Dotacja na szkolną bibliotekę także dla placówek dla dorosłych?
Szkoły dla dorosłych były wyłączone spod "Narodowego Programu Czytelnictwa 2.0", który zakończył się w 2025 r. Nie przygotowano jeszcze programu, który ma go zastąpić - w zeszłym roku konsultowano jedynie rozwiązania na lata 2026-2030. Jak wskazuje jedna z naszych Czytelniczek, placówki dla dorosłych niesłusznie są pozbawione wsparcia na wyposażenie bibliotek.

Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa należy rozszerzyć o biblioteki szkolne szkół dla dorosłych - zgłasza nasza Czytelniczka w konkursie "Poprawmy prawo". Dotychczas placówki te był wyłączone z programu na mocy zapisów w rozporządzeniu. - To właśnie dorośli stanowią grupę najbardziej świadomych czytelników, podczas gdy biblioteki dla dzieci są systematycznie doposażane mimo spadającego poziomu czytelnictwa wśród najmłodszych - wskazuje.
Można aplikować o wsparcie szkolnej lub przedszkolnej biblioteki>>
Słuchacze szkół dla dorosłych mogą iść do biblioteki publicznej
Jak wyjaśniało MEN w odniesieniu do poprzedniej edycji programu, beneficjentami były placówki wychowania przedszkolnego oraz szkoły dla dzieci i młodzieży. Brak na tej liście bibliotek w szkołach dla dorosłych był zamierzony, ponieważ - w ocenie resortu – nic nie stało na przeszkodzie, aby słuchacze korzystali ze wspieranych (w ramach innego priorytetu) z programu bibliotek publicznych. MEN wskazywało, że celem tego priorytetu było wzmocnienie potencjału bibliotek w środowiskach lokalnych poprzez zwiększenie atrakcyjności i dostępności ich zbiorów, tak aby mogły one sprostać wyzwaniom związanym ze wspieraniem rozwoju czytelnictwa warunkującego kształcenie przez całe życie.
W ramach Priorytetu 2 uprawnionymi wnioskodawcami były samorządowe instytucje kultury, gminne biblioteki publiczne będące samodzielnymi instytucjami kultury oraz gminne instytucje kultury, w skład których wchodziły wyodrębnione organizacyjnie biblioteki publiczne, dla których organem założycielskim były odpowiednio: gminy wiejskie i gminy miejsko-wiejskie – bez ograniczenia liczby mieszkańców – oraz gminy miejskie do 100 tys. mieszkańców. Wnioskodawcy mogli ubiegać się o dofinansowanie budowy, przebudowy, rekonstrukcji, adaptacji lub modernizacji obiektów bibliotecznych wraz z ich wyposażeniem.
Kolejna edycja raczej bez zmian w tym zakresie
Ostatecznego kształtu programu w wersji 3.0 jeszcze nie znamy. Niekoniecznie jednak zmiany pójdą w kierunku wsparcia bibliotek w szkołach dla dorosłych. W ramach Priorytetu 1, dotyczącego bibliotek publicznych, najczęściej sygnalizowanym problemem był wymóg otwarcia biblioteki w soboty lub niedziele. Wojewódzkie Biblioteki Publiczne, zbierające opinie od nadzorowanych instytucji, postulowały również obniżenie wysokości minimalnego wkładu własnego oraz wcześniejsze ogłaszanie wyników naboru - zbyt późne decyzje skutkują skróceniem czasu na realizację zadania. Bibliotekarze chcieliby także poszerzenia zakresu możliwych zakupów - oprócz książek również o gry planszowe czy czytniki. Silnie sygnalizowana była także kwestia rezygnacji z obowiązkowego posiadania dostępu do terminala Academica oraz, przede wszystkim, ograniczenia biurokracji. Biblioteki uskarżają się na dużą liczbę dokumentów wymaganych przy aplikowaniu oraz w sprawozdawczości.
Odnosząc się do Priorytetu 2, dotyczącego infrastruktury bibliotecznej, przeważały postulaty rozszerzenia grupy uprawnionych wnioskodawców. Obecnie z programu wykluczeni są bibliotekarze z miast powyżej 100 tysięcy mieszkańców oraz biblioteki powiatowe. Uczestnicy prekonsultacji postulowali również możliwość przeznaczenia dofinansowania na tzw. małą infrastrukturę - remonty i zakup wyposażenia - oraz zwiększenie maksymalnej kwoty wnioskowanej, która obecnie wynosi 2 miliony 250 tysięcy złotych.
W przypadku Priorytetu 3, obejmującego biblioteki szkolne i pedagogiczne, uczestnicy wnosili o uproszczenie procedury sprawozdawczości oraz powiększenie możliwości zakupów, między innymi o gry planszowe i komputerowe. Szczególnie często powtarzającym się wnioskiem było zwiększenie kwoty wnioskowanej dla bibliotek pedagogicznych, która obecnie wynosi zaledwie 3 tysiące złotych. Jak argumentowano, instytucje te dokonują zakupów tzw. literatury fachowej, która jest droższa od tradycyjnych wydań książkowych.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.










