Dla zastosowania zerowej stawki VAT istotna jest też dobra wiara

Kwestia istnienia bądź nie istnienia dobrej wiary po stronie dokonującego wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów ma znaczenie dla zastosowania stawki podatku VAT wskazanej w art. 42 ust.1 ustawy o VAT, o ile podatnik przedstawił dowody wskazujące prima facie na przysługiwanie mu prawa do zastosowania stawki 0 procent.
Takie stanowisko przedstawił WSA w Warszawie w wyroku z dnia 10 lutego 2011 r., III SA/Wa 1465/10. W przedmiotowej sprawie koniecznym stało się udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy kwestia dobrej lub złej wiary podatnika, dokonującego wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów pozostaje bez znaczenia dla zastosowania art. 42 ust.1 ustawy o VAT.
Organ podatkowy uznał, że przepisy warunkujące zastosowanie stawki 0 proc. przy wewnątrzwspólnotowej dostawie towarów nie uzależniają tego uprawnienia od zachowania przez podatnika polskiego należytej staranności w zakresie weryfikacji wiarygodności unijnego kontrahenta. Pod uwagę brane jest jedynie zachowanie przesłanek sformułowanych w art. 13 i art. 42 ust.1 ustawy o VAT. Okoliczność, iż podatnik uzyskał pewne informacje, które uznał za wystarczające nie oznacza, iż przestają mieć znaczenie wymogi ustawowe. Specyfika regulacji podatkowych polega na tym, że konsekwencje wynikające z działań podatnika nie są ocenianie przez pryzmat stopnia zawinienia.WSA w Warszawie nie zgodził się jednak ze stanowiskiem przedstawionym przez organy podatkowe. Sąd zwrócił uwagę, że interpretacja przyjęta przez ETS do art. 28c część A lit. a) VI Dyrektywy stoi na przeszkodzie temu, by właściwe organy państwa członkowskiego dostawy zobowiązały dostawcę, który działał w dobrej wierze i przedstawił dowody wykazujące prima facie przysługiwanie mu prawa do zwolnienia od podatku wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów, do późniejszego rozliczenia podatku od wartości dodanej od tych towarów, w przypadku, gdy powyższe dowody okazują się fałszywe, lecz jednak uczestnictwo dostawcy w oszustwie podatkowym nie zostało ustalone, o ile dostawca ten przedsięwziął wszelkie racjonalne środki, jakie pozostawały w jego mocy, w celu zagwarantowania, by dokonywana przez niego czynność nie prowadziła do udziału w tego rodzaju oszustwie.
Tym samym WSA w Warszawie uznał, wbrew stanowisku wyrażonemu przez organ podatkowy, że kwestia istnienia bądź nie istnienia dobrej wiary po stronie dokonującego wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów ma znaczenie dla zastosowania stawki podatku VAT wskazanej w art. 42 ust.1 ustawy o VAT, o ile podatnik przedstawił dowody wskazujące prima facie na przysługiwanie mu prawa do zastosowania stawki 0 procent.
Sąd podkreślił też, że jakkolwiek polski podatnik może zweryfikować czy jego kontrahent ma numer VAT EU jednak nie ma możliwości sprawdzenia, czy przestrzega on przepisów obowiązujących w kraju swojej siedziby, realizuje prawidłowo obowiązek składania deklaracji podatkowych oraz rzetelnie dokonuje rozliczeń z organami podatkowymi i czy wpłaty na jego rachunek bankowy dokonuje rzeczywiście jego kontrahent, czy też podmiot wykorzystujący jedynie dane kontrahenta. Dlatego też nałożenie na podmiot dokonujący wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów obowiązku zweryfikowania powyższych okoliczności w celu umożliwienia skorzystania z 0 proc. stawki opodatkowania stanowiłoby w ocenie sądu wymóg nieproporcjonalny dla osiągnięcia zamierzonego celu, to jest dla uniknięcia ewentualnego oszustwa podatkowego.
Michał Malinowski
Artykuł pochodzi z Systemu Informacji Prawnej LEX


