Sąd: Wysyłanie gróźb w czasie pracy uzasadniało zwolnienie dyscyplinarne
W trakcie dyskusji prowadzonej za pośrednictwem komunikatora, pracownik prosektorium obrażał i groził swojemu rozmówcy, że go wysterylizuje i „zrobi z niego kalekę”. Powoływał się przy tym na zajmowane stanowisko i miejsce pracy. Sąd uznał, że zwolnienie dyscyplinarne było uzasadnione, ponieważ pracownik naruszył elementarne zasady współżycia społecznego i wykorzystał autorytet publicznej placówki medycznej, by zastraszyć swojego rozmówcę w prywatnym sporze.

Marek A. (dane zmienione) pracował w szpitalnym prosektorium. Pracownik posiadał prywatny profil na jednym z popularnych portali internetowych. Widniała na nim jednak jawna i ogólnodostępna informacja, gdzie i na jakim stanowisku jest zatrudniony.
Pracownik groził swojemu rozmówcy w czasie pracy
W czasie pracy Marek A. wdał się w dyskusję za pośrednictwem komunikatora. W jej trakcie kierował do rozmówcy agresywne obelgi i groźby naruszenia integralności cielesnej. Groził m.in. tym, że go wysterylizuje i "zrobi z niego kalekę”. Dążąc do wywołania realnego poczucia lęku, chwalił się też warunkami fizycznymi, twierdząc, że jest "mistrzem ziem nadbałtyckich w kickboxingu”. Powołał się też na swoje stanowisko służbowe i miejsce pracy. Na dowód swoich słów, przesłał zdjęcie częściowo obandażowanych zwłok z opaską szpitalną i widocznymi, rozległymi obrażeniami przedramienia. Rozmówca, czując obawę o swoje zdrowie i bezpieczeństwo, wysłał skargę do władz szpitala.
Nietrzeźwy pracownik – odsunięcie od pracy i co dalej? - zobacz w LEX >
Dyscyplinarka za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków
Pracodawca wręczył Markowi A. oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia z winy pracownika. Jako przyczynę wskazano ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, polegające na naruszeniu zasad współżycia społecznego, tj. kierowaniu, przebywając w zakładzie pracy, w godzinach pracy gróźb spowodowania trwałego, znacznego uszczerbku na zdrowiu, które mogły wywołać u osoby, do której były skierowane, uzasadnioną obawę ich realizacji oraz kierowanie wobec tej osoby wypowiedzi naruszających jej dobra osobiste w postaci godności osobistej. Marek A. nie zgodził się z decyzją pracodawcy. Wniósł więc pozew o przywrócenie do pracy na dotychczasowych warunkach.
W LEX znajdziesz wzór pozwu o przywrócenie do pracy - o uznanie rozwiązania umowy bez wypowiedzenia za niezgodne z prawem >
Pracownik uderzył w elementarne zasady współżycia społecznego
Sprawą zajął się Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie, który uznał, że rozwiązanie umowy o pracę z Markiem A. bez zachowania okresu wypowiedzenia było w pełni uzasadnione, a przyczyny wskazane przez pracodawcę były prawdziwe i miały charakter rażącego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Zgromadzony materiał dowodowy wykazał bowiem, że Marek A. dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych określonych w art. 100 par. 2 ustawy Kodeks pracy. Zgodnie z tym przepisem, pracownik jest w szczególności obowiązany dbać o dobro zakładu pracy (pkt 4) oraz przestrzegać w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego (pkt 6). Działania Marka A. uderzyły w elementarne zasady współżycia społecznego. Wykorzystał on też autorytet publicznej placówki medycznej, by zastraszyć swojego rozmówcę w prywatnym sporze.
Czytaj też w LEX: Przyczyny rozwiązania umowy o pracę - omówienie orzecznictwa >
Zachowanie pracownika szkodziło pracodawcy
Sąd podkreślił, że uwiarygodnianie swoich gróźb poprzez przesłanie fotografii zwłok i zapraszanie rozmówcy do prosektorium szpitalnego w celu demonstracji braku skrupułów, stanowiło czyn głęboko nieetyczny i rażąco godzący w obowiązki pracownika. Szpital ponosi odpowiedzialność za wizerunek i poczucie bezpieczeństwa swoich pacjentów. Natomiast wykreowanie w przestrzeni publicznej obrazu szpitala jako instytucji zatrudniającej osobę chwalącą się znajomością uszkadzania ciała ludzkiego i zdolną do przemocy fizycznej, stanowiło bezpośrednie uderzenie w renomę, interesy oraz dobre imię pracodawcy. Sąd zwrócił uwagę, że pracodawca nie uregulował zasad korzystania przez pracowników z telefonów komórkowych i dopuszczał posługiwanie się nimi w sytuacjach akceptowalnych społecznie, np. w celu krótkiej rozmowy z rodziną lub znajomymi. Za taką sytuację nie można było jednak uznać prowadzenia korespondencji, podczas której dochodziło do stosowania gróźb. Mając powyższe na uwadze, powództwo o przywrócenie do pracy zostało oddalone.
Czytaj też w LEX: Alarm związany z zagrożeniem (w tym militarnym) – obowiązki pracodawcy i organizacja działań krok po kroku >
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.







