna taka opcja, jeśli świadczone przez nią usługi z różnych tytułów nie będą takie same. Uważała, że usługi, jakie świadczyła na rzecz szpitala, różnią się od tych, które wykonywała w ramach stosunku pracy. Podatniczka argumentowała, że świadczenia zdrowotne udzielane przez lekarza mają różne zakresy i mogą być udzielane na różne sposoby. Istotą pracy etatowej było ustalanie planu leczenia i diagnostyki oraz wykonywanie zabiegów z tym związanych. Natomiast praca na dyżurze lekarskim sprowadza się do interwencji w sytuacjach zagrażających życiu i przy ewidentnym pogorszeniu stanu zdrowia, więc trudno mówić o jakimkolwiek jej planowaniu.

 

 


 

Jednak argumentacja podatniczki nie przekonała fiskusa. Twierdził, że liczy się faktyczne wykonywanie takich samych czynności i ich charakter, a nie nazewnictwo. Natomiast część świadczeń udzielanych w ramach umowy o pracę i działalności gospodarczej pokrywa się i tym samym są one tożsame. Takiej okoliczności fiskus dopatrzył się w stwierdzeniu lekarki, iż zakres pracy przez nią wykonywanej na podstawie kontraktu zawartego w ramach działalności gospodarczej ze szpitalem różni się od pracy realizowanej w ramach zawartej ze szpitalem umowy o pracę, gdyż stosunek pracy nie obejmuje niektórych czynności wykonywanych w ramach dyżurów kontraktowych. W konsekwencji kobiecie nie przysługiwało prawo do opodatkowania podatkiem liniowym – stwierdził organ.

Zobacz również: Wybór opodatkowania w formie podatku liniowego >>

Podatek liniowy. Analiza >>

Tożsame to takie same, a nie podobne

Innego zdania niż fiskus były sądy administracyjne. Wojewódzki Sąd Administracyjny (I SA/Gl 1056/15) wskazał na rozporządzenie rady ministrów w sprawie Polskiej Klasyfikacji Działalności, według którego praktyka lekarska została zakwalifikowana do sekcji ochrony zdrowia i pomoc społecznej. Natomiast według tego samego aktu podklasa Szpitalnictwo dotyczy wyłącznie działalności szpitali. W konsekwencji WSA wywiódł, że działalność w zakresie lecznictwa dzieli się na lecznictwo zamknięte w szpitalach i otwarte w ramach prywatnych praktyk lekarskich. To oznacza, że szpitalnictwo nie było tożsamą działalnością z działalnością w ramach prywatnej praktyki lekarskiej - są to dwie oddzielne sfery, zaznaczył sąd.

Zobacz również: WSA: Faktura nie przesądza o istnieniu transakcji >>

18 września br. Naczelny Sąd Administracyjny (II FSK 2416/16) podzielił zapatrywania WSA. Sąd drugiej instancji wyjaśnił, że pojęcie odpowiednio należy interpretować w ten sposób, że porównywane czynności muszą być tożsame, czyli takie same. Natomiast czynności nie mogą być nazywane tożsamymi, jeżeli pokrywają się tylko w części – stwierdził NSA.