Rząd przeciwny uproszczeniu procedury zatrudniania pracowników z Nepalu, Indii i Pakistanu
Jest większy nacisk, aby pracownicy np. z Nepalu, Indii i Pakistanu mogli korzystać z uproszczonej procedury zatrudniania; na razie nie ma na to zgody - powiedział w czwartek Stanisław Szwed, wiceminister rodziny i polityki społecznej. I przypomniał, że cudzoziemcy z tych państw mogą do nas przyjeżdżać, korzystając z normalnej procedury otrzymania wizy i zezwolenia na pracę.

Stanisław Szwed, wiceminister rodziny i polityki społecznej w czwartek w Studiu PAP został zapytany o to, czy w związku z niskim bezrobociem w Polsce (4,9 proc.) spodziewa się odpływu cudzoziemców z polskiego rynku pracy. - Wręcz odwrotnie – stwierdził. I dodał: - Jest większy, że tak powiem nacisk, żeby inne kierunki jeszcze otwierać w formule uproszczonej.
Czytaj również: Lewiatan: Brak kwalifikacji bardzo utrudnia znalezienie pracy>>
Dziś z uproszczonej procedury zatrudniania, czyli bez konieczności uzyskania zezwolenia na pracę, mogą skorzystać obywatele Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Ukrainy, Rosji. Wiceminister Szwed zapytany o potencjalne nowe kierunki zatrudnienia w formule uproszczonej wymienił Nepal, Indie, Pakistan - głównie kraje azjatyckie. - Oczywiście oni dzisiaj mogą do nas przyjeżdżać, ale korzystają z normalnej procedury otrzymania wizy, zezwolenia na pracę, a chcieliby się dostać do tej krótkiej ścieżki, aby mogli przyjeżdżać do naszego kraju. Na razie na to nie ma zgody – dodał wiceszef resortu rodziny i polityki społecznej.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.






